05/06/2026
690 680 960

Gwałtowne burze nad województwem lubelskim. Strażacy interweniowali już 255 razy

Ponad 250 interwencji przeprowadzili strażacy w związku z silnymi burzami, które w nocy przeszły nad województwem lubelskim. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiecie kraśnickim i lubelskim. Na szczęście nie było osób poszkodowanych.

Miniona noc przyniosła mieszkańcom województwa lubelskiego wyjątkowo trudne warunki pogodowe. Gwałtowne burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu i silny wiatr, spowodowały liczne zniszczenia. Strażacy z jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej interweniowali aż 255 razy, usuwając skutki nocnych zjawisk atmosferycznych.

Największy odsetek działań ratowniczych w regionie dotyczył usuwania połamanych konarów oraz powalonych drzew – 45 interwencji. Kolejne 21 zgłoszeń związanych było z wypompowywaniem wody z zalanych posesji oraz piwnic. Szczególnie niepokojące były przypadki uszkodzenia budynków – aż 59 razy strażacy podejmowali działania zabezpieczające zerwane lub uszkodzone dachy zarówno na domach mieszkalnych, jak i budynkach gospodarczych.

Nie obyło się także bez zniszczeń w infrastrukturze – 19 interwencji dotyczyło uszkodzonych linii energetycznych, a 7 przypadków związanych było z uszkodzonymi pojazdami. Pomimo intensywnych działań i skali zniszczeń, nie odnotowano żadnych osób poszkodowanych.

Najtrudniejsza sytuacja panowała na terenie powiatu kraśnickiego, gdzie strażacy wyjeżdżali aż 185 razy. Zdecydowana większość zgłoszeń pochodziła z gmin Trzydnik Duży, Gościeradów oraz z miasta Kraśnik. Duża liczba interwencji miała również miejsce w powiecie lubelskim, głównie w gminach Bychawa i Jabłonna, gdzie odnotowano 45 zdarzeń.

Skalę i charakter zniszczeń na miejscu ocenił zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, st. bryg. Marek Chwalczuk, który udał się do powiatu kraśnickiego. Celem jego wizyty było zapoznanie się z bieżącą sytuacją oraz koordynacja dalszych działań strażaków na obszarach szczególnie dotkniętych przez nawałnicę.

Służby apelują do mieszkańców o ostrożność, szczególnie w kontekście prognoz, które zapowiadają możliwość kolejnych załamań pogody. Trwa usuwanie skutków żywiołu oraz zabezpieczanie miejsc, w których istnieje ryzyko dalszych szkód.

6 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie chcę się tu przechwalać, bo to dla mnie drobnostka i niewiele wysiłku, ale dzięki temu, że ja napełniłem deszczówką ponad 200 butelek PET (a 1,5 litra/szt.) to u mojego sąsiada jest o tyle mniej wody w piwnicy, bo on nie zrobił nic od ubiegłorocznego podtopienia… a młodszy , tyle że leń…

  2. Ocena: -3

    Miałem 5 ha pięknego pełnego owoców młodego sadu. Z tego zostało mi 2 ha drzewek. Reszta leży na ziemi. W tym roku liczyłem, że wreszcie zarobię. W tym roku zainwestowałem w niego 15000 zł i nie zarobie ani grosza. Chłop śpi a samo mu rośnie. No nie mieszczuchy?

  3. Dalej niech 25% chodzi do kościoła. Niech dalej obrażają kapłanów, szydzą z księży. To kamienie z ziemią będziecie żarli. Bóg kar nie zsyła, ale przypomina kto jest Panem i rządzi światem. I co nie wierzący w Boga pokażcie swoją siłę. No bądźcie mocni w gębie. Dawniej, gdy kościoły były pełne były normalne zimy, wiosny i bez nawałnicc. Wojujcie z Bogiem a zginiecie. To mówi sam Bóg.

    • Ocena: 4

      farmazony, ile by się nie modlić grad będzie bo to tylko grad…co innego wojna- tutaj modlitwa jest potrzebna ale ludziom a nie Bogu… a zmiany klimatyczne są faktem i żadne modlitwy ich nie cofną

    • Gdzie ja żyję?
      Ocena: -4

      Nie ma i nigdy nie było żadnego boga. Kto ci takich głupot do głowy nakład?