Grudniowe propozycje Opery Lubelskiej pod znakiem milusińskich i okresu świąteczno-noworocznego. I tym razem mamy dla Was niespodziankę
09:33 01-12-2025 | Autor: redakcja
Na zbyt małą liczbę propozycji z pewnością nie będą mogli narzekać w tym miesiącu najmłodsi widzowie. Walory edukacyjne widowiska „Pinokio” doceniają nauczyciele lubelskich szkół, którzy każdego roku powracają na nie do Teatru Muzycznego z kolejnymi rocznikami uczniów. Muzyczna wersja przedstawienia opartego na motywach powieści włoskiego pisarza i dziennikarza Carla Collodiego (Lorenziniego) – to magiczne widowisko, które zaprezentowane zostanie trzykrotnie na początku miesiąca – 03, 04, i 05 grudnia (środa, czwartek, piątek) o godz. 10.00.
– Drewniany pajac podczas wędrówki po ucieczce od swojego kreatora – cieśli Dżepetta – spotyka parę zachłannych cwaniaków – lisa i kota – zachęca Kamila Lendzion, dyrektor Opery Lubelskiej. – Następnie zostaje on pochwycony i wzięty na smycz przez krewkiego chłopa, a później zatrudniony w teatrze mistrza Ogniojada i ląduje w przepastnym brzuchu ogromnego wieloryba, by w końcu wrócić do domu i zmienić się w prawdziwego chłopca. Barwność i różnorodność scenografii, dynamika, piękne melodie i wymyślne kostiumy sprawiają, że każdorazowo młodzi widzowie zachwycają się bajką i żywiołowo reagują na kolejne przygody małego Pinokia.
Z okazji mikołajek – dwukrotnie 06 grudnia (sobota, godz. 15.00 i 18.00) – Opera Lubelska zaprasza na koncert zatytułowany „Disney w Operze”. Wydarzenie to będzie pełne pięknej muzyki, którą znają i kochają całe pokolenia. Na scenie wystąpi Chór Dziecięco-Młodzieżowy Opery Lubelskiej z towarzyszeniem Bandu Opery Lubelskiej. Podczas koncertu zespół wykona piosenki z kultowych filmów, takich jak: „Król Lew”, „Coco”, „Życzenie”, „Vaiana”, „Książę Egiptu”, „Lilo i Stitch” oraz z wielu innych animacji, które od lat bawią, wzruszają i pozostają w pamięci.
– Chór Dziecięco-Młodzieżowy Opery Lubelskiej powstał w marcu 2023 roku – przypomina dyrektor Kamila Lendzion. – Od chwili powstawania formacja ta zaprezentowała się w wielu produkcjach Opery Lubelskiej, takich jak koncerty okolicznościowe, produkcje telewizyjne, czy spektakle operowe i musicalowe, jak np.: „Tosca”, „Jesus Christ Superstar”, „Skrzypek na dachu” i „Phantom”. Zespół tworzą młodzi artyści, którzy poza działalnością w chórze zdobywają nagrody na konkursach i festiwalach w Polsce i za granicą.
Trzykrotnie w drugim tygodniu miesiąca – we wtorek (9 grudnia, godz. 9.00 i 12.00) oraz w środę (10 grudnia, godz. 10.00) – najmłodsi widzowie będą mogli uczestniczyć w przedstawieniu przygotowanym na podstawie bajki Jana Brzechwy „Kot w butach”. W akcję sceniczną widowiska może włączać się publiczność, dla której realizatorzy przewidzieli nagrody za odpowiedzi na zagadki różnych bajkowych postaci.
