Groźny wypadek na al. Tysiąclecia w Lublinie. Dachował pojazd osobowy, kierująca trafiła do szpitala (zdjęcia)
11:33 13-06-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
11:33 13-06-2024 | Autor: redakcja
Oby przezyła- 2 inne osoby, nie miały tyle szczęścia.
Dlaczego ma nie przeżyć? Zderzyła się z kimś?
Ale z tym przeżyciem podsunąłeś dobry pomysł. Żeby kobieta pożyła, i dała pożyć innym niech da sobie spokój z kierowaniem samochodami.
a ty jesteś mizoginem ? Co masz do kobiet? Kilka lat temu zginął tu młody chłopak-kierowca, a pasażerka długo walczyła o życie. Weź się trochę zastanów co tam skrobiesz
To przeżyje. Tylko, że przy takim stylu jazdy ktoś inny może nie przeżyć spotkania z Panią Kierującą. Gdyby kierowała rowerem po 2 piwach, to by dostała 2500PLN mandatu.
Za to dostanie pouczenie, albo 1500PLN.
A mnie kretyni poganiają i jadą mi na zderzaku jak jadę tam zgodnie z ograniczeniem prędkości… Bo jestem wtedy zawalidroga…
Te opony to zimowe? Baby zmieniajcie opony dbajcie same o auta i uczcie się przepisów! Chłopy za was wszystkiego nie zrobią. Trochę dalej doszło do tragedii z winy matki. Też jechała za szybko, na łuku drogi z zimowymi oponami…
Najpierw kup sobie samochody, pojeździj nimi trochę, a potem pisz.
Sąsiad mnie dzisiaj kiepsko wybolcował dlatego taki nerwowy jestem. Przepraszam. Może chcesz kolego arabskie gogle?
a czy zauważyłeś może, że te osoby „jadące na zderzaku” to w 90% mężczyzni?
Sąsiad mnie dzisiaj kiepsko wybolcował dlatego taki nerwowy jestem. Przepraszam. Może chcesz kolego arabskie gogle?
Olej tych co jadą na zderzaku. Są jak smród obornika, nic z tym nie zrobisz, ale za jakiś czas się skończy.
Dobrze ,że innym nie zrobiła kuku .
Nie musi tłumaczyć się, że nie wzięła proszków jak inna pani ,która w tym samym miejscu rozbiła kilka aut i została uznana za niewinną.
Codziennie samochodem setką po mieście. A w weekendy rowerem po chodniku. Też po setce.
Jak się nie potrafi kierować autem to są efekty. Jaki baran jedzie tak szybko na mokrym łuku?
Pewnie za duża prędkość i łyse opony
dobrze gadasz
W tym miejscu już były i będą takie wypadki jak popada deszcz lub śnieg.
To niesprawiedliwe. Znowu winnym zostanie uznany kierujący samochodem.
Jeżeli szybka w telefonie zachowała się cała to nie widzę tu nic strasznego. Mistrzyni prostej już wie, że jeździ szybciej niż potrafi.
Wycięty katalizator, wycięty środkowy tłumik ale za to końcowy od cupry.