Hulajnogą tylko w kasku, prawo jazdy dla 17-latków i zero tolerancji dla młodych kierowców. Będą zmiany w przepisach
21:24 02-09-2025 | Autor: redakcja
Rada Ministrów zaakceptowała przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt ustawy wprowadzający zmiany w przepisach dotyczących ruchu drogowego. Zaproponowane rozwiązanie ma przede wszystkim na celu poprawę bezpieczeństwa, do tego dochodzi dostosowanie norm prawnych do zmieniającej się sytuacji na drogach. W tym ostatnim przypadku chodzi głównie o rosnącą popularność hulajnóg elektrycznych, a tym samym wzrost liczby zdarzeń z ich udziałem.
W związku z tym wprowadzono zapisy, aby dzieci i młodzież, a dokładnie osoby do 16 roku życia, musiały posiadać obowiązkowo kask ochronny. Dotyczy to zarówno hulajnóg elektrycznych, rowerów, jak też innych środków transportu osobistego. Wprowadzono jednak jeden wyjątek. Mowa o sytuacji, kiedy to dziecko będzie poruszało się jednośladem pod bacznym okiem rodzica lub opiekuna prawnego.
Kolejne zmiany z pewnością ucieszą nastolatków. Mianowicie wrócić ma możliwość otrzymania prawa jazdy już w wieku 17 lat. Tu jednak niezbędna będzie pisemna zgoda rodziców. Po otrzymaniu uprawnień młody kierowca do ukończenia 18 roku życia będzie mógł kierować samochodem tylko w towarzystwie doświadczonego kierowcy. Chodzi o osobę mającą ukończone co najmniej 25 lat, a także minimum pięcioletni staż w kierowaniu pojazdami.
Tu jednak koniec dobrych wiadomości dla młodych kierowców. A to z powodu licznych wypadków, często tragicznych w skutkach, jakie powodują osoby z krótkim stażem za kierownicą. Najczęściej dochodzi do nich z powodu brawury. Dlatego osoby, który nie mają doświadczenia, będzie obowiązywał dwuletni okres próbny, a jeżeli osoba taka jest w wieku poniżej 20 lat, wyniesie on trzy lata.
W tym czasie osób tych nie dotyczyć ma przepis zezwalający na obecność w organizmie do 0,2 promila alkoholu. Za każdym razem alkomat musi pokazywać równe 0. Do tego dochodzi obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia dotyczącego zagrożeń w ruchu drogowym w przypadku przekroczenia 12 punktów karnych. W przypadku popełnienia dwóch poważnych wykroczeń, okres próbny będzie mógł zostać wydłużony o 2 lata.
Ministerstwo Infrastruktury nie ukrywa, że zmiana przepisów ma zaostrzyć niektóre przepisy ruchu drogowego. Mowa o tych, których łamanie skutkuje poważnymi zdarzeniami. I tak za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym będzie zatrzymywane prawo jazdy. Kierowca, który pomimo zatrzymania uprawnień wsiądzie za kierownicę, utraci je całkowicie. Z kolei redukcja punktów karnych ma być możliwa tylko w przypadku tych, które zostały naliczone za drobne wykroczenia. Przewidziano też zwiększenie dopuszczalnej prędkości poruszania się ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h.
A czy głosowali już aby immunitet działał tylko w sejmie? Kiedy skończy się nadużywanie sygnałów świetlnych i dźwiękowych przez polityków. Dlaczego ludzie ustanawiający kretyński przepisy są z nich zwolnieni?
Popieram. I jestem za tym, aby policja jeszcze bardziej trzepała takich cymbałów, co dwukrotnie przekraczają prędkość. A to dlatego, że dziennie pokonuję nawet po kilkaset kilometrów i chcę żywy wrócić do domu, do dzieci. A niemal nie ma miesiąca, żebym nie zaliczył sytuacji, kiedy to przez półgłówków moje życie staje się zagrożone. Zawsze dziwi mnie też jedna rzecz. Wystarczy że taki kierowca minie granice ze Słowacją czy Czechami, a już grzecznie jedzie zgodnie z przepisami. Da się? Jak widać da. Zwłaszcza, że w tym ostatnim kraju fotoradary walą zdjęcia za przekroczenie prędkości już o 5 km/h.
