04/06/2026
690 680 960

Groźny wypadek na al. Solidarności. Bardzo duże utrudnienia w ruchu

Po zderzeniu dwóch aut częściowo zablokowana jest al. Solidarności. W kierunku zamku utworzyły się duże korki.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 11:05 na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Lubomelską zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i rover . Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący roverem mężczyzna jechał od strony al. Kompozytorów Polskich i wykonywał manewr skrętu w lewo, w kierunku zamku. Zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z volkswagenem, który jechał od strony Krakowskiego Przedmieścia. Wytrącony z toru jazdy volkswagen uderzył jeszcze w słup sygnalizacji świetlnej.

W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące volkswagenem. Przetransportowano je do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu.

2018-09-21_11.47.46

2018-09-21_11.47.08

2018-09-21_11.48.14

(fot. lublin112)
2018-09-21 12:03:20

12 komentarzy

  1. Raz Rover innym razem „jadący rowerem” ech

  2. Rowerzyści na chodniki

    • dzisiaj przed południem był lekki wiaterek, więc gdyby uznać to za fatalne warunki pogodowe – mógł jechać roverem po chodniku

    • to, żeby być konsekwentnym także: rowerzyści po PdP

    • Ocena: 0

      Co to? Koncert życzeń? Pisz do Świętego Mikołaja.

    • Jeszcze kilka dni, przyjadą studenci. Co drugi swoim samochodem, to na chodnikach nie będzie miejsca nawet na rower.

  3. Ocena: 0

    Czy są wyłączone światła przy rondzie obok Zamku ?

  4. Szrotmistrz (dyplomowany)
    Ocena: 0

    Wypadek… dla kogo groźny, to groźny – dla mnie to czysty zysk.
    Jednak są dobrzy ludzie na tym świecie – dla nich szrotmistrz to też człowiek.

  5. zignorował sygnalizację świetlną – czyli próba zabójstwa z premedytacją. Oczywiście prawo jazdy stracił dożywotnio?

    • Ocena: 0

      No co Ty! Za co miałby tracić prawko choćby na jeden dzień??? On tylko zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej – nikomu krzywdy zrobić nie chciał. To że tamci w VW koniecznie się uparli, aby jechać właśnie wtedy, kiedy jemu się śpieszyło i wjechał na czerwonym, to już nie jego wina. Ostatecznie mogli tego dnia do samochodu nie wsiadać i nic nikomu by się nie stało.*

      * czysty sarkazm