05/06/2026
690 680 960

Imponująca frekwencja konsultacji społecznych w gm. Puławy. 99 proc. powiedziało NIE

W konsultacjach społecznych mieszkańcy Gminy Puławy wyraźnie zaznaczyli jaki mają stosunek do planów miasta. Z 6230 oddanych głosów aż 6196 sprzeciwiło się zmianom granic. Za było zaledwie 16 osób.

Są wyniki konsultacji społecznych, jakie przeprowadzono w gminie Puławy. Od 6 do 19 grudnia mieszkańcy mogli wyrazić swoje zdanie na temat proponowanej zmiany granic Puław. Chodzi o plany rozszerzenia miasta w kierunku północno-wschodnim o obszar położony w sąsiedztwie Zakładów Azotowych. Dokładnie jest to 1000 hektarów należących do gminy Puławy. Z tego około 190 hektarów stanowią tereny obecnie przeznaczone pod cele przemysłowe, a pozostała część to lasy. Te ostatnie miałyby zachować swoją funkcję zielonego pierścienia ochronnego wokół Puław i Azotów.

Jak wyjaśnia prezydent Puław Paweł Maj, obszar ten, choć położony w granicach administracyjnych gminy Puławy, od zawsze był funkcjonalnie związany z miastem. Prowadzą do niego wyłącznie drogi zlokalizowane w granicach miasta, a infrastruktura techniczna — energia, gaz, woda i kanalizacja — jest połączona z miejskimi sieciami. Prezydent podkreślał nawet, że teren ten już od dawna stanowi de facto część miasta.

Gmina Puławy nie zgadza się jednak na takie rozwiązanie. W sierpniu gminni radni przyjęli stanowisko wyrażające stanowczy sprzeciw wobec tych planów. Wskazano w nim, że obszar, który miałby zostać włączony do miasta, stanowi obecnie najcenniejszy gospodarczo fragment gminy i generuje znaczące wpływy do jej budżetu. W ubiegłym roku miały one sięgnąć blisko 6,4 mln zł, co stanowi istotne źródło finansowania oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji w lokalną infrastrukturę i rozwój społeczny. Co więcej, planowana jest tam budowa kolejnego dużego zakładu przemysłowego, co ma przynieść jeszcze większe korzyści finansowe dla budżetu gminy.

Również mieszkańcy nieprzychylnie zareagowali na ten pomysł. Zorganizowali nawet protest przed Urzędem Miasta, zaznaczając, że sposobów na rozwój miasta należy poszukiwać we wzajemnej współpracy, a nie kosztem krzywdy sąsiednich gmin. Zapewniali także, że będą bronić swoich terenów do końca.

Teraz podobne stanowisko wyrazili w konsultacjach społecznych. Wzięło w nich udział aż 51,25 proc. uprawnionych, co — jak wskazał wójt gminy Puławy Kamil Lewandowski — jest imponującym wynikiem, także w skali całego kraju. Aż 98,84 proc. głosów było przeciwko przejmowaniu przez miasto gminnych terenów. Warto przypomnieć, że w konsultacjach przeprowadzonych w mieście Puławy swoje zdanie wyraziło zaledwie 1,39 proc. uprawnionych mieszkańców.

– Zarówno frekwencja, jak i wynik głosowania nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Każdy z blisko 6200 ważnie oddanych głosów ma dla naszej wspólnoty ogromne znaczenie. Razem udowodniliśmy, że mieszkańcy gminy Puławy tworzą silną i solidarną społeczność, która potrafi jednoczyć się wokół swoich najważniejszych spraw – dodał Kamil Lewandowski.

Nie oznacza to jednak końca sprawy. Konsultacje społeczne nie mają bowiem charakteru wiążącego. Jeżeli miejscy radni przyjmą stosowną uchwałę, odpowiedni wniosek trafi do Rady Ministrów. Wcześniej swoją opinię będzie musiał wydać także wojewoda.

9 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Ciekawe vzy te konsultacje spoleczne to z imienia i nazwiska i jeszcze adres zamieszkania tak jak w jednej z gmin?

  2. Ocena: 2

    ciekawe czy ktoś się będzie liczył z głosem mieszkańców ?

  3. Ocena: 0

    Wiadomo, jest kasa to łapki swędzą, ale nie bójta się, to się niedługo skończy. Po co komu nawozy, jak po mercosur nic tu nie będzie uprawiane? A niemieckie gospodarstwa na Ukrainie kupią rosyjskie nawozy.

    • Ocena: 0

      Masz rację! Po to pisowcy byli za mercosur bo ich spółki miały na tym zarabiać. Ale się rypło i teraz podburzają do protestów najgłupszą część społeczeństwa.

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -1

    Dziwny świat, że ludzie wiejskie z miasta z tymi wiejskimi ze wsi nie umieją się pogodzić w Nowym roku,po co te wszystkie życzenia noworoczne itd,itp

  5. Trzeba powtórzyć referendum.

    • Pogromca Głupoty
      Ocena: 3

      Tak. Trzeba skorzystać z najlepszych wzorców „demokracji” Unii Europejskiej, czyli zrobić Puławom „wariant rumuński”.

    • trzeba zrobić reasumpcje do skutku aż będzie po „naszemu” jak za pisu …. to jest demokracja a nie jakieś tam konsultacje i to kto jeszcze będzie decydował o sobie zwykli ludzie nie „nasi „

Dodaj komentarz