Gwałtowne burze nad Polską. Służby w gotowości, Alert RCB wysłany do mieszkańców pięciu województw
16:28 09-06-2026 | Autor: redakcja
Służby reagują na zagrożenia pogodowe
Przez Polskę przechodzi gwałtowny front burzowy, który niesie ze sobą intensywne opady deszczu, grad, silny wiatr oraz ryzyko lokalnych podtopień. W związku z dynamiczną sytuacją pogodową służby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, a także wojewodowie w całym kraju, zostali postawieni w stan gotowości.
Strażacy i policjanci monitorują sytuację oraz reagują na zgłoszenia związane ze skutkami załamania pogody. Działania ratownicze są koordynowane zarówno na szczeblu krajowym, jak i wojewódzkim.
W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odbyła się odprawa sztabu z udziałem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza. Podczas spotkania omówiono aktualną sytuację meteorologiczną i hydrologiczną oraz gotowość służb do reagowania na zagrożenia.
Alerty IMGW i ostrzeżenia dla mieszkańców
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla 14 województw. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest w województwach małopolskim i śląskim, gdzie obowiązują alerty drugiego stopnia.
W tych regionach możliwe są intensywne opady deszczu sięgające do 45 mm oraz grad. Warunki pogodowe mogą prowadzić do lokalnych utrudnień, uszkodzeń infrastruktury oraz nagłych wzrostów poziomu wód.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało ostrzegawcze wiadomości SMS do mieszkańców województw: mazowieckiego, małopolskiego, podkarpackiego, opolskiego i śląskiego. Komunikaty zawierają apel o zachowanie ostrożności i szukanie bezpiecznego schronienia w czasie nawałnic.
Ryzyko podtopień na południu kraju
Równolegle na południu Polski obowiązują alerty hydrologiczne. Ostrzeżenia dotyczą siedmiu województw, w których możliwe są gwałtowne wzrosty stanów wód oraz lokalne podtopienia.
Sytuację dodatkowo komplikuje upał, który w centrum i na wschodzie kraju może sięgać 30 stopni Celsjusza. Takie warunki sprzyjają rozwojowi gwałtownych burz i nagłym zmianom pogody.
Służby przygotowują się również na kolejną falę nawałnic. Od północy w Małopolsce i na Śląsku mają obowiązywać następne ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu, które mogą wynieść do 35 mm.
Apel o ostrożność
Strażacy apelują do mieszkańców o zabezpieczenie przedmiotów znajdujących się na balkonach, tarasach i posesjach. Zalecają również, aby nie parkować samochodów pod drzewami oraz unikać przebywania w pobliżu linii energetycznych i innych elementów infrastruktury, które mogą zostać uszkodzone przez silny wiatr.
Mieszkańcy regionów objętych alertami powinni na bieżąco śledzić komunikaty służb, IMGW oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W czasie burzy najbezpieczniej pozostać w budynku i unikać otwartych przestrzeni.
Aktualne ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne
Zostały wydane ostrzeżenia hydrologiczne 1° – w obszarach występowania burz prognozowane są gwałtowne wzrosty stanów wody na małych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych. Możliwe są lokalne podtopienia.
⚠️ Od godziny 13:00 na Śląsku oraz w Małopolsce punktowo mogą zostać… pic.twitter.com/62RTMIgCPi— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 9, 2026
Deszcz bardzo potrzebny.
do Wisły się wypada , a u nas jak zwykle
Tym razem dla nas zostanie.
i tak było
Łobiecanki cacanki a głupiemu stoi.
I jak zwykle nic nie padało a l112 mówi o burzy tysiąclecia xd
Jak zwykle, ktoś nie zna pojęcia „prognoza”. Co więcej, zmyśla.
wróżba a nie prognoza
Prognoza pogody to nie wróżba, tylko przewidywanie oparte na danych: pomiarach, radarach, zdjęciach satelitarnych i modelach meteorologicznych. Nie oznacza stuprocentowej gwarancji, że dokładnie nad Pana/Pani domem o konkretnej godzinie spadnie deszcz. Oznacza najbardziej prawdopodobny scenariusz dla danego obszaru. Pogoda jest zmienna i lokalna – burza może przejść kilka kilometrów obok, opad może się przesunąć w czasie albo wystąpić tylko w części regionu. Dlatego prognoza mówi o prawdopodobieństwie, a nie o obietnicy. Wróżba opiera się na zgadywaniu, prognoza na danych i analizie atmosfery. To zasadnicza różnica.
To po co to komu..?
Prognozy są po to, żeby ograniczać ryzyko i pomagać w podejmowaniu decyzji. To nie jest gwarancja pogody dla jednego podwórka, tylko informacja, jaki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Dzięki prognozom ludzie wiedzą, czy zabrać parasol, zabezpieczyć rzeczy przed wiatrem, uważać na burze, zaplanować podróż, prace w terenie albo wydarzenie plenerowe. Korzystają z nich kierowcy, rolnicy, lotnictwo, służby ratunkowe, energetyka, organizatorzy imprez i zwykli mieszkańcy. To, że prognoza nie zawsze sprawdzi się co do minuty i konkretnej ulicy, nie znaczy, że jest bezużyteczna. Pas bezpieczeństwa też nie gwarantuje, że nic się nie stanie, a jednak rozsądni ludzie go zapinają. Prognoza pogody działa podobnie: nie daje stuprocentowej pewności, ale daje wiedzę, która pozwala lepiej się przygotować.
no rozczaruje bo nie doleci. bo już nie na z czego padać od łodzi :p
Przed chwileczką zaglądałem na radar chmur IMGW i wygląda na to, że coś z wróżb się spełni, bo front burzowy minął właśnie linię Wisły.
No, ale to wiatr chmury nosi, różnie może być.
To będzie ten deszcz bo nie wiem czy sandały pastować na jutro?
Meteorolodzy powinni odpowiadać finansowo za błędne prognozy,..!!
A komentujący za brak wiedzy na temat tego, czym jest prognoza ;).
Oby zalało wykopy dewelocwaniaka przy Filaretów/Wallenroda.
No to skoro „Prognoza pogody to nie wróżba, tylko przewidywanie oparte na danych” to Panie drogi, bardzo kiepskie te dane są. Po co komu te prognozy na danych, kiedy cokolwiek można zaplanować/zabezpieczyć jak w większości przypadków to się nie sprawdza xD. Prognoza to jak w kabarecie Zdolni i Skromni „Pogoda” co parodiują Skolima. Głupiego robota i marnowanie kasy w większości przypadków.
No i po tym komentarzu IMGW zapewne zaprzestanie publikacji prognoz 😅. Co za antynaukowy bełkot.