04/06/2026
690 680 960

Fatalne warunki dojazdu do przystanku Lublin Zachodni. Zima jeszcze bardziej uwypukliła problem

Przystanek kolejowy Lublin Zachodni z roku na rok zyskuje na popularności, ale rosnąca liczba pasażerów coraz wyraźniej obnaża problemy z dojazdem i organizacją ruchu w jego okolicach. Na większe zmiany jednak nie ma co na razie liczyć.

Z powstałego sześć lat temu przystanku kolejowego Lublin Zachodni korzysta bardzo wielu podróżnych. Od tamtej pory mieszkańcy tej części miasta nie muszą już jechać na dworzec główny. A z uwagi na to, że kolej z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, również na przystanku przy Starym Lesie często można dostrzec tłumy pasażerów.

Niemal od samego początku występują jednak problemy natury komunikacyjnej. W ostatnich dniach otrzymaliśmy sygnały od kierowców odwożących swoich bliskich na pociąg, że układ drogowy jest po prostu niewydolny. Sprawa ta była już kilkukrotnie poruszana, jednak obecnie nie ma żadnych realnych planów, które mogłyby rozwiązać ten problem.

Do samego przystanku doprowadzona została droga techniczna, którą wybudowała kolej. Sam dojazd prowadzi zaś przez ul. Węglinek. Została ona utwardzona przez miasto, powstały też schody dla pieszych. Problemem jest jednak to, że jezdnie są bardzo wąskie, co powoduje spore korki, tworzące się w momencie przyjazdu pociągów.

Poprawę obsługi komunikacyjnej w tym rejonie miało zapewnić przedłużenie ul. Lubelskiego Lipca ’80. Choć plany powstania tej trasy znane są od ubiegłego wieku, to gdy miasto zaczęło realizować prace przygotowawcze do inwestycji, zostały one oprotestowane przez okolicznych mieszkańców. Wskazywali oni, że ratusz chce „narazić ich życie i zdrowie”, pojawiały się też zarzuty niszczenia cennych przyrodniczo terenów. Tym samym realizację zadania wstrzymano.

Kolejne problemy, jakie zgłaszają nam pasażerowie, dotyczą braku odśnieżania dojazdu do przystanku. W wyniku tego nie da się tam zawrócić, a kierowcy, którzy kogoś przywieźli lub po kogoś przyjechali, aby wyjechać, muszą cofać do ul. Węglinek. Wiele osób, widząc stan jezdni, wysiada z samochodów wcześniej i dalej udaje się pieszo. W najgorszej sytuacji są jednak osoby starsze, z ograniczoną mobilnością oraz podróżujące z dziećmi.

Za zimowe utrzymanie drogi dojazdowej do przystanku Lublin Zachodni odpowiadają Polskie Linie Kolejowe. Jak wyjaśnia Anna Znajewska-Pawluk z PKP PLK, realizacja prac odśnieżania jest utrudniona z uwagi na kierowców parkujących pojazdy w miejscach niedozwolonych wzdłuż drogi, co uniemożliwia wjazd sprzętu ciężkiego.

– W związku z tym wykorzystywana jest odśnieżarka ręczna, która pozwala na usuwanie śniegu z pominięciem zaparkowanych pojazdów. Jednocześnie zaplanowano przeprowadzenie odśnieżania z użyciem sprzętu ciężkiego w nocy z 16 na 17 stycznia lub z 17 na 18 stycznia, w zależności od możliwości dojazdu – dodaje Anna Znajewska-Pawluk.

Jak nas zapewniono, sytuacja na przystanku Lublin Zachodni jest na bieżąco monitorowana. Prowadzone są regularne prace związane z odśnieżaniem peronów oraz ciągów pieszych prowadzących do tunelu. Niebawem warunki dojazdu mają ulec poprawie.

18 komentarzy

  1. Ocena: 50

    To pokazuje jak bardzo w doopie mają mieszkańców pasażerów władze tego miasta, które zaniechały budowy w tym miejscu normalnych ulic, bo marzy im sie tam ciągle kolejna miejska autostrada celem uzbrojenia deweloperom kolejnych działek na Węglinie. I z tego powodu ciągle odwlekają budowę normalnej infrastruktury drogowej i podciągnięcie komunikacji miejskiej. Pasażerowie są zakładnikami interesików deweloperskich, standardowo w tym mieście.

