05/06/2026
690 680 960

Dziki lokator na klatce schodowej. Śpi i załatwia potrzeby fizjologiczne, a służby są bezsilne (zdjęcia)

Od pewnego czasu mieszkańcy osiedla Skarpa borykają się z problemem dzikiego lokatora na klatce schodowej. Mężczyzna odwiedza różne bloki mieszkalne, w których śpi i załatwia potrzeby fizjologiczne.

Z prośbą o interwencję w sprawie dzikiego lokatora zwrócił się do nas jeden z Czytelników. Jak pisze, od pewnego czasu mieszkańcy mają problem z mężczyzną, który przebywa na klatkach schodowych bloków przy ul. Romantycznej na osiedlu Skarpa. Mężczyzna na półpiętrach urządza sobie noclegownie, załatwia swoje potrzeby fizjologiczne wprost na schody i korytarze, a unoszący się wokół smród jest nie do wytrzymania.

Jak relacjonuje Czytelnik, mężczyzna nachodzi, zasmradza i zanieczyszcza klatki schodowe.

– Moje pytanie, jakie są obowiązki Policji wobec tej osoby? Jakie są obowiązki radnego miejskiego z osiedla Skarpa, którego baner wisi do dzisiaj na siatce przy boisku? Jakie są prawa lokatorów, narażonych na takie odwiedziny? Policja była praktycznie bezradna, ponieważ stwierdzili, że był on trzeźwy. Skoro trzeźwy to jest chyba jakaś noclegownia w Lublinie? Stwierdzili, że znają sprawę, ale on z wszawica nie klasyfikuje się do przejazdu i nie chcieli jak widać zanieczyszczać radiowozu. A klatka schodowa? Zasmrodzona, zaszczana, zawszona? Dezynsekcja w trybie pilnym? Kto tym ma się zająć? Ale skoro był trzeźwy, to powinien być odwieziony do noclegowni? Tak czy nie? Mylę się? A radny miejski, osiedlowy? Wysłuchał mnie w rozmowie telefonicznej i na tym się skończyło, to nie jego zakres obowiązków. Rozmowę przerwałem z uwagi na przyjazd Policji. Kolejnego, mojego telefonu już nie odebrał – pyta i relacjonuje całą sytuację pan Romuald.

Sprawa ciągnie się już długo, nikt nie jest w stanie efektywnie załatwić tego problemu. Nasz Czytelnik chce, aby w końcu ktoś na poważnie przyjrzał się tej sprawie.

– Co zrobi w tej sprawie Prezes Osiedla Skarpa? Sprawa jest pilna, niecierpiąca zwłoki, a ciągnie się bardzo długo. Ma to związek z tolerancją, pobłażliwością do skupisk pijaków, którzy jawnie, praktycznie przez nikogo nie niepokojeni, spożywają alkohol w miejscach publicznych, przy szkole, przy śmietniku, obok sklepu i na ławkach przy schodkach prowadzących do przejścia, przy ulicy Jana Pawła II. Jaki to jest przykład dla dzieci i młodych ludzi, jeżeli w czasie, gdy na boisku szkolnym odbywa się piknik rodzinny, bardzo blisko tego miejsca wspomniany „bezdomny” stojąc obok sklepu, rozebrany do połowy – wytrząsa sobie g**no ze spodni?!!! Obok przechodzą ludzie, rodzice z dziećmi, same dzieci i młodzież – pyta rozżalony Czytelnik.

Z zapytaniem w tej sprawie zwróciliśmy się do policji.

– W ciągu ostatnich dwóch miesięcy odnotowaliśmy kilka zgłoszeń o przebywającym mężczyźnie na klatkach schodowych w blokach przy ul. Romantycznej. W każdym przypadku policjanci podejmowali interwencję. Dwukrotnie mężczyzna znajdował się w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, kontakt z nim był utrudniony w związku z tym istniało zagrożenie dla jego życia i zdrowia. Wobec tego funkcjonariusze umieścili 53-latka w Centrum Interwencji Kryzysowej. W pozostałych przypadkach, tak było również podczas interwencji w dn. 15.12 br. mężczyzna był kontaktowy, nie potrzebował pomocy. Za każdym razem po naszej interwencji opuszczał klatkę schodową, a policjanci udzielili mu informacji o najbliższych noclegowniach, schroniskach i instytucjach pomocowych.

