Groźby pod adresem Jurka Owsiaka. Służby zatrzymały mężczyznę
09:30 09-01-2025 | Autor: redakcja
Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o grożenie Jerzemu Owsiakowi, twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W obliczu narastającej fali nienawiści i gróźb, zarówno pod adresem Owsiaka, jak i Fundacji WOŚP, minister MSWiA Tomasz Siemoniak zapowiada zdecydowane działania wymierzone w sprawców. Sam Owsiak nie zamierza ustępować i apeluje o solidarność w walce z nienawiścią.
fot. WOŚP
Dopóki państwowe pieniądze dostawały fundacje ojca z Torunia i właściciel telewizji R to fajnie. Teraz dopiero się afera rozpętała i lament bo nam nie dają!
– ale co za problem działanie obserwujących i komentatorów zgodne w 100 % z jego hasłem ” róbta co chceta ” – przecież Sam o to prosił od lat !!! Życzenia zaczynają się spełniać .!
Instytucja kościelna zbiera pieniądze a czy rozlicza się z każdej złotówki zebranej z tacy lub innych rytuałów ? Wątpię. Różnica między WOŚP a kościołem jest taka że w kościele cię szantażują na przykład brakiem możliwości wzięcia ślubu lub udzielenia dziecku komunii jeżeli Batmana nie przyjmujesz nie zapłacisz oczywiście na lewo wszystko, po kolędzie, bo skrzętnie to zapisują. Na WOŚP wpłacasz dobrowolnie nawet jeśli nie wpłacasz nikt cię z tego nie rozlicza czy będziesz korzystać ze sprzętu WOŚP.
Tacy jak ty nie biorą ślubu kościelnego bo z Batmanem im nie po drodze i nie mają dzieci, ewentualnie psiecko więc nie martw się o czyjąś komunię, twoje nie pójdzie…
republika i wpolsce24 powinni go pozwać
Jest już jutro drogi Jurku!!! Ponoć miałeś nie dożyć razem z WOŚP?
Polski „Szakal” wynajęty przez RepublikaTV do zastrzelenia Owsiaka (jak sugerował on sam) ma ponad 70 lat i dzwonił z własnego domowego telefonu. Gratuluje służbom wzorcowej akcji a rządowi zdolności do błyskawicznego ich uruchomienia.
złoty kawon jest czysty i przejrzysty jak woda z czajki
Jeśli dożyję do jutra” – ta dramatyczna wypowiedź Jerzego Owsiaka, który poinformował o groźbach śmierci pod swoim adresem, jednych Polaków poruszyła, innych skłoniła do przekornej irytacji.
Faktem jest, że Owsiak ogłosił z ogromnym dramatyzmem otrzymanie gróźb po paru starciach z dziennikarzami pytającymi go o szczegóły jego gospodarowania pieniędzmi oraz po zaproponowaniu przez Telewizję Republika, by w dniu zbiórki Owsiaka zbierać także pieniądze na TV Republika.
Przyjazne Owsiakowi media podbiły bębenka, głosząc, że „hejt wobec Jurka Owsiaka przypomina nagonkę na Pawła Adamowicza”.
Parę lat temu Owsiak uchylał się od odpowiedzi na tego typu pytania. Wskakiwał w trakcie konferencji na stół i poruszając się po nim na czworakach, wykrzykiwał: „Gdzie ja tu mam niby te schowane pieniądze?”. W tym roku Owsiak zachowuje się jeszcze bardziej nerwowo. W mediach pojawiły się informacje, że coraz trudniej jest współpracownikom showmana rekrutować młodzież szkolną do roli zbieraczy datków do skarbonek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Skąd więc bierze się ten kryzys Owsiakowej idei? Zastanawiając się nad tym, doszedłem do być może mało odkrywczego wniosku. Złote czasy „Jurasa” to lata 90. i pierwsza dekada XXI w., kiedy to lidera WOŚP chronił niemal szczelnie medialny parasol mediów, w tym głównych telewizji – tej największej państwowej i tych dwóch komercyjnych: Polsatu i TVN. Kiedy jakimś cudem telewizja publiczna nie była w rękach liberalnych elit, Owsiak przeskakiwał do TVN, a większość prasy papierowej i tak prezentowała go jako herosa III RP. Początek końca tej Owsiakowej dominacji zaczął się w momencie, kiedy młodzież szczególnie mu oddana, w wieku ok. 14–25 lat, przestała najpierw czytać gazety, a potem oglądać klasyczną telewizję. A na Twitterze czy TikToku młodzi stykali się już z o wiele bardziej spluralizowanym przekazem. I tam właśnie pytania o transparentność wielkiego maga Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawiały się nieporównanie częściej niż w dawnym, niemal domkniętym świecie ładu medialnego Polski Kwaśniewskiego czy Tuska.
I wtedy zaczął się powolny schyłek wielkiego Jerzego Owsiaka. Mimo że showman przywykł do tego, iż jest zawsze w awangardzie, to tej akurat zmiany jakoś nie zauważył na czas. Podobnie zresztą jak Donald Tusk, który uznał, że obdarowanie Jurka zadaniem zorganizowania pomocy dla powodzian to świetny wist propagandowy. Nic jednak nie stoi w miejscu. I dzisiaj neurotyczne reakcje Owsiaka na pytania o jego finanse odbijają się znacznie bardziej negatywnym echem w sieci niż jeszcze 20 lat temu.
Całą tę historię można by było uznać za kolejny przykład specjalnych praw, które wymusza dla siebie Jerzy Owsiak, gdyby nie jeden niepokojący fakt: 10 stycznia minister Gawłowski zadeklarował, że zatrzymanie osoby, która groziła śmiercią Owsiakowi, może być punktem wyjścia do odebrania koncesji Telewizji Republika. Czyżby o to naprawdę chodziło w tej całej awanturze?
A jak moja córka była dręczona psychicznie przez internet – to po kilku przesłuchaniach, na które mnie wzywano i na których traciłem cenny czas odpowiadając na te same pytania – sprawę umorzono po 3 miesiacach, mimo, że dane sprawcy podałem FUCKjonariuszom na tacy.
CZY W TYM POLACKIM SZAMBIE SĄ RÓWNI I RÓWNIEJSI?????!!!!!
Polecam na youtubie znaleźć filmik „Jesteś mechanizmem niszczącym”