Gwałtowne burze gradowe prognozowane dziś w woj. lubelskim. Możliwe superkomórki burzowe
08:59 05-09-2025 | Autor: redakcja
W piątek prognozowane są intensywne burze na przedfrontowej linii zbieżności wiatru, poprzedzającej pofalowany front chłodny. W drugiej części dnia i wieczorem mogą pojawić się silne zjawiska burzowe nad regionem. Miejscami mogą powodować szkody oraz przybierać formę układów liniowych i superkomórek burzowych. Spodziewane jest, że najgroźniejsze burze przetoczą się dziś przez powiaty wzdłuż Wisły, ale mogą pojawić się także w głębi regionu.
W ciągu dnia prognozuje się zachmurzenie małe, wzrastające do umiarkowanego i dużego. Miejscami w godzinach porannych możliwe są silne zamglenia oraz mgły ograniczające widzialność do około 100–200 m. Po wschodzie słońca mgły i zamglenia szybko będą się rozpraszać. Atmosfera z równowagi stałej przejdzie w stan chwiejny, co sprzyjać będzie rozwojowi burz. Najpierw zaczną tworzyć się cumulusy, a następnie cumulonimbusy. Szczególnie w drugiej części dnia, głównie po południu, możliwe będą przelotne opady deszczu oraz miejscami gwałtowne burze gradowe. Najsilniejsze wystąpią w zachodniej części województwa lubelskiego.
Prognozowana suma opadów wynosi od 10 mm do 15 mm, lokalnie do 35 mm. Miejscami mogą pojawić się zalania oraz grad, lokalnie o średnicy 2–4 cm. W najcieplejszym momencie dnia temperatura maksymalna osiągnie od 29°C do 31°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, południowo-wschodni. Podczas burz możliwe są porywy wiatru do około 70–90 km/h. Najsilniejsze podmuchy wystąpią w zasięgu superkomórek burzowych, które mogą charakteryzować się również wysoką aktywnością elektryczną.
Rozwój burz nastąpi dziś na przedfrontowej linii zbieżności wiatru. Szczególnie liczne będą pomiędzy 15.00 a 21.00 czasu lokalnego, choć lokalnie mogą utrzymywać się dłużej. Niewykluczone, że obejmą one przeważający obszar Lubelszczyzny, zwłaszcza zachód i północ województwa.
W nocy z piątku na sobotę prognozuje się zachmurzenie umiarkowane i duże, miejscami przelotne opady deszczu i burze. Prognozowana suma opadów wynosi od 20 mm do 35 mm, lokalnie do 40 mm. Wieczorem i w pierwszej części nocy zjawiska burzowe mogą być gwałtowne. W najchłodniejszej części nocy temperatura minimalna wyniesie od 15°C do 17°C. Wiatr będzie słaby, zachodni, jednak w czasie burz możliwe są porywy do 70 km/h.
Armagedon już mi zapowiadaliście przedwczoraj więc dzisiejsze wypociny uczonych wróżbitów od pogody skwituję dwoma powiedzeniami: „Strachy na Lachy” i „Obiecanki cacanki, a głupiemu stoi”.
Nikt nie zapowiadał to po pierwsze, po drugie widać, że po tylu latach na naszym portalu są komentujący, którzy nie są w stanie zrozumieć jednego, prostego słowa „prognoza”.
Od tylu lat na portalu potrafię odróżnić prognozy, które czasami są trafne, od częstego popisywania się umiejętnością, żonglowania słowami, nazywanego wróżbiarstwem, albo jasnowidzeniem.
Ok.
to na co takie prognozy , które się nie sprawdzają ?
Na co te komentarze bez sensu, skoro nie odnoszą się do faktów?
Takie gwałtowne jak ostatnio, gdy ani jeden pieron ognisty siarczysty nie uderzył w lubelskie? Przestańcie straszyć to może w końcu coś popada, miesiac nie było deszczu
Nie pitol jadąc bryczką od Piask do Zamościa napierd*****
Po co kłamać 🙂 ?
Zluzujcie mości Państwo. Nawet IMGW przeczy samo sobie. Z jednej strony ostrzeżegają przed burzami z dokładnością do powiatu, a w ich prognozach szczegółowych na tym samym terenie ani kropli deszczu i żar z nieba.
Super komórki to kiedyś w Finlandii robili, no ale teraz mamy macafony.
Boję się, tak bardzo się boję.
Teraz muszę często sprawdzać bieżące informacje, śledzić superkomórki burzowe, a przy okazji karnie oglądać wszystkie podane do wierzenia reklamy.
No będzie armagedon tyle że przy pomocy słońca ta pogoda to istna zenada
Dzień bez straszenia dniem straconym, prawda? Zacznijcie prognozować snieg w styczniu, prognozy może w końcu zaczną się sprawdzać
No już, spokojnie tam. Będziemy pisać to, co będziemy uważali za stosowne 😉
Przejdzie bokiem rzuć parasol.
pięknie polało , gdzieniegdze ,
ale takie coś raz w tygodniu byłoby wskazane
Naszym przepowiadaczom pogody przydałaby się tzw. gorąca linia z papieżem. Ten w rozmowie z Szefem mógłby uściślić kataklizm co do regionu występowania. Bo np. w tej chwili w Holandii, maja prawo narzekać na Bozię i wszystkich świętych, ale przecież to nie nasz region.