06/06/2026
690 680 960

Dziura w jezdni jest tak duża, że zagraża bezpieczeństwu kierowców. Zakryto ją… choinką (zdjęcia)

W kilkunastocentymetrowej głębokości dziurę wjechało już kilku kierowców, którzy uszkodzili swoje auta. Aby nie dochodziło do kolejnych tego typu sytuacji, umieszczono tam choinkę przystrojoną taśmą ostrzegawczą.

Tak jak co roku, wraz z odwilżą, wraca problem dziur, jakie pojawiają się na ulicach Lublina. W niektórych miejscach są one tak duże, że wjechanie w nie powoduje uszkodzenie auta. Policjanci otrzymują wiele zgłoszeń o tego typu kolizjach. Najczęściej dochodzi do uszkodzenia opon czy felg, jednak zdarzają się też, że do naprawy jest całe zawieszenie.

Są ulice, kiedy to w jednym miejscu notowanych jest po kilka takich zdarzeń. Jak nam przekazano, w ostatnim czasie wiele zgłoszeń o kolizjach z dziurą w jezdni zanotowano m.in. na al. Witosa, ul. Sławinkowskiej, czy na ul. Kunickiego. Policjanci wyjaśniają, że za każdym razem procedura wygląda tak samo. Sporządzania jest informacja, iż w danym miejscu doszło do tego typu zdarzenia, po czym kierowca na własną rękę może już dochodzić ewentualnego odszkodowania za szkody od zarządcy drogi.

Kolejną rzeczą jest jednak zabezpieczenie dziury, aby nie wjechali w nią kolejni kierowcy. Zwłaszcza, że często znajduje się w niej woda, a tym samym ciężko dostrzec tego typu przeszkodę. Wówczas powiadamia się Zarząd Dróg i Mostów, którego jest to zadaniem. Do czasu przyjazdu drogowców, dziury pilnują funkcjonariusze. Zdarzają się sytuacje, iż policjanci nie są w stanie tego uczynić, gdyż drogowcy nie odbierają telefonu. Wówczas pozostają doraźne zabezpieczenia.

Tak też miało być dzisiaj na ul. Kunickiego. Jak nam wyjaśnia nasz czytelnik Piotr, do głębokiej dziury, jaka znajduje się na odcinku między ul. Reja a ul. Staffa, przyjechała straż miejska i policja. Ostatecznie wyrwa w jezdni została zabezpieczona znalezioną w pobliżu choinką, na której to dodatkowo umieszczono taśmę ostrzegawczą.

(fot. lublin112, nadesłane – Piotr, Dominik)

66 komentarzy

  1. Lublin miasto inspiracji. Prawda prezydent Żuk?

  2. Albo Lublin smakuj życie. Które hasło bardziej pasuje panie Żuk?

  3. Nic tylko bulić na kurs prawka, auto, ubezpieczenia, opłaty w urz. komunikacji, mandaty itp itd a oni potem z tej rzeki hajsu w dziurę w drodze wsadzą choinkę ze śmietnika

  4. były kierownik cytryny
    Ocena: 0

    Ktoś ma jeszcze wątpliwości dlaczego kierowcy nie stosują się do ruchu prawostronnego?

    • Ocena: 0

      obowiązek jazdy jak najbliżej prawej strony nie dotyczy kierowcy, gdy to „najbliżej” wygląda jak kawał zbombardowanego pasa ziemi na froncie wschodnim.

  5. Nikt nie miał słupka? Ale obciach :/

  6. Ocena: 0

    Barrrdzo Dobrrra Robota !

  7. Kunickiego to od lat po roztopach wygląda jak po bombardowaniu.
    No, ale trzeba przecież ponad 100 baniek na stadion dla prywatnego klubu znaleźć, to co będą remontować plebsowi jedną z większych ulic w tym mieście?

    • Ocena: 0

      1oo baniek? na bank bedzie kostować ze 300 sta jak nei więcej … kolesie muszą jeszcze zarobic! jak było z narodowym miał 1,5mld kosztować a skończyło się na na 2 mld! masakryczna kasa która nigdy się nie zwróci! chleba nie igrzysk !!!! takie są nie’rządy jak POLska długa i szeroka!

    • tym bardziej, że stadion stoi pusty, wystarczy nawierzchnię zmienić…

  8. Ocena: 0

    Polska w pigułce

  9. Ocena: 0

    Lepiej tak niż wcale. A swoją drogą ulice miasta jak polne drogi. O al. Warszawskiej ( Sławinek)to Żuk zapomniał już 10 lat temu

    • no właśnie lepiej wcale. konkretny przykład ze zdjęcia – łatwiej ominąć wyrwę zostając na swoim pasie, niż zmieniać pas, by ominąć drzewko. rowerzyście na chodniku może to nie przeszkadza, ale kierowcy na jezdni owszem.

      • Ocena: 0

        Jak tą dziurę zaleje woda to nie masz szans zorientować się że tam taki lej jak po bombie.

  10. Ocena: 0

    Proszę przyjechać na ul. Budowlaną od strony Smoluchowskiego, tam jest sajgon