08/06/2026
690 680 960

Fiasko rozmów nauczycieli z rządem. W poniedziałek ma się rozpocząć największy strajk w historii

Piątkowe rozmowy protestujących nauczycieli ze stroną rządową zakończyły się fiaskiem. Związkowcy ogłosili więc, że w poniedziałek przystępują do strajku i będzie on największy w historii tej grupy zawodowej. Udział w nim ma wziąć 80 proc. placówek oświatowych.

70 komentarzy

  1. Szkoła na Plażowej nie strajkuje?

    • Janka, zawsze możesz uczyć swoje dzieci w domu. Tylko czego Ty ich nauczysz?

      • Anno powiedzieć wyciągnijcie książki i poczytajcie bo ja mam migrenę i kawy muszę się napić to i każdy w domu potrafi.

  2. Jaka praca taka płaca. Ale na ich miejscu bardziej bym wnioskował o dodatek za pracę w szkodliwych warunkach niż o większy hajs za kilkanaście przepracowanych godzin z uczniami tygodniowo. Trudno jakoś uwierzyć, że te kolejne 20 pare godzin przeznaczają na sprawdzanie klasówek, szkolenia czy przygotowania do lekcji. Szkolenia nie są ciągłe w ich pracy, a nauczyciel który swoje już przepracował na pewno nie przygotowuje się do lekcji tylko jedzie oklepanym schematem. Ile to razy będąc w szkole spotkaliście się z tym, że nauczyciel przychodził i pytał się co było ostatnio na lekcji, bo sam nie wiedział o czym ma tego dnia mówić? Po za tym ferie, wakacje to daje już 2,5 miesiąca, a doliczyć do tego można jeszcze 2 maja, przerwę między świąteczną od 24 do 1 stycznia włącznie za co oczywiście ma płacone. Normalnemu człowiekowi zatrudnionemu na UP przysługuje 20 lub 26 dni płatnego urlopu i raczej nikt z tego powodu nie narzeka, jeśli się chce zarobić to wiadomo, trzeba pracować.

  3. PiSowi o to chodzi.
    Ciemnym ludem łatwiej sterować, ciemny lud wszystko kupi.
    Matematykę chcą wycofać z matury żeby łatwiej dymać finansowo taki ciemny lud (kredyty frankowe, ambergoldy, getbacki, itd)
    O to chodzi ….

    • Ocena: 0

      Dlatego też już „reformują” szkolnictwo wyższe… po co im wykształcony człowiek kumający i wytykający im błędy… Ciemniak wszystko łyknie co w TV pokażą i będzie całował pana i plebana po nogach że na chleb ma…

    • Ocena: 0

      A ty jesteś produkyem PO sądząc po rozumowaniu

      • możesz to jakoś rozwinąć i uzasadnić czy przekracza to twoją inteligencję ?

        • Ocena: 0

          Wystarczy twój komentarz, aby wiedzieć, że nie jesteś w stanie ogarnąć swoją ograniczoną inteligencją, jako produkt uboczny poprzedniego systemu.

  4. Ocena: 0

    Przyznać podwyżki i dopilnować aby pracowali 40 godzin w budynku szkoły (60-cio minutowych a nie lekcyjnych) tygodniowo, np. 30 na lekcjach, a 10 na przygotowaniach i sprawdzaniu prac. Urlop w wymiarze 26 dni rocznie. Ewentualne premie za olimpijczyków czy wyniki egzaminów.
    Który nauczyciel podpisze takie warunki, które obowiązują lwią część społeczeństwa?

  5. Zaczyna się coraz śmielszy powszechny hejt. Rządowi w jego cynizmie i bezczelności o nic innego nie chodzi. Ja nigdy nie dostałam od państwa nawet złotówki za darmo (500+ też nie). Ilu z tych, którzy teraz nazywają nas darmozjadami, może to również powiedzieć?

    • Marianescu, czy Ty masz pojecie, jakie warunki panują w szkołach? Skąd wziąć już nawet nie komputery, ale tyle stanowisk pracy, by wszyscy nauczyciele mogli tam pracować jak urzędnicy? A Rady Pedagogiczne i zebrania z rodzicami mają się odbywać do 15? Brak słów na taką ignorancję.

      • Anno, wiele osób was popiera! Hejt będzie, gdyż fanatycy PiS od razu widzą w tym atak na swoich wybrańców i boją się że nie starczy na 500+ i inne „+”… Nie da się oglądać TV i słuchać radia jak kłamią o wysokości waszych zarobków odnosząc to do tych słynnych „18” godzin… Ręce opadają jak społeczeństwo łatwo popiera sabotaż szkolnictwa…

      • Anno, nauczyciele nie mają pracować jak urzędnicy! Do sprawdzania klasówek nie są potrzebne stanowiska komputerowe czy ogólnie stanowiska dla wszystkich nauczycieli na raz – w końcu mają prowadzić też (przede wszystkim?) lekcje!
        Dlaczego zebrania z rodzicami miałyby się odbywać do 15? Przecież szkoła to nie urząd! Przecież nie wszędzie pracuje się w godz. 7-15, więc dlaczego nauczyciele mieliby tak pracować? Są różne systemy czasu pracy (odsyłam do kodeksu pracy), a 40 godzin tygodniowo to wymiar przeciętny (musi się zgodzić w okresie rozliczeniowym), ale to chyba jest zbyt trudne do zrozumienia przez nauczycieli. Tak jak płaca brutto. Nauczyciele zwykli podawać wynagrodzenie „na rękę”, a nie brutto jak w całej gospodarce.

