Hala zawaliła się, konie uciekły na pola. Właściciele mówią, że to celowe działanie, a sprawą zajęła się policja (zdjęcia)
07:51 02-02-2022 | Autor: redakcja
W nocy z niedzieli na poniedziałek zawaliła się hala namiotowa należąca do zlokalizowanej przy ul. Heleny Dziubińskiej w Lublinie Stajni Alabama. Obiekt uszkodził dodatkowo ogrodzenie wybiegu, przez co konie wydostały się na zewnątrz. W ośrodku organizowane były nauki jazdy konnej, hipoterapia, półkolonie w siodle, korzystało z niego również wiele osób indywidualnych. Obecnie wszystkie zajęcia zostały zawieszone.
Jak nam wskazuje Maja Kusiak ze stajni, to nie było przypadkowe zdarzenie. Nieznana na chwilę obecną osoba lub osoby przecięła pasy napinające konstrukcję, przez co z premedytacja naraziła zdrowie i życie zwierząt. Uszkodzonych zostało 45 pasów zabezpieczających halę, pocięta jest także plandeka. Na skutek zawalenia się obiektu, połamana została też otaczająca go banda, powyginane są też słupy.
– Osoba ta bez skrupułów cięła plandekę i pasy patrząc jak namiot się wali. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, aby w ten sposób postąpić i narazić na niebezpieczeństwo zwierzęta. Hala jest doszczętnie zniszczona, poprzerywana i pocięta ostrym narzędziem została plandeka, banda otaczająca hale jest połamana, a słupy powyginane – tłumaczy Maja Kusiak.
O wszystkim zaalarmowana została policja. Funkcjonariusze przez długi czas pracowali na miejscu zabezpieczając wszystkie ślady oraz dokumentując zniszczenia. Wstępne straty zostały oszacowane na kwotę ok. 50 tys. złotych. Na szczęście koniom nic się nie stało. Właścicielka stajni apeluje do wszystkich osób, które mają wiedzę na ten temat, lub mogą pomóc w ustaleniu sprawcy tego czynu o kontakt. Anonimowość jest zagwarantowana.







(fot. nadesłane – Stajni Alabama)
Typowe w Polsze, jak komuś się lepiej powodzi to wezmę i mu zniszczę, bo mi wolno, taki mam gen sprzeciwu
Tak, takie chłopskie: „Jo ni mom, to i ty nie bees mioł !!!”.
Łapy poodcinać takim, niech nie czują się bezkarni, policja szybko ich namierzy a sąd odpowiednio potraktuje jeżeli chodzi jeszcze o zwierzęta, w pace też ich odpowiednio potraktują.
buahahaha policja ? chyba milicja, namierzy ?? hahaha dobre, jak oni coś namierzą, chyba papiery na komendzie buahahaha dobre i jeszcze to „szybko” hahahaha zrobiłeś mi dzień Matt – DZIĘKI
Spokojnie dadzą radę, mają swoich wywiadowców, a oni mają swoich ludzi itd. bardzo szybko można namierzyć jaki telefon w tej okolicy się kręcił dziś w nocy. Prosta sprawa.
Ale macie wiedzę z tym logowaniem telefonu…
Trzeba użyć Pegasusa.
Taki lokalny Polski Ład.
Dokładnie , Dziewczyna osiągnęła sukces sama bez żadnego wsparcia. A ludzi zżera zazdrość. Liczę ze ich złapią.
bo jak ktoś ma, to na pewno ukradł….
No i mamy efekty durnych teorii
Po mojemu to jest s… syństwo najczystszej wody.
Nie chcąc być oskarżony o groźby karalne nie napiszę tu co ja bym temu s…synowi zrobił jakbym go dostał w swoje ręce
to ja proponuje zebrac sie w najbliższą sobotę i pomóc właścicielom posprzątac i ewentualnie odbudować stajnię (w końcu zwierzęta nie mogą cierpieć), a może i ci co pocieli pasy tez przyjdą pomoc…
Faktycznie przecięte pasy. Nigdy pas w ten sposób by nie pękł. Równiutko. Polska właśnie. Jak komuś zaczyna się powodzić to trzeba go zniszczyć. A czy ten baran pomyślał ile dzieciaków ucierpi bo nie będą miały hipoterapii?
Może tym razem warto wznieść konstrukcję, która nie zawali się po przecięciu paru sznurków? Coś zapewniającego bezpieczeństwo nie tylko zwierzętom, ale i ludziom?
Komu mógł ośrodek przeszkadzać , zapewne tym co mieszkają najbliżej…
do XxX.
Najpewniej tym , którzy chcieli „ochraniać” ale nie było zgody właścicielki , można również rozpatrywać tzw ” ochronę zwierząt” – przez zielonych czubków !!!
Któryś z sąsiadów. Milion procent.