Masz rację, lepszego przykładu nie ma. Pędzą na złamanie karku po polskiej stronie, a za granicą jadą grzeczniutko. Tak się składa, że Czechy odwiedzam dość często i tam jakiś czas temu wprowadzono „zero tolerancji dla przekroczeń prędkości”. Obecnie nie istnieje tam żadna tolerancja na przekroczenie prędkości, jest wiele przypadków zdjęć z fotoradaru z przekroczeniem nawet o 2 km/h. Do tego obowiązuje tam bezwzględny zakaz używania jakichkolwiek aplikacji ostrzegających przed punktami kontroli prędkości. Jedynym plusem jest to, że w przeciwieństwie do Niemiec, fotoradary są wcześniej oznakowane.
Z prędkością to prawda. Wiecznie się takim spieszy. Co innego jechać 55-60 km/h w zabudowanym, a grubo ponad 100.
> prawo jazdy dla 17-latków
> zero tolerancji dla młodych kierowców
Wybierz jedno. Nie po to będą smarkaczy obdarowywać prawem jazdy, aby zaraz im je zabierać.
Dzisiejsi 17-latkowie nie powinni mieć prawa jeździć nawet rowerem, a oni im chcą pozwolić 1-tonową kupę żelastwa prowadzić. To mentalnie 12-latkowie, którzy publicznej drogi od Need for Speed nie odróżniają. Ci sami ludzie, którzy pomstują na pędzących na hulajnogach elektrycznych smarkaczy, chcą im pozwolić samochodami jeździć.
Widać ustawodawcy za mało ofiar na drogach.
Trzeba było zakazać tych śmiesznych hulajnóg, a nie głupkom kaski na łby wsadzać. Ja pi#$@$#@#!
że pomysł jest całkiem dobry tylko dla czego na nowo wybudowanej tresie od Lublina do Biłgoraja jest do Piotrkowa ograniczenie prędkości do 50 km/h gdzie mogło by być spokojnie 90 lub 70 km/h ???
A jaki zarobek będą mieć z przekroczenia o 10 km/h ?Koszty pracy nieoznakowanego radiowozu są stałe i wcale niemałe ,więc jak ma zarabiać na siebie to lepiej czesać za przekroczenia po 30 czy 40 km/h.
Dopóki w tym kraju chodzi o bezpieczeństwo (budżetu) to nic się nie zmieni.
„I tak za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym będzie zatrzymywane prawo jazdy”
To mentalna milicja już zaciera ręce. Będzie łatwo wyrobić normę przy znaku pozostawionym po remoncie.
Wystarczy jechać zgodnie z przepisami i milicja normy nie wyrobi.
W tym kraju nawet milicja nie jeździ zgodnie z przepisami. Ale są równi i równiejsi.
Poza tym już widzę jak jedziesz 30km/h po wyremontowanej drodze, bo wykonawca zapomniał zabrać znak.
Zaproponowane rozwiązanie ma przede wszystkim na celu poprawę bezpieczeństwa, do tego dochodzi dostosowanie norm prawnych do zmieniającej się sytuacji na drogach
Ale tak na prawdę chodzi też o to, żeby policja mogła łatwiej zarobić na swoje utrzymanie.
Czyli do 130 poza zabudowanym bez lipy 🤙
Mam swoje lata i na kurs PJ zapisałem się w wieku 16 lat, by kurs ukończyć i pójść na egzamin po skończeniu 17.
Nie było wtedy bzdurnego „…kierować samochodem tylko w towarzystwie doświadczonego kierowcy. Chodzi o osobę mającą ukończone co najmniej 25 lat, a także minimum pięcioletni staż w kierowaniu pojazdami.”
Kolejna sprawa – ksaki dla >16 latków. Skąd taki akurat limit wiekowy?!
„Ministerstwo Infrastruktury nie ukrywa, że zmiana przepisów ma zaostrzyć niektóre przepisy ruchu drogowego.”
MI niech się pi. Jak chcecie poprawić bezpieczaństwo, to zacznijcie w MEN.
Obecne przepisy są wystarczająco surowe i wystarczająco olewane.
W bezpieczeństwie drogowym NIC się nie zmieni.
W końcu zmiany na lepsze
Zamordyzmu i kopania po głowie obywateli przez władzę przy uciesze milicji ciąg dalszy.
prawko dla bezmózgowych gówniarzy to zmiana na lepsze ?