– Autor scenariusza i jednocześnie reżyser, Jerzy Turowicz, wprowadził do spektaklu również nowe postaci – wyjaśnia Kamila Lendzion. – Młodziutka publiczność będzie więc mogła śledzić nieznane dotąd historie o najsłynniejszym kocie i jego Panu Janku. Wśród wielu przygód spotykają oni na swojej drodze przemądrzałe kuropatwy, dzielne zające, a także czarownicę i czarnoksiężnika, który zmienia się w groźnego lwa, sprytną żmiję, a nawet w mysz. Jak w każdej z bajek – wszystko dobrze się kończy, Janek żeni się z królewną, a Kot… łapie myszy w królestwie.
Po kilkumiesięcznej przerwie znów duża gratka czeka wielbicieli musicali, bowiem w drugi grudniowy weekend będą mieli możliwość ponownego obejrzenia „Skrzypka na dachu” (12 grudnia, piątek, godz. 10.00 – oferta międzypokoleniowa; 13 grudnia, sobota, godz. 18.00; 14 grudnia, niedziela, godz. 17.00) . Przedstawienie w reżyserii Zbigniewa Czeskiego już bowiem od ponad 30 lat gości w naszym mieście. Premiera lubelskiego „Skrzypka…” miała miejsce na scenie legendarnego Domu Kultury Kolejarza jesienią (listopad) 1994 roku. Wciąż cieszący się wielką popularnością wśród widzów musical powraca – ten sam, a jednak trochę inny.
– To jeden z najsłynniejszych musicali, którego fabułę oparto na prozie tworzącego w jidysz pisarza Szolema Alejchema – konstatuje dyrektor OL. – Osadzony w realiach carskiej Rosji sprzed wieku ukazuje codzienne życie mieszkańców Anatewki – i Żydów, i gojów. Głównymi postaciami są mleczarz Tewje, jego żona Gołda i ich młode córki. Ale w „Skrzypku na dachu”, jak zresztą już na początku mówi sam mleczarz, są i inni. Piosenka „Gdybym był bogaczem”, jedna z najbardziej rozpoznawalnych na całym świecie, jest sztandarowym utworem spektaklu. Nie mniej piękne i wzruszające są „To świt, to noc”, „Kwiatku mój”, czy też finałowa „Anatewka”.
Już w nastroju przedświątecznej magii, 18 grudnia (czwartek, godz. 18.00), odbędzie się koncert kolęd „Idą Święta!”, który wprowadzi widzów w wyjątkowy klimat Świąt Bożego Narodzenia.
– Tego wieczoru usłyszymy najpiękniejsze polskie kolędy oraz znane na całym świecie melodie bożonarodzeniowe – doprecyzowuje Kamila Lendzion. – Wspólne muzykowanie pełne wzruszeń i ciepła zabrzmi dzięki artystom Opery Lubelskiej – wystąpi Chór Dziecięco-Młodzieżowy, band oraz soliści. W atmosferze bliskości i rodzinnego ciepła zabrzmią utwory niosące radość, zadumę i nadzieję – idealne na ten czas w roku, gdy tradycja spotyka się z nowymi aranżacjami, tworząc piękne muzyczne przeżycie. Koncert kolęd będzie chwilą wytchnienia w przedświątecznym zabieganiu, okazją do wspólnego przeżywania świątecznej atmosfery i spotkania z muzyką, która łączy pokolenia. Zapraszamy do wspólnego słuchania tych utworów, które niosą radość, spokój i poczucie wspólnoty – tak potrzebne w dzisiejszych czasach.
Podobnie jak w poprzednich miesiącach, także i tym razem dla naszych Czytelników Opera Lubelska po raz kolejny przygotowała dwuosobowe zaproszenie na ten nietuzinkowy koncert kolęd „Idą Święta” (18 grudnia, czwartek, godz. 18.00).
Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy w komentarzu pod postem o wydarzeniu na naszym profilu na Facebooku krótko napisać: kiedy podjęta została decyzja o przekształceniu lubelskiego Teatru Muzycznego w Operę Lubelską oraz kiedy i jaki pierwszy swój spektakl wystawiła ta nowo powołana do życia instytucja kultury w Lublinie. A o miejscu i terminie odbioru dwuosobowego zaproszenia autor odpowiedzi poinformowany zostanie przez nas odrębną korespondencją.