        • nie masz pojęcia babo ze wsi o pracy nauczyciela… a jedyne co kojarzysz to jak sama kończyłaś 7 klas i korytarz 50 lat temu…. czy słyszałaś o czymś takim jak dziennik elektroniczny…? a w nim wymiana informacji na bieżąco z rodzicami i dyrekcją…?

          • Jak kończą się argumenty i brak jest pomysłu na dialog to zaczyna się obrażanie rozmówcy. Ja dziękuję za taki poziom, który reprezentuje jak mniemam po wypowiedzi nauczyciel.

    • Ja nie miałam plus 500 sama wychowywałam dziecko,mało tego zrezygnowałam z bardzo ciekawej i dobrze płatnej pracy aby przez 6 lat opiekować się obłożnie chorymi rodzicami / teraz tacy opiekunowie mają z tego tytułu zasiłki / w wyniku czego sama stałam się osobą niepełnosprawną z marnymi zarobkami.Niestety, jestem przeciwna uleganiu waszym szantażom.Znam nauczycielkę z zarobkami bez mała 5 tyś ,która nie zamierza strajkować,twierdzi,że takie dochody ma większość nauczycieli.
      Dlatego nie użalaj się nad sobą,nie pisz że zaczyna się hejt,bo niestety nie macie społecznego poparcia.

      • … i na podstawie jednej „znajomej nauczycielki” wyrobiłaś sobie już opinie… Gratuluję! Nie pomyślałaś że może ktoś cię wkręca… 5 tyś… aaaahahhaha…

  6. Pozwalniać nierobów dyscyplinarnie! Terroryści strajkują kosztem dzieci…

    • zaprotestuj przeciwko strajkowi !
      nie posyłaj swojego Brajana do szkoły do końca roku szkolnego !
      😀

      i lecz się sam bo za chwilę służba zdrowia upomni się o podwyżki a to też pewnie według ciebie nieroby.

      • Ćwoku pogimnazjalny nie mam żadnego Brianka jeśli i nie unoś się swoją dumą belfrze za dychę. Do pięt mi nie dorastasz ! P.S. Swoje dziecko posyłam do prywatnej szkoły.

        • Pewnie na prywatną służbę zdrowia też cie stać.
          To w sumie można zlikwidować szkoły i służbę zdrowia bo jaśnie pana stać na prywatną.

          musiałeś do szkoły nie chodzić skoro tak jesteś wychowany że tylko potrafisz wyzywać innych 🙂

    • Racja. Niech sobie strajkują w wakacje, ferie, w „długi weekend” tudzież w czasie wolnym z racji świąt.

  7. Ocena: 0

    Dlaczego pOSŁY nigdy nie strajkują? Popieram nauczycieli jak najbardziej. Żołnierzom to dają podwyżki za chlanie i ćpanie a i na harcerzyków maciara też są pieniądze.

  8. Rolnikom minister kazał zmienić branżę jak im nie pasuje to droga wolna 50% nauczyczycieli nie uczy tylko odwala podstawę programową

  9. Niezidiociały mimo bulu
    Ocena: 0

    Jesli moje dzieci uczęszczałyby do szkoły i w związku z takim postepowaniem musiałyby stracić rok, na pewno odbiłoby się tym warchołom czkawką ich polityczne POwiązanie z baranami wojującymi kosztem dzieci .
    Nie spoczął bym aż do chwili pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich, którzy sie do tego przyczynili . Bez skrupułów i litości każdy jeden pod sąd do ukarania za głupotę , podkreślam każdy jeden . Jeśli nie chce się pracować to wypad , wrócą ci których POprzednicy wywalili z pracy bo taki mieli kaprys .
    Rodzice ,dlaczego pozwalacie się traktować jak popychadła , przecież to Wasze dzieci a nie tych niedouków – pozwy cywilne za naruszenie dobra dzieci aż się proszą o nadanie biegu ,tym bardziej ,że konstytucja o której tak chętnie mówią takiego prawa im nie gwarantuje w przeciwieństwie do dzieci , które to, mają obowiązek szkolny !!!!!!!!!

    • Ocena: 0

      Przede wszystkim brak świadomości rodziców, że za takie postępowania można wytaczać procesy. A szczególnie już w tej sytuacji. Są już szykowane odpowiednie pozwy (są odpowiednie zapisy), tylko kwestia biegu wydarzeń. I na pewno ja osobiście nie odpuszczę, jak tylko szkoła wywinie numer z egzaminami!

  10. Nikt nikogo nie zmuszał do pracy w szkole! Nauczyciele sami sobie wybrali taką pracę, a jeśli teraz uznali, że nie mają ochoty na pracę w szkole, zawsze można znaleźć sobie inną pracę. Droga wolna.
    Nie mam nic przeciwko strajkom. Niech sobie strajkują, ale nie kosztem dzieciaków, programów, lekcji itp.
    Owszem, uważam że niektórzy nauczyciele powinni lepiej zarabiać, ale wyłącznie dobrzy nauczyciele – zaangażowani, z pasją, chętni do tego, by rzeczywiście przekazać wiedzę, a nie wyłącznie „odbębnić” zajęcia i narzekać.

    • Prywatni przedsiębiorcy czasami ryzykują wszystko co mają … i co z tego mają ? ZUS 1300 zł …. plus podatki od własności coraz to wyższe . Jak nie pasuje to amazon lub inni , droga wolna .