Dzik w mieście ryje prywatne posesje. Straż Miejska radzi jak postępować (wideo)
11:52 17-11-2023 | Autor: redakcja
Pan Tomek powiadomił nas, że na terenie Świdnika dość często pojawia się dzik, który ryje na prywatnych posesjach. Co więcej, o sprawie powiadomiona została świdnicka Straż Miejska, ale obecnie problem nie został rozwiązany. Zwierzę, jak się pojawiało, tak się pojawia nadal.
– Coraz częściej zdarza się, że dzikie zwierzęta odwiedzają nasze miasto. W ostatnim czasie napływają do Straży Miejskiej w Świdniku czy Policji sygnały o odwiedzającym tereny miejskie Świdnika dziku czy innych leśnych zwierzętach. O naszych interwencjach powiadomiliśmy Powiatowego Lekarza Weterynarii i inne służby. Obecne przepisy dotyczące afrykańskiego pomoru świń nie dopuszczają przemieszczania tych zwierząt. Mówiąc wprost nie możemy zlecić odłowu dzika weterynarzowi i przewieźć go w inne miejsce – informuje Straż Miejska w Świdniku.
Jeżeli chodzi o dzika, który pojawia się na terenie Świdnika, strażnicy miejscy przekazują, że jest on spokojny, a jego głównym celem jest pokarm, który znajduje z reguły na działkach nieogrodzonych. Nie ma również objawów chorobowych, nie posiada żadnych obrażeń.
– Nie można zlecić też odstrzału zwierzęcia gdyż w obszarze 150 metrów od zabudowań mieszkalnych obowiązuje zakaz polowań. W tej sytuacji pozostaje nam zniechęcenie dzika do przebywania w mieście, czyli ograniczenie dostępu do pokarmu. Jeśli jednak tak jak w tym przypadku dzik się zadomowi i będzie stanowić realne zagrożenie dla mieszkańców Straż Miejska w Świdniku wystąpi do Starosty Świdnickiego o wydanie decyzji na jego odłów przez lekarza weterynarii, który posiada uprawnienia do uśpienia zwierzęcia – wyjaśniają strażnicy miejscy.
Straż Miejska w Świdniku apeluje do mieszkańców o zachowanie podstawowych środków bezpieczeństwa i zastosowania się do następujących zasad:
1. Nie zbliżaj się do dzikich zwierząt i nie wykonuj wobec nich gwałtownych ruchów!
2. Nie hałasuj, nie strasz i nie płosz zwierząt!
3. Psy wyprowadzaj wyłącznie na smyczy!
4. Nie karm dzikich zwierząt!
Hałas, gwałtowny ruch, interakcja może sprawić, że zwierzę będzie czuło się zagrożone i wówczas może zaatakować, szczególnie w obronie potomstwa. Wszelkie sytuacje, które mogą powodować zagrożenie należy zgłaszać do Straży Miejskiej w Świdniku lub Policji.
dzik z dzikiem dogada się
Dzik miejski świdnicki , tu nic już nikogo nie dziwi.
Święta się zbliżają na stole będzie dzik
1. Nie zbliżaj się do dzikich zwierząt i nie wykonuj wobec nich gwałtownych ruchów!
2. Nie hałasuj, nie strasz i nie płosz zwierząt, to nie Putin nie przestraszy się byle chłoptasia w krótkich majteczkach!
3. Psy wyprowadzaj wyłącznie na smyczy,bo ci dzik zeżre!
4. Nie karm dzikich zwierząt, zwłaszcza jak sam nie masz co jeść!
5. Klęknij i módl się, żeby bydle cię nie zeżarło ( uda ci się, już to robiłeś)
Proste odstraszanie to pastuch elektryczny. U mnie dziki czują go z odległości ,gdyż włączyłem dodatkowo dźwięk i tęczowe wstążki przywiązałem. Ciekawe, że najbardziej boją się tęczowych. Dziwne ,że strażnicy świdniccy nie podpowiedzieli tego sposobu odstraszania.
A co na to Główny Urząd Statystyczny ? Dzik częściej zjada psa, czy jego właściciela prowadzonego na smyczy?
A z tego to już można kilka raportów wygenerować, kilka wykresów – np ilość zjadanych psów przez dziki w odniesieniu do ilości psów zjadanych przez właścicieli oczywiście na osi czasu i z podziałem na grupy wiekowe.
Kalendarz na płot i dziki nie przejdą więcej.
Petardy noworoczne pomogą
I światełko do nieba też… nawet więcej smogu wytworzy niż petardy.
To jego teren i dlatego ryje.
Zrobić steki dla pokrzywdzonych z tego dzika.