05/06/2026
690 680 960

Ewakuacja w IKEI. Dzień po otwarciu problemy techniczne

Choć dopiero wczoraj z wielką pompą otwierano sklep sieci IKEA w Lublinie, dzisiaj już doszło do awarii. Na miejscu pracują strażacy.

W czwartek o godzinie 19:45 w sklepie IKEA w Lublinie rozległ się alarm. Po chwili na miejsce podjechały trzy zastępy straży pożarnej.

Jak ustaliliśmy, strażacy zostali zaalarmowani automatycznie przez system ostrzegania o pożarze. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że był to fałszywy alarm.

Pożaru nie było, jednak jak nas poinformowano, problem miał dotyczyć jednej z rur, z której zaczęła się wydobywać woda. Miało też dojść do awarii pompy wody użytkowej.

40

41

42

44

45

46

(fot. nadesłane – Tomasz)
2017-08-24 20:06:25

40 komentarzy

  1. wszystkie hot dogi zjedli

  2. To ma być rzetelne dziennikarstwo?!?!? Akurat bylam w ikei wtedy, nie było żadnej ewakuacji a jedynie informacja o awarii. Podjechały dwa auta straży pożarnej i załatwiły sprawę. Wstyd Lublin!!!!!!! Jak zwykle!!!!! Artykuł na poziomie brukowca. brednie i niesprawdzone informacje!!!

    • Ocena: 0

      Chyba byłaś zajęta wpierd… hot-dogów bo była ewakuacja. Była cały sklep opustoszał nawet pracownicy z kas podchodzili A wszystkie drzwi zostały zamknięte

    • Rownież byłam w ikei około godziny 19.50 i zostałam ewakuowana więc informacja jest jak najbardziej sprawdzona. Widocznie ewakuowano jedynie część a nie cały sklep.

    • Ja dopiero wróciłam z Ikei, nawet jestem na zdjęciu. Była ewakuacja,wyjściem ewakuacyjnym nas prowadzili . W trakcie jedzenia kazali zostawić wszystko i wyjść. Dużo ludzi wyszli z zakupami,bo byli w trakcie. Mogliśmy wyjść i nie płacąc za nic po prostu udać się do auta. Wróciliśmy jednak,ale odechciało nam się więcej zakupów.

    • – działu z pisowcami nie ewakuowali bo obawiali sie , ze uznają to za ” agresję totalnej opozycji ” na Bogu ducha winnych działaczy onr… 🙂

    • Ocena: 0

      nie siej plotek: były 3 wozy strażackie!

    • Chyba szanowną Czytelniczkę znacznie poniosło, skoro mamy zgłoszenia od osób będących w obiekcie o ewakuacji, to jak inaczej nazwać wyprowadzanie ludzi na zewnątrz przez ochronę, gdzie w obiekcie nadawane są niezrozumiałe dla niektórych komunikaty, w tym alarm przeciwpożarowy, na miejscu jest straż? A pani zaprzecza innym, że była ewakuacja… Chce pani, to prześlemy screeny od Czytelników, którzy pisali, że to był ewakuacja.
      Pozdrawiamy.

  3. jaka ewakuacja ochrona nic nie wiedziała. łącznie z tym jak wyjść ze sklepu. Kazali słuchać komunikatów jak bym je znał.

  4. Też tam byłem w tym czasie. Niestety bale żadnej ewakuacji nie było. Podawali tylko kod dla pracowników, był on całkowicie nieznany dla klientów. Nastąpił problem z nagłośnieniem i nic poza tym.

    • Dokładnie tak. I mało tego. Wszyscy pracownicy byli poinformowani i kierowali spokojnie do wyjścia. W tym mieście to nawet Ikea się nie utrzyma. Szerzcie swoje „dziennikarstwo” pożal się boże i wpierniczajcie buraki.

      • Kierowali do wyjścia i zaprzeczasz że nie było ewakuacji hahahaha dobry jesteś

      • nowoczesny Ryszard
        Ocena: 0

        Szkoda takiego wybitnego sklepu, gdyby padł rzeczywiście byłby wielka strata, wręcz tragedia, a do tego wstyd na cała Europę.
        Dlatego musisz kobieto walczyć ze wszystkich sił by do tego nie dopuścić i bronić tego sklepu jak niepodległości.
        W trybie awaryjnym zwołaj całą rodzinę, znajomych, weżcie sobie urlop i siedzcie tam całą dobę.

  5. Ocena: 0

    Jakie meble taka ewakuacja 🙂

  6. Jak mogło nie być ewakuacji jak ochrona mówiła do klientów żeby opuścić sklep??

  7. Hahaha padłam po czytaniu tych komentatrz

  8. Ocena: 0

    Łeeee, ochrona i pracownicy powinni klientów na taczkach za sklepu wywozić- wtedy to by była ewakuacja, wyjście na nogach i o własnych siłach się nie liczy…

  9. nie byłó żadnej ewakuacji , zjadłem kilka hot-dogów i wylądowałem na klopie ale żadnej ewakuacji nie widziałem

  10. Czyli system przeciwpożarowy jest sprawny. Można bezpiecznie jeść hot-dogi