Firma z Lublina zdemontuje szwajcarską rafinerię. Potrzeba 50 pracowników
08:28 24-07-2020 | Autor: redakcja
Kontrakt lubelskiej firmy w Szwajcarii to obecnie największy projekt demontażowy w Europie, polegający na całkowitej rozbiórce rafinerii o powierzchni porównywalnej połowie całych Zakładów Azotowych w Puławach. Aktualnie firma zatrudnia około 200 doświadczonych specjalistów, głównie monterów, mechaników i elektryków. W związku ze zleceniem w Szwajcarii, planuje dalszy rozwój i zatrudnienie co najmniej 50 dodatkowych pracowników z Lublina i regionu.
– Cieszy mnie fakt, iż mimo wielu wyzwań i problemów, z którymi w obecnej sytuacji rynkowej mierzy się wiele naszych firm, są przedsiębiorstwa, które rozwijają swoją działalność, dając nowe miejsca pracy. Fakt, iż spółka Pol-Inowex z Lublina rekrutuje specjalistów na rodzimym rynku potwierdza, iż kapitał ludzki stanowi jeden z największych potencjałów rozwojowych Lublina. Lubelskie uczelnie wyższe, szkoły techniczne i zawodowe kształcą kadry, które pracują później na sukces firm, również na rynkach międzynarodowych – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.
Pol-Inowex, firma rodzinna z Lublina, od blisko 30 lat specjalizuje się w demontażu, relokacji i ponownym montażu maszyn i linii produkcyjnych, ale także całych zakładów przemysłowych. Świadczy swoje usługi dla branży energetycznej, papierniczej, motoryzacyjnej, chemicznej i petrochemicznej na całym świecie. Wartość wszystkich zakontraktowanych i realizowanych przez firmę zleceń to ok. 150 mln zł.
– Wypracowana pozycja oraz zdobyte doświadczenie naszej firmy w Europie i na świecie gwarantuje naszym klientom realizację zleceń. Dzięki temu ilość zamówień wzrasta, a tym samym, mimo kryzysu, możemy zagwarantować naszym pracownikom stabilność i bezpieczeństwo. To samo zapewniamy nowym pracownikom. Większość projektów realizujemy za granicą, ale po naszej stronie są niezbędne formalności, a wynagrodzenie jest oparte o stawki zagraniczne. Organizujemy przejazdy i zakwaterowanie, wszystko odbywa się w języku polskim wśród pracowników z Polski – mówi Bartosz Świderek, Wiceprezes Zarządu Pol-Inowex.
W chwili obecnej Pol-Inowex poszukuje przede wszystkim monterów, mechaników i elektryków. Ponieważ zapewnia wewnętrzny system szkoleń także osoby z mniejszym doświadczeniem, ale chcące się rozwijać szybko mogą zdobyć niezbędne umiejętności. Z firmą współpracować mogą również podwykonawcy.
Od początku 2019 r. Lublin pozyskał 10 inwestorów deklarujących łączne zatrudnienie ok. 700 osób, w tym 3 firmy z sektora przemysłowego i 7 firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu, głównie IT. Aktualnie Miasto prowadzi negocjacje w tym zakresie z kilkoma spółkami technologicznymi.



(fot. UM Lublin)
Brawo, zarobiki będą Szwajcarskie czy Lubelskie?
A co to znaczy lubelskie zarobki?
Pracuję w Lublinie i nie narzekam.
Pracowałem tam około 10 lat temu. Odradzam. Diety owszem zagraniczne tylko nie waleryzowane co roku. Praca pon-piat po 10 godzin i w sobotę 8 godzin. Tłumaczyli to niby zadaniowym czasem pracy. Straszne [***].
Się w tyłkach poprzewracało. Praca w sobotę to niby źle?
Rozumiem, że w sobotę nie chodzisz do sklepu, kina czy na basen. I nie tankujesz samochodu.
No bo w soboty się nie pracuje.
Tacy wolą nie pracować bo PiS da…
Nie wiesz o czym mowa to się nie odzywaj praca ponad normę czyli w soboty nie była dodatkowo wynagradzana.
A gdzie się płaci dodatkowo za soboty?
pracowalem ja tez nie polecam, zarobki może dostaniecie albo dluga walka o nie.
Wystarczy poczytać opinie o tej firmie na gowork*pl. Nie zachęcają, taki typowy wyścig szczurów, podpierdzielanie się nawzajem, walka o kasę itp… raz już pracowałem w podobnym miejscu z podobną atmosferą, syf kiła i mogiła.
Zobrazowanie artykułu powala :)) Z fotki wynika, że to miłościwie nam panujący Żuk umowę był podpisał :))
To nie Żuk tylko Żukow on podpisał niech jedzie i robi.
Ta firma to wyzysk, praca w delegacji za granicą za najniższe wynagrodzenie a zarobek polega na zagranicznych dietach w euro, które i tak się należą jak psu buda. Za to właściciele nie wiedzą co z kasą robić. Typowy polski biznesmen co to innych ma w poważaniu. Proponuję nie przyjmować takich prac, ciekawe czy sami będą pracować za taką kasę na takich warunkach.
nie dowiedziałem się zbyt wiele z tego artykułu, np. co to za rafineria itp.
Roszczeniowice-poczytaj kodeks pracy pracy to będziesz wiedział, chyba że nie potrafisz czytać.
Ta firma to dziad
Przenosili maszyny dla firmy w której pracuje i istny koszmar .
Ludzie z łapanki brak profesjonalizmu jeden był z ociepleń żeby zimę przesiedzieć.
Połowa uszkodzona oj mieliśmy co po nich robić cały rok