A 31 grudnia (środa, godz. 18.00) w Sali Operowej CSK zaprezentowane zostanie widzom widowisko przeznaczone na ten wyjątkowy wieczór – „Sylwestrowy Showtime”.
– Będzie to niezapomniany koncert sylwestrowy – pełen energii, muzyki, światła i emocji, w którym połączą się różne gatunki muzyczne, taniec, humor i magia sceny, tworząc prawdziwy show na wysokim poziomie – obiecuje dyrektor OL Kamila Lendzion. – Na jednej scenie spotkają się znakomici soliści, tancerze i muzycy Opery Lubelskiej, którzy wprowadzą publiczność w doskonały nastrój do wspólnego świętowania nadejścia Nowego Roku. „ShowTime” to nie tylko koncert – będzie to pełne emocji widowisko, które przeniesie publiczność w świat muzycznych hitów, elegancji i rozrywki. Przywitaj Nowy Rok z rozmachem – bo to Twój czas, to „ShowTime”!
W programie znajdą się największe przeboje muzyki pop, rock, soul i musicalowej – zarówno klasyki, jak i najnowsze hity, które porwą do tańca każdego. Nie zabraknie również spektakularnych aranżacji, dynamicznych choreografii w wykonaniu baletu, efektów świetlnych i multimedialnych, które sprawią, że scena zamieni się w prawdziwą rewię blasku i dźwięku.
Aktualności Opery Lubelskiej można na bieżąco śledzić na stronie internetowej placówki. Bilety mogą zostać zakupione zarówno w kasie, jak i przez Internet. Na wszystkie wydarzenia możliwa jest również telefoniczna, wstępna rezerwacja biletów. Bilety dostępne są w kasie biletowej OL oraz online: https://operalubelska.bilety24.pl/
Tekst Leszek Mikrut
Poszedłbym, nawet z własną żoną, ale „trzynastkę” wypłacają dopiero w marcu…
Nauczyciele lubelskich szkół, każdego roku powracają na nie do Teatru Muzycznego z kolejnymi rocznikami uczniów.
Ach, gdzie te czasy kiedy istniały PGR’y… wtedy zwożono „na ochotnika”, autobusami marki Star (inaczej: stonka) kobitki wprost od dojenia krów, a chłopów od karmienia świń i rozrzucania gnoju.
Na widowni było pełno, a i zapach „jak się patrzy”.
Dla wzmocnienia „zdrowotnoscji” i nastroju pociągano se też z gwinta
Dlaczego redakcja segreguje czytelników na tych na FB i tych na stronie? Czy lub czasopismo, wydawane jest na FB czy pod adresem 112 peel? To jest dyskryminacja i segregacja!
Nie rozumiem, tak trudno odnieść się do komentarza?
No i wreszcie będzie rzępoła na kalenicy,a już się bałem że kierownictwo opery dostanie zarzut antyszowinizmu.Ale uważam że zabieranie dzieci(szczególnie małych) na popisy wyjców to zły pomysł albowiem może skutkować nocnymi lękami i moczeniem się.
Przydałoby ci się odwiedzić jakąś instytucję kultury.
Ja ci nie zabraniam, a ty z czystej wzajemności mnie nie zmuszaj.
Jak co roku została zniszczona szopka bożonarodzeniowa w Brukseli: ktoś oderwał i ukradł głowę Dzieciątku Jezus.
Nie pomogło, że szopka jest symboliczna, a figury Św. Rodziny wykonano na wzór szmacianych kukiełek bez twarzy.
Bruksela. Nabiera nowych kolorów. I nabiera ludzi.
To nie Bruksela nabiera ludzi, to KK tak namącił w łepetynach, że nawet takiemu dzieciątku w żłobie łeb urywają.
Normalny człowiek przez te święta nie ma na co pójść, musi czekać na styczeń