05/06/2026
690 680 960

Groźby nożem w autobusie komunikacji miejskiej. Pasażer bez biletu zastraszył kierowcę

W autobusie miejskim linii nr 2 w Kraśniku doszło do wyjątkowo niebezpiecznego zdarzenia. Pasażer, który nie posiadał ważnego biletu, groził kierowcy nożem. Choć nikt nie odniósł obrażeń, sytuacja wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców oraz operatora transportu miejskiego.

Według informacji przekazanych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Kraśniku, niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w miniony wtorek w jednym z autobusów obsługujących linię nr 2. Po tym, jak kierowca zwrócił uwagę pasażerowi na konieczność zakupu biletu, ten zareagował agresją i wyciągnął nóż, grożąc pracownikowi komunikacji miejskiej.

Na szczęście sytuacja nie zakończyła się tragedią – kierowcy udało się uniknąć fizycznej konfrontacji, a nikt z pasażerów nie odniósł obrażeń. Mimo to incydent ten stanowił realne zagrożenie dla bezpieczeństwa nie tylko kierowcy, ale także osób korzystających z komunikacji publicznej.

MPK Kraśnik w swoim komunikacie stanowczo potępiło tego rodzaju zachowania i przypomniało, że kierowcy komunikacji miejskiej, wykonując swoje obowiązki, korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Oznacza to, że wszelkie akty agresji wobec nich – czy to w formie gróźb, znieważenia, czy też czynnej napaści – traktowane są jako przestępstwa i podlegają odpowiedzialności karnej.

Zgodnie z obowiązującym prawem: za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, za czynną napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia, jakim bez wątpienia jest nóż – kara może wynieść nawet 10 lat więzienia.

MPK zapowiedziało, że każdy podobny przypadek będzie niezwłocznie zgłaszany organom ścigania, a sprawcy takich czynów będą pociągani do odpowiedzialności z pełną stanowczością. Sprawą zajmują się kraśniccy policjanci. Kierowca po zgłoszeniu całej sytuacji policji został przesłuchany, a agresor ustalony. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.

W swoim oświadczeniu przewoźnik apeluje do pasażerów o wzajemny szacunek i przypomina, że kierowcy autobusów codziennie dbają o bezpieczeństwo i komfort podróży tysięcy mieszkańców Kraśnika i okolic. Wzywa również do zdecydowanego sprzeciwu wobec wszelkich form agresji w przestrzeni publicznej.

6 komentarzy

  1. Ocena: 9

    I co z tego, ze sa kary jak dostaja pouczenie albo zawiasy. Bo myślą, że jak wyciagnie nóz to jabłuszko bedzie obierał. Areszt natychmiastowy a nie głaskanie po główce. A jak ktos go za……. w samoobronie to natychmiastowe uniewinnienie.Bo już całkowita ignorancja prawa. Moze publiczna chłosta? dotrze

  2. Uważam, że w takich wypadkach powinno się obowiązkowo kierować na obserwację psychiatryczną i podawać to wraz z personaliami do publicznej wiadomości.

  3. Może się zdenerwował, bo w autobusie była sieć wifi?

  4. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 1

    „Zgodnie z obowiązującym prawem: za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, za czynną napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia, jakim bez wątpienia jest nóż – kara może wynieść nawet 10 lat więzienia.”

    Równi i równiejsi. Gdyby ten bydlak zrobił to samo wobec zwykłego obywatela, to policja powiedziałaby, że „przecież nic się nie stało” i jak obywatel chce, to się może prywatnie sądzić ze zwyrodnialcem za znieważenie, bo to nawet naruszenie nietykalności cielesnej nie było.

  5. Gdzie ten Janusz który się sapał o zarośnięty Lublin, a mówił o postępowym rozwijającym się Kraśniku? W sumie może mu 5g zbrakło, to już nie wróci. 🙃

  6. Ocena: -6

    Żeby przejechać autobusem trzeba mieć bilet. Żeby zaparkować samochodem – wystarczy go porzucić gdziekolwiek, byle nie na miejscu wyznaczonym w SPP.

Dodaj komentarz