05/06/2026
690 680 960

Inspekcja transportu drogowego cofnęła Boltowi licencję. Firma przeniosła działalność na inną spółkę

Szereg zarzutów wobec firmy Bolt wystosował Główny Inspektor Transportu Drogowego. Ostatecznie podjęta została decyzja o cofnięciu licencji. Spółka się jednak na to przygotowała i funkcjonuje normalnie.

Główny Inspektor Transportu Drogowego cofnął firmie Bolt licencję na pośrednictwo w przewozie osób. Dotyczy ona terenu całego kraju. O sprawie poinformował dziś Dziennik Gazeta Prawna. Powodów, jakie wpłynęły na podjęcie tego typu decyzji, miało być wiele. Wśród nich wymieniane są m.in. zlecanie przewozów firmom i przedsiębiorcom nieposiadającym licencji, a więc pozwoleń na wykonywanie tego typu usług. Do tego dochodzi niezgodne z prawem użytkowanie aplikacji do rozliczania za przewozy czy zatrudnianie kierowców np. na 1/8 etatu, choć pracowali oni na pełny etat a nawet przez znaczną część doby. Mowa też o niezgłaszaniu pracowników do żadnego urzędu.

Wpływ na działania WITD miały mieć zaś liczne i głośne przypadki dotyczące molestowania pasażerek. Wówczas firmie zarzucono brak odpowiedniej weryfikacji kierowców. W odpowiedzi na to Bolt zerwał współpracę z ok. 8 tys. kierowców. Do tego firma wdrożyła nowy proces ich weryfikacji, który wymaga oprócz dowodu tożsamości i prawa jazdy, m.in. zaświadczenia o niekaralności czy też wykonania badań medycznych i psychologicznych.

Bolt nie zgodził się z decyzją GITD i skorzystał z możliwości złożenia odwołania. Jak wskazuje Dziennik Gazeta Prawna, obecnie sprawa jest w drugiej instancji. Z kolei przedstawiciele firmy zapewniają, że działa ona normalnie, a pasażerowie bez żadnych przeszkód mogą korzystać z jej usług.

Rzeczywiście tak jest. Jak sprawdziliśmy, w Lublinie usługi przewozu osób wykonywane są cały czas. Choć kierowcy wskazują, iż już jakiś czas temu zmieniła się spółka, z której otrzymują zlecenia. Zabieg ten pozwoli firmie na dalsze świadczenie usług nawet, jeżeli decyzja o cofnięciu licencji się uprawomocni.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

31 komentarzy

  1. i to są właśnie te słynne wartości europejskie – prawo tylko dla wybranych

  2. Ocena: 0

    Mogą gwałcić, jeździć bez prawa jazdy, pijani, po narkotykach, bez znajomości miasta, języka polskiego, często po cenach wyższych od najlepszych korporacji i cacy. Ręka rękę myje..

    • Ocena: 0

      No a jak! Ostatnio u siebie na czechowie takiego widziałem. Zaparkował pod jednym z bloków, wypił na szybko 2 piwka w aucie, po czym puszki wyrzucił pod auto, chociaż do kosza 10 metrów. Ja myślałem, że chłop po robocie i do domu pójdzie a ten odpala auto i pojechał dalej ludzi wozić. Tylko to nie bolciarz był a taxi Czwórki. Jedni warci drugich.

  3. Ocena: 0

    W h… Mogą ich pocałować

  4. czyli zagraniczna firma ma w d… Polskie prawo. super 🙁

    • Ocena: 0

      A może inaczej.
      To nie zagraniczna firma ma w d***i polskie prawo tylko polskie prawo jest do d**y.
      To nasi ustawodawcy tworzyli różne „furtki” aby legalnie z czegoś korzystali znajomi, rodzina czy też zaplecze polityczne.
      Korzystali też bardziej cwani Polacy, którzy zorientowali się w możliwościach.
      Firmy (nawet te zagraniczne) będą tylko wykorzystywały głąbów tyrających na zarobki myślących właścicieli.

    • Dokładnie tak samo jak partia rządząca.

    • skoro uważasz że Polskie firmy tak nie robią, to mało jeszcze wiesz

  5. Wiózł mnie podpity dresiarz
    Ocena: 0

    Kasuje aplikację.

  6. Ocena: 0

    Donald powróci i trefny gieszeft im ukróci.

  7. Ocena: 0

    Państwo z tektury. Nawet takich przekrętasów nie potrafi załatwić a co mówić o wukraińskim zbożu. Panowie rolnicy ! Zboże płynęło, płynie i będzie płynąć do Polski póki ta ekipa będzie rządziła.

  8. ta sytuacja pokazuje jakie w Polsce mamy dziurawe prawo, zadna partia tych dziur nie zatkala i nie zatka nigdy bo jest to politykom na reke

  9. precz od Bolta , to najlepsze taxi w mieście

  10. W końcu się doigrał kierowca Renault laguna z dziesiątej , już po tobie nie ma cię ! Teraz tylko kurierka ?