05/06/2026
690 680 960

Elektryczny Mustang stanął w płomieniach. Auto spłonęło doszczętnie (zdjęcia)

Ford Mustang zapalił się podczas jazdy. Płomienie bardzo szybko objęły całe auto. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

71 komentarzy

  1. Ocena: 0

    mustang elektryczny 🤣🤣🤣

  2. Elektryki to przyszłość. Maszyny parowe też niszczono.

  3. Ocena: 0

    Nie powinno się dać ubezpieczyć auta elektrycznego od pożaru samoistnego

  4. Ocena: 0

    Bo to producent powinien pokryć koszty

  5. Seba Mechanic & Tuning
    Ocena: 0

    On był po setce sprowdzony z USA i u nas naprawiany przez Ryśka. Trochę pomagał mu pań Zenek co dorabia w piątki do renty. Ja im mówiłem, że te przewody trzeba wymienić, bo mocno poszarpane i zwarcie będzie, ale oni swoje i tylko ją taśmą izolacyjną owinęli.

  6. Ocena: 0

    Dziwne,już drugi elektryk płonie na konopnickich polach.Czyżby się bogaczom ekoszroty przejadły?Na miejscu ubezpieczalni, przyjżał bym się dobrze obu przypadkom.

  7. Nie dajcie się oszukać. To nie był „elektryk”. Tak pozornie wyglądają, żeby jeździć bus-pasem. Każde dziecko wie, że GT to gasoline turbo. Pewnie turbosprężarka się zapaliła…

  8. Niezrozumiałe jest dlaczego dyżurny zsciąga odległe jednostki zamiast dysponować najbliższe .Po za tym hydrant jest 20 metrów od miejsca gdzie się palił samochód.