05/06/2026
690 680 960

Głupota i nieodpowiedzialność. Pijany kierowca busa Tomaszów Lubelski – Warszawa wpadł w Krasnymstawie

Kierowca autobusu, który jechał z Tomaszowa Lubelskiego do Warszawy najwyraźniej zapomniał, że bierze na siebie odpowiedzialność za życie i zdrowie pasażerów. Mając dwa promile alkoholu w organizmie ruszył w trasę.

W niedzielę jeden z kierowców jadących drogą krajową nr 17 Zamość – Lublin zwrócił uwagę na dziwne manewry jadącego przed nim busa. Przez pewien czas obserwował jazdę kierowcy autobusu, w końcu nabrał podejrzeń, że ten może znajdować się pod wpływem alkoholu. Nie chcąc mieć na sumieniu pasażerów pojazdu, w przypadku gdyby doszło do wypadku, postanowił podzielić się swoimi podejrzeniami z policją.

W miejscowości Dziecinin w gminie Fajsławice funkcjonariuszom z krasnostawskiej drogówki udało się zatrzymać autobus do kontroli. Jak się okazało, podejrzenia świadka były uzasadnione. Badanie alkomatem wykazało, że siedzący za kierownica 40-latek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Bus należał do jednej ze znanych na lubelskim rynku firm przewozowych. Pojazdem podróżowało 11 pasażerów. Po kilkudziesięciominutowym oczekiwaniu, kontynuowali swoją podróż, lecz już z innym, trzeźwym kierowcą. Z kolei 40-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Jak ustalili policjanci, w przeszłości był on już karany za jazdę pod wpływem alkoholu.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy nie naraził on przewożonych przez siebie ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za prowadzenie pojazdu po pijanemu grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów, grzywna oraz wysoka nawiązka na fundusz pokrzywdzonym w wypadkach.

(fot. policja)
2016-11-21 10:49:18

17 komentarzy

  1. To w końcu zdecydujcie czym jechał , busem, autobusem czy min-busem

  2. Pan Solejuk (w relacji na żywo z ławeczki)
    Ocena: 0

    Taka reakcja świadka natychmiast mi podoba sie.
    Chlałeś – nie jedź !

  3. A ci pasażerowie to nic nie zauważyli dziwnego?

  4. Pracownik roku, w dodatku karany już wcześniej. Brawa dla pracodawcy!

  5. A pasażerowie nie widzieli ? Nie czuli ? Też nachlani ?

  6. a pasażerowie to kuźwa co, klapki na oczach? nic nie zauważyli? aby wsiąść i jechać, nie ważne czy z trzeźwym czy pijanym

  7. Pampalini łowca zwierząt
    Ocena: 0

    Nie znam tej pani policjantki.

  8. Ocena: 0

    Gościu prowadzony pod łapki jak nie przykładając ksiądz podczas procesji, wygląda na takiego co sporo może chlapnąć.
    Ciekawe czy ma stosowne „plecy”, żeby sprawę zamieciono pod dywan

  9. ja bym na miejscu drogówki pojeździł za bp turem tam jeżdźą ukraińcy niekoniecznie na fleku, ale niezbyt rozsądnie

  10. Pasażerowie pewnie myśleli że zębów nie mył i tak mu dla tego z japy jedzie.