Gonili pijanego kierowcę, drogę zajechał peugeot
19:22 01-08-2014 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 8.40 w Świdniku. Do dyżurnego świdnickiej Komendy zadzwonił jeden z kierowców, który poinformował go, o tym że jadący przed nim dawewoo lanos jedzie całą szerokością jezdni, a jego kierowca jest najprawdopodobniej pijany. Wskazywać na to miał styl prowadzenia przez niego pojazdu oraz brak utrzymania prostego toru jazdy. Na miejsce ruszyli natychmiast policjanci podejmując pościg.
Gdy radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi jechał za ściganym lanosem, przejeżdżając ulicą Wyszyńskiego nagle z na ich drodze pojawił się osobowy peugeot. Jego kierowca wykonując manewr skrętu nie zachował należytej ostrożności i wymusił pierwszeństwo na radiowozie. Funkcjonariusz chcąc uniknąć zderzenia skręcił kierownicą w lewo, jednak radiowóz uderzył w zaparkowanego na parkingu wzdłuż ulicy dostawczego forda transita.
Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Kierowcy lanosa nie udało się zatrzymać.


(fot. lublin112)
2014-08-01 19:07:27
Jednego mniej 🙂
Wypadek w którym nie było rannych osób, powinno się bezzwłocznie jeżeli to możliwe usunąć z pasa ruchu, aby nie powodowało utrudnień w ruchu. Pouczam kierowce srebnego KIA.
w tym przypadku.panie przemku jest inaczej każde zdarzenie z udziałem policjanta jest nadzorowane przez proroka i jego przełożonych do ich przyjazdu tak jak na wypadku nic nie wolno ruszyć z miejsca w woli ścisłści chyba że po powiadomieniu dyż i przełożonego że jest to rysa na zderzaku np.ktoś zadecyduje inaczej.a w woli wytłumaczenia jeśli w zdarzeniu drogowym nie ma osób zabitych i rannych owszem usuwamy z drogi pojazdy ale to nazywa się wtedy kolizją a w świdniku tzn,większej wiosce z dwoma rondami na krzyż nie ma aż takiego ruchu żeby książkowo się stosować do przepisu utrudnień nie powodowało a miejsce było doskonale widoczne dla innych uczestników.a pouczenie jest formą represji wiec możesz jedynie poinformować kierowcę srebrnego kia .ale musisz mieć oprócz wiedzy z prd.wiedzę życiową co w takim darzeniu się robi jeśli uczestniczył radiowóz czy karetka czy inny pojazd uprzywilejowany
Wszystko się zgadza tylko tak na przyszłość: mówi się gwoli ścisłości.
Co nie zmienia faktu iż miejsce kolizji nie zostało poprawnie zabezpieczone – brak trójkąta ostrzegawczego…
Proponuje powrót do podstawówki. Brak jakiejkolwiek interpunkcji, tego się czytać nie da.
Bus był wojskowy to potem jeszcze żandarmeria przyjechała
WYPADEK PRZYPADEK
nie sądze
tumanowi z peżota zabrac prawko
czy policjanci byli trzeźwi bo coś tu nie pasuje,miejsce kolizji nie zabezpieczone,stwarzali zagrożenie dla innych kierujących i całkowity brak nadzoru ze strony policji,a pijak im uciekł brawo,a dlatego kapusia co jechał i rozmawiał przez komórkę należy się mandat i dla policjantów również i to z grubej rury.Tak im dopomóż Bóg.
Ty Prezes, pisząc te pierdoły, sam chyba jesteś na bani. Swoją drogą ta część Świdnika zaprezentowana na zdjęciu wygląda na niemal wymarłą 🙂
Upał mu szkodzi 😀
jakiekolwiek przepisy ruchu drogowego obowiązują wszystkich bez wyjątku,a ja w tym czasie tam byłam i widziałam tą stłuczkę i zachowanie policjantów,którzy nie potrafili zabezpieczyć miejsca zdarzenia.