Dzielnicowa os. Skarpa jest w stałym kontakcie z mieszkańcami osiedla jak i Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie. Również wielokrotnie rozmawiała z samym 53-latkiem. Mężczyzna miał podany wykaz placówek pomocowych, jak również miał zaproponowane schronisko, ale odmówił skorzystania z tej propozycji. Dzięki zaangażowaniu dzielnicowej zostały sporządzone dokumenty do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych o zastosowanie przymusowego leczenia.

Nie jest natomiast prawdą, że policjanci ignorują wezwania i z obawy o zabrudzenie pojazdu nie zabierają 53-latka do radiowozu. Jeśli istnieją przesłanki, by osobę przetransportować do PDOZ w celu wytrzeźwienia, czy nawet do miejsca zamieszkania to tak właśnie postępujemy bez względu na higienę danej osoby, czy jej nietrzeźwość – informuje sierż. szt. Kamil Karbowniczek Zespół Komunikacji Społecznej KWP w Lublinie.

Oprócz klatek schodowych w budynkach przy ul. Romantycznej, mężczyzna ten przebywa przy ul. Fantastycznej. Na stronie na Facebooku Lublin – Osiedle Skarpa, co chwila mieszkańcy relacjonują, gdzie się przemieszcza. Z wpisów można wyczytać, że mieszkańcy wobec problemu są bezsilni, podobnie zresztą jak służby miejskie. Z relacji mieszkańców dowiadujemy się, że mężczyzna nieskrępowanie oddaje np. mocz do doniczki stojącej na klatce schodowej.

(fot. nadesłane Romuald)

53 komentarze

  1. Ocena: 0

    a Straż Miejska !

  2. Ocena: 0

    Niech drogi czytelnik jako dobry samarytanin i przykładny katolik weźmie go do domu, nakarmi, wykąpie i da mu skorzystać z wc a nie tylko podpie****a jak zwykła kapusta.

    • Ocena: 0

      Dobry katolik tylko w niedziele na mszy.

      • A skąd wiesz, że on bezdomny z przymusu? A może z wyboru? Wybrał chlanie, wylali go z roboty, to go rodzina pogoniła. Sam wybrał ten los, więc dlaczego ktoś ma mu pomagać?

        I co ma się fakt bycia bezdomnym to braku kultury i sikaniu byle gdzie.

    • Ciekawe czy Ty byś tak chętnie przyjął brudnego, zawszonego, śmierdzącego ekskrementami bezdomnego do swojego mieszkania, samarytaninie.

    • Zadzwońcie do Wałęsy – on imigrantów i wszystkich innych w potrzebie zadeklarował ze przyjmie pod swój dach.

  3. 31 Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. 32 I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. 33 Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. 34 Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
    35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
    byłem spragniony, a daliście Mi pić;
    byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
    36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
    byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
    byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.
    37 Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? 38 Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? 39 Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” 40 A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.
    41 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
    42 Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
    byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
    43 byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
    byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
    byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.”
    44 Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” 45 Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”. 46 I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

    • Te @realny już wiesz co masz robić to przekuj słowa w czyn, jeśli nie to jesteś zwykłym osłem i szydercą.

    • Ocena: 0

      Święte słowa , tak rzeczywiście pisze w Piśmie . To biedny i nieszczęśliwy człowiek . Jak można meldować o takim nieszczęśniku zamiast dać mu jeść i odziać w czyste ubranie. Psa się traktuje lepiej i nie przepędza jak wejdzie do klatki się ogrzać. Co za znieczulica . Śmierdzi ci , to kara za brak serca . I tak pójdziesz na mękę wieczną a ten biedak do Królestwa.

