09/06/2026
690 680 960

Honda stanęła w płomieniach. Pojazd spłonął doszczętnie (zdjęcia)

Przed północą w płomieniach stanął samochód osobowy. Pożar rozprzestrzeniał się błyskawicznie i kiedy na miejsce dojechali strażacy, auto całkowicie objęte było ogniem. Kierowca trafił pod opiekę ratowników medycznych.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 23:30 w miejscowości Jeziorzany w powiecie lubartowskim. W płomieniach stanął samochód osobowy marki Honda HRV. O wszystkim powiadomiona została straż pożarna.

Na miejscu interweniowali strażacy z OSP w Jeziorzanach oraz JRG Lubartowie. W momencie przyjazdu pierwszego zastępu okazało się, że pojazd całkowicie objęty jest ogniem.

– Ratownicy wyposażeni w aparaty ochrony układu oddechowego przystąpili do działań gaśniczych. Pojazdem prawdopodobnie podróżował tylko kierowca. Z uwagi na odczuwane dolegliwości przez użytkownika na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowanego mężczyznę przekazano załodze karetki pogotowia ratunkowego – wyjaśnia Dariusz Sierociński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie.

Samochód spłonął doszczętnie. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

(fot. PSP Lubartów)

8 komentarzy

  1. Ratownicy w aparatach? Jak ich było 2.

  2. Może się zakopal bo trochę to tak wygląda i pałował, aż się silnik przegrzał i zafurał.

    • Ocena: 0

      przegrzanie silnika.. hmmm… chyba to tylko w hondzie możliwe… Inne mają chłodnice, wentylatory, czujniki i inne zabezpieczenia…

  3. posiadacz peugeota
    Ocena: 0

    Bo to „Francuz” był – dlatego się spalił.

  4. Same plusy tego pożaru na ulicach jednego gruza mniej i na złomie nic mu nie odliczą, została czysta stal i metale kolorowe. Honda trafi tam gdzie jej miejsce.

  5. Czy kirowca był ślepy że wjechał w płomienie i stanął ?