    Jak i też w doopie pasażerów ma PKP, które w 8 największym mieście w Polsce zbudowało wiejski przystanek-peron o szumnej nazwie Lublin Zachodni. Bez jakiegokolwiek budynku dworcowego. Ot, macie kawałek betonowego peronu i sobie stójcie czy lato czy zima, czy słońce czy deszcz

    • Dobrze napisane. Szczerze mówiąc to w ogóle ten przystanek potrzebny jest jak psu piąta noga. Gdyby wokół głównego dworca PKP pomyślano po normalnych parkingach i przyzwoitej komunikacji miejskiej która oprócz regularnych kursów obsługiwała by wszystkie punkty miasta to ten wiejski przystanek stałby się kompletnie bezużyteczny. Cóż z tego że mieszkamy od niego blisko skoro i tak trzeba tam dojeżdżać samochodem – No cóż inaczej mielibyśmy ciągnąć za sobą 2 km walizkę na kółkach albo targać taką bez kółek? W zimie zawalony śniegiem, w lecie zalany przez ulewę.

      • Właśnie ta stację jest super umiejscowiona, regularnie korzystałam. Tylko infrastruktura wokół niej jest zaskakująco absurdalna.

  2. po zgłoszeniu bedzie odsniezona , wczesniej olewali sprawę . miasto betonowej inspiracji , reklam i dziurawych ulic

  3. Po latach szarpnęli się na parking przy dworcu głównym. Teraz poczekamy sobie na poprawę warunków na zachodnim. Tu będzie więcej roboty niż z parkingiem więc i kasy więcej. Oj coś czuję, że przez najbliższych kilka lat pies z kulawą nogą nie podejdzie do tematu.
    I ostatnie zdanie jest najlepsze🤣 Niebawem warunki dojazdu mają ulec poprawie🤣 Ale że co? Drogę zrobią czy śnieg stopnieje?🤣 jprd🤣

  4. Pora powiększyć parking skoro czasem aż do zakrętu parkują klijenci PKP-dawno temu w ciemnej komunie płać konduktorowi połowę.

  5. Parkowanie w miejscach niedozwolonych? Uuu no to grube pouczenia się szykują

  6. To w Puławach gdzie stacja jest podobnie jak tutaj na nasypie, zrobili przynajmniej mały bo mały ale budynek z poczekalnią na poziomie poniżej torów. A tutaj ludzie stoją na wygwizdowie pod lasem

  7. To pokazuje jak bardzo w doopie mają mieszkańców- pasażerów władze tego miasta, które zaniechały budowy w tym miejscu normalnych ulic, bo marzy im sie tam ciągle kolejna miejska autostrada celem uzbrojenia deweloperom kolejnych działek na Węglinie. I z tego powodu ciągle odwlekają budowę normalnej infrastruktury drogowej i podciągnięcie komunikacji miejskiej. Pasażerowie są zakładnikami interesików deweloperskich.

    Jak i też w doopie pasażerów ma PKP, które w 8 największym mieście w Polsce zbudowało wiejski przystanek-peron o szumnej nazwie Lublin Zachodni. Bez jakiegokolwiek budynku dworcowego. Ot, macie kawałek betonowego peronu i sobie stójcie czy lato czy zima, czy słońce czy deszcz.

  8. Obecna sytuacja jest konsekwencją arbitralnego wyboru lokalizacji przystanku Lublin Zachodni przez PKP (państwo w państwie) bez liczenia się z miastem i jego mieszkańcami oraz z lekceważeniem miejscowych warunków terenowych.

  9. Prawdziwy Dworzec Zachodni to powinien być między Jantarową a Granitową i tam się powinny zatrzymywać Intercity, a ten lichy peronik zostawić pod przystanek kolei regionalnej

  10. Ocena: 1

    Z problem braku miejsc parkingowych borykają się nie tylko podróżni, ale także okoliczni mieszkańcy. Niektórzy pasażerowie nie mając miejsca przy przystanku kolejowym, zostawiają swoje auta (nawet na kilka dni) na parkingach na pobliskim osiedlu, co przy obecnym problemie z miejscami parkingowymi jest uciążliwe również dla mieszkańców tego osiedla

Dodaj komentarz