  4. Ocena: 0

    KATOLICY PIERD!!!! JESTESCIE . TEMU CZŁOWIEKOWI NALEZY POMOC! TO JEST PIERWSZY ODRUCH CZŁOWIECZENSTWA.NIE WYGANIANIE GO. TEN CZŁOWIEK JEST CHORY ZAGUBIONY, POTRZEBUJE POMOCY. ZANIM UMRZE NA WASZYCH OCZACH. W TYM KRAJU TACY LUDZIE UMIERAJA NA ULICY. A TEN RZAD WSPIERA POMOGA DZIECIOROBOM, NIEROBOM. DOBRZE SOBIE EGZUSTUJA. A POMOC DLA LUDZI BEZDOMNYCH TO FIKCJA!!! W POLSCE NIEMA TAK NAPRAWDĘ POMOCY SOCJALNEJ PAŃSTWA DLA TEGO TYPU LUDZI. A BÓG JEST WŁAŚNIE W TAKIM CZŁOWIEKU.

    • Ocena: 0

      Katolicy nie chcą go wyrzucać a nawet wpuszczają go na klatkę i chcą żeby ktoś kto potrafi i jest właściwie przygotowany do tego pomógł mu. Tylko ty (i tacy sami jak ty) chcesz pozbyć się go. Cały twój komentarz jest chory.

  5. Domofony są ? Nie to trzeba było założyć. Po drugie bierzesz jeden z drugim tego jaskiniowca za wszsarz i z kopem wywalasz z klatki –wróci ?

  6. Polecam gaz pieprzowy!! tylko w żelu żeby nie zagazować całej klatki i od razu podkreślam że nie ma co się rozczulać nad tym pasożytem ponieważ będzie was nawiedzać całą zimę 🙂

  7. jak ma kasę na wódę to jest dolonym alkoholikiem . Każda noclegownia przyjmie bezdomnego po warunkiem że nie pije. Chlasz – umierasz na mrozie proste. Won z nim …

  8. Dobrze ze nie jestem z blokow

  9. Ocena: 0

    Około 19:30 przebywał na ul. Przedwiośnie 3. Faktycznie zasrany, zaszczany. Został pogoniony przez młodego lokatora.

    • Ocena: 0

      Dzisiaj w nocy ma być solidny mróz. Facet na klatce ją przetrwa, a na dworze raczej nie. Jeżeli zejdzie, to młody lokator odpowie za to przed Belzebubem. Z artykułu wynika, że trwają działania, aby leczyć go z choroby alkoholowej pod przymusem. Nim to nastąpi, lepiej go zwyczajnie tolerować ze względu na zabójczą pogodę. To może być facet, który regularnie żebrze pod sklepem znanej niemieckiej sieci, więc widać, że za dnia klatki opuszcza.

      • tak to on, pod stokrotką (dawnym aldikiem) też żebrał a raz nawet wszedł do niej i smród został na kilka godzin

  10. Aaron Fleischman
    Ocena: 0

    Piękny katolicki kraj, w którym katolicy co niedziela chodzący na mszę do kościoła i wycierający sobie ryje św. Janem Pawłem II kombinują, jakby tu bezdomnego się pozbyć i go przepędzić zamiast pomyśleć, jak mu pomóc.

    Drodzy katolicy! Was nie trzeba kompromitować, stawiać w złym świetle ani szkalować – SAMI TO ROBICIE NAJLEPIEJ 🙂

    • Ocena: 0

      To sa falszywi katolicy nie obrazaj wszystkich.

    • Każda noclegownia przyjmie każdego pod warunkiem że nie pije, Sam sobie zgotował taki los wypad z klatki zanim zarazi ludzi niewiadomo czym. Alkoholik i prymityw niech szuka innego lokum, Nie przywołuj tu papieża bo to jemu nic do tego ani katolickiego kraju. Poziom życia jest zerowy przez takiego ….

    • Ocena: 0

      takiemu nie można pomóc. dasz mu upraną odzież – jutro będzie zaszczana, dasz mu jeść – jutro będzie głodny. Jedyna skuyeczne – oskarzyć o ekshibicjonizm – zamkna go na zimę w areszcie , umyją , wódy nie dadzą i jakos do wiosny przeczeka na nasz koszt. potem skorzysta z wolności do następnej zimy