07/06/2026
690 680 960

Grupa mieszkańców chce odwołania zarządu spółdzielni. Pada szereg zarzutów (foto)

We wtorek przed siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby” w Lublinie zabrało się spore grono mieszkańców. Domagali się odwołania zarządu zarzucając mu brak gospodarności. Jednocześnie trwa dystrybucja ankiet, w których zbierane są opinie o obecnej sytuacji.

51 komentarzy

  1. Nie ma nic gorszego niż mieszkanie w mieście to niewolnictwo gorzej niż więzienie ale nie każdego stać na dom poza miastem.

  2. Ocena: 0

    Aż się wierzyć nie chce 12000zł rocznie płacić za mieszkanie w swoim mieszkaniu.

  3. dobre koryto łatwo nie opuszczą

  4. Ocena: 0

    Przecież w 1 kolejności podnoszą sobie i zatrudnionym paniusiom typu „nie wiem proszę dzwonić do prezesa/księgowej” podwyżki więc koszty tzw działalności rosną jako pierwsze . Następny punkt to dokładka na tzw funduszu remontowym – tu pytanie co się „remontuje” ???? i następny ubezpieczenia – no tu już można pofantazjować . Nie wspomnę o kosztach ciepłej wody i do podgrzania – 48 zł/m 3 !!!!!
    Przed Walnym Zgromadzeniem wszystkie uchwały i poprawki- finał przewidziany z góry przygotowane wydruki i gotowce wprowadzane do obiegu jako obowiązujące bo „przyjaciele prezesika” w pełnym składzie „przegłosowali”.
    Wszystkie głosowania na Walnym specjalnie są opóżniane żeby mniej wytrzymali wyszli i nie przeszkadzali w „goleniu” samych siebie, natomiast poplecznicy dzielnie trwają na stanowiskach .
    Ciekawe jak długo jeszcze będziemy chodować te gnidy na naszych garbach !!!????.

    • 48zł/m3 za podgrzanie cieplej wody to tanio! Na Szmaragdowej mam 59,40zł/m3 za podgrzanie plus koszt wody = 69,20 za metr cieplej wody. LPEC na Czubach to jakaś tragedia, już taniej chyba byłoby podgrzewaczem przepływowym na prąd!!!

  5. Ocena: 0

    Szanowni, tak oto wystartowała kampania wyborcza do Rad Dzielnic i (jeszcze nieoficjalnie) do Rady Miasta. Taki oto przypadek, że nagle wszyscy działacze buntują mieszkańców przeciwko swoim spółdzielniom. Zobaczcie Państwo kogo z tych działaczy widzimy już dziś na listach i kogo zobaczymy na tych ważniejszych do Rady Miasta. A tym czasem poczytajcie Państwo protokoły polustracyjne, oraz inne dokumenty z wynikami działalności dostępne na stronach swoich spółdzielni i myślcie samodzielnie.

    • Ocena: 0

      Moze dlatego, ze okres wyborczy to jedyny moment kiedy czlowiek sie liczy dla tych u koryta i jest w stanie cokolwiek wywalczyc? Zachecasz do samodzielnego myślenia, ale najwyrazniej sam masz z tym problem.

      • Ocena: 0

        Proponuję obejrzeć przedwczorajszą sesję rady miasta i zastanowić się, czy mieszkańcy się liczą..
        To jest łatwy temat żeby zaistnieć, bo na każdym kroku dopadła nas drożyzna, a większość budynków na osiedlach ma już ponad 50 lat

  6. Ocena: 0

    czy jest przymus mieszkania w spółdzielni ?
    Bez problemu właściciele mieszkań mogą wyodrębnić się ze spółdzielni, rozliczyć się, zabrać kasę z funduszu remontowego i założyć WSPÓLNOTĘ MIESZKANIOWĄ i przestać płacić na prezesów, wiceprezesów, członków RN, główne księgowe itd.

  7. Ocena: 0

    Przyspawali się do stołków złodzieje wydaje im się że jest to dożywotnie stanowisko do emerytury za wysoką kasę !!!

  8. Wszędzie jest drogo, nie tylko na Czubach. Z ciekawości zapytam: ile płacicie czynszu w innych spółdzielniach? Ja mieszkam w SM Czechów, mieszkanie własnościowe 60 m2, zgłoszone 4 osoby, czynsz 950 zł miesięcznie.

  9. Proszę podać koszt mieszkania w tym domu a nie tylko kwotę podatku… W czynszu w bloku są wliczone ogrzewanie, woda i kanalizacja, wywóz śmieci, sprzątanie. Poza tym koszt zakupu działki i wybudowania domu na terenie Lublina nie jest porównywalny z kosztem zakupu mieszkania w bloku.

  10. Ocena: 0

    A co Spółdzielnia zrobiła z pieniędzmi za kino które było na Watykańskiej i wszyscy członkowie spłacali w latach 90. Dlaczego wszyscy spłacali samochód prezesa który rzekomo został skradziony z parkingu strzeżonego przy ul. Sympatycznej. Teraz wojna o bloki przy Watykańskiej, a gdzie są pieniądze które były z tych bloków płacone przez 31 lat na fundusz remontowy? Dlaczego przez 30 lat jako jedyne bloki na Watykańskiej nie zostały do tej pory ocieplone i nie ma w nich remontów.