05/06/2026
690 680 960

Festiwale Azjatycki i Smaków Świata rozpoczęły się w Lublinie. Potrwają do niedzieli (zdjęcia)

Plac Zamkowy w Lublinie zamienił się w królestwo kulinarnej różnorodności. Wszystko za sprawą dwóch wydarzeń skierowanych do smakoszy. Przenoszą one uczestników w klimat egzotycznych kultur.

Festiwal Azjatycki to raj dla miłośników kuchni dalekowschodniej. Na stoiskach znajdują się specjaliści, którzy pozwalają rozsmakować się w kulinarnych tajemnicach Azji. W menu m.in. dymiące tajskie stragany, japoński ramen, indyjska pakora, gruzińskie chaczapuri czy aromatyczne curry z chrupiącymi warzywami i świeżą kolendrą. W powietrzu unosi się zaś zapach trawy cytrynowej, imbiru i chili.

Z kolei Festiwal Smaków Świata to doskonała okazja, by odkryć bogactwo słodkości i potraw z najróżniejszych zakątków globu. Można spróbować tureckiej baklawy, gruzińskiich churcheli, portugalskiego pastel de nata, a także perskiego kary.

Wydarzenie potrwa trzy dni. Dziś Festiwale były dostępne do godz. 21:00, jutro rozpoczną się o 12:00 i potrwają do 21:00, a w niedzielę od 12:00 do 18:00.

9 komentarzy

  1. Generalnie pomysł fajny, szkoda tylko, że ceny często nie pozwalają przeciętnemu człowiekowi posmakować tego , na co miałby ochotę. A szkoda, bo czasami mniejsza chciwość sprzedawców i obniżenie cen dałoby im większy zysk, bo więcej ludzi kupiliby ich produkty.

  2. Ocena: 6

    Dzikie tłumy

  3. 6 zł za kulke xD. No a desery ja prdl, ale amator sie znajdzie. W jednym kabanie zawinietym w kołko 1 kg cukru.

  4. Ceny 😱

  5. ciekawe czy odpala cos bezdomnym za darmoszke, czy jutro bedzie szło jako swiezynka.

  6. Drenowanie kieszeni okraszone festiwalem dalekich kuchni. Wielu u nas zapłaci słono za smaki orientu i będzie im smakowało z założenia z góry.

    • nikt nie twierdzi, że kuchnia orientalna jest zła. wrecz przeciwnie. tu chodzi tylko o to, że straganiarzom odjechał peron.

  7. Ocena: 1

    Ceny nie adekwatne do serwowanego jedzenia

  8. Ocena: 0

    Z prawdziwą kuchnią azjatycką to ma mało wspólnego a ceny też trochę w kosmosie. Taniej jest w dobrej restauracji. Kto był w azji i jadł to zadowolony nie będzie.

Dodaj komentarz