08/06/2026
690 680 960

Hotele, restauracje i stoki zamknięte, a sklepy w galeriach otwarte. „Przedłużenie zasad bezpieczeństwa etapu odpowiedzialności do 14 lutego”

W czwartek podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał informację o utrzymaniu obostrzeń do 14 lutego. Nadal m.in. hotele, restauracje i stoki zostają zamknięte, utrzymane zostały również zasady dotyczące zgromadzeń i imprez.

W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że sytuacja epidemiczna w Polsce i Europie była podstawą do podejmowania decyzji, co do kształtu obostrzeń w najbliższym czasie. Od pewnego czasu mamy stopniowy spadek zakażeń w Polsce. Jak przekazał minister, impuls świąteczny przyczynił się do spowolnienia tempa spadku.

– Ten spadek na poziomie liczby zachorowań mieliśmy również odczuwalny na poziomie liczby zgonów. Ostatni tydzień przyniósł tu też pewną poprawę – spadek też jest mniej więcej 10 procentowy. Ta sytuacja ma również przełożenie na sytuację w szpitalach – hospitalizacje spadły po raz pierwszy od długiego czasu poniżej 14 tysięcy. W szczytowym momencie mieliśmy ponad 23 tysiące hospitalizacji. Ta sytuacja w Polsce wydaje się być w tej chwili ustabilizowana, ale są 2 ryzyka: jedno dot. sytuacji międzynarodowej, a drugie dot. nowych mutacji wirusa – powiedział Adam Niedzielski.

Obowiązujące obostrzenia w kraju zostały jednak przedłużone do 14 lutego, jednak nie obejmą one wszystkich.

– Decyzja, którą podjęliśmy sprowadza się do przedłużenia zasad bezpieczeństwa etapu odpowiedzialności do 14 lutego. Po tym okresie podejmiemy decyzje, co dalej. Od 1 lutego otwieramy sklepy w galeriach handlowych z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego – przekazał Adam Niedzielski.

Co więcej, otwarte zostaną także instytucje kultury – galerie sztuki i muzea. Od 1 lutego zniesione zostają godziny dla seniorów. Niestety nic nie zmienia się dla właścicieli hoteli, restauracji i stoków. Nadal obowiązują te same obostrzenia, co ostatnio. Podobnie sprawa ma się ze zgromadzeniami. Dopiero po 14 lutego będą podejmowane dalsze decyzje, co do luzowania obostrzeń.

(fot. KPRM)

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No i w końcu ZNIESIONE GODZINY DLA SENIORÓW czyli jedna głupota mniej w życiu codziennym a czemu głupota bo w czasie kiedy w sklepach było naprawdę pusto dziadki przychodziły czytać gazety a kiedy wybijała 12 zaczynali robić zakupy oczywiście nie wszyscy ale jestem przekonany jako pracownik jednego z marketów że było to przynajmniej 50% robiących sobie empik z supermarketu

  2. To już nie jest nawet kpina, to jawne plucie w twarz dalej zamkniętym branżom. W galeriach jak co roku dzikie tłumy będą przed 8 i 14 lutym, ale kogo to obchodzi.

    „etap odpowiedzialności” – dobre sobie, to nie jest już nawet rozporządzenie tylko zalecenie, bez żadnej podstawy prawnej. Będę zdziwiony, jak restauratorzy i cała reszta się nie otworzą.

  3. Miotają się jak g.. w przeręblu.

  4. W ch.ja lecenia ciąg dalszy. „Duży” zagroził buntem, więc „otwieramy”. „Małych” będziemy dalej paraliżować.
    Co za skur….!!

  5. Antoni Komisarz Sowiecki
    Ocena: 0

    A kościoły puste

    • Bo władza w Pałacu Prezydenckim pali chanukę i odprawia sobie swoje żydowskie msze. Komuniści chcieli zniszczyć kościoły i się nie udało to teraz żydki próbują.

  6. limity wprowadziliby a tu dajej zamknięte. do kościoła, muzeum a nawet do galerii a tak nie pójdę.

  7. Ocena: 0

    NIEZGODNE Z PRAWEM I NIESPRAWIEDLIWE

  8. Ocena: 0

    Lasy. Zapomnieliście zamknąć lasy.

    • To fakt zgadzam sie z Tobą . Jakby zamknęli lasy już we wrześniu nie byłoby tej fali zachorowań po 23 tys . To wszystko wina lasów czy nikt tego nie widzi !!:):):)

  9. Rok 2065 „Niestety nie możemy zdjąć ograniczeń, w Zimbabwe ciągle istnieją wirusy”

    Na taczkach ich!

  10. Bądźmy poważni
    Ocena: 0

    No tak… Miejsca kultu religijnego są nietykalne… A nie oszukujmy się, że średnia wieku ludzi uczęszczających do kościoła to 60 + więc chyba to jest grupy ryzyka? Ale logika ich jest piękna… siłownię są zamknięte gdzie głównie chodzą ludzie młodzi, zdrowii, dbający o siebie którym raczej wirus dużej krzywdy nie zrobi. Chyba, że moja logika kuleje…