Dziewczynka wbiegła wprost przed ciężarówkę. Życia 4-latki nie udało się uratować (wideo)
09:30 13-06-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek rano po godzinie 7:20 w miejscowości Czerśl w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu dziecka przez pojazd ciężarowy, na trasie Łuków – Tuchowicz.
Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez policjantów pracujących na miejscu wypadku, 4-letnia dziewczynka wybiegła na jezdnię wprost przed ciężarówkę marki MAN. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 4-latka poniosła śmierć na miejscu.
Droga wojewódzka nr 807 w miejscu zdarzenia obecnie jest zablokowana. Policjanci zorganizowali już objazdy. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać kilka godzin.


(fot. wideo Policja Łuków\PSP Łuków)
A gdzie byli rodzice, że: Dziewczynka wbiegła wprost przed ciężarówkę ???
Dzieci potrafią. Czasem za to płacą.
Hej redakcjo czy możecie wyłączac komentarze przy takich zdarzeniach? Osoba która piszea nokeotre komentarze chyba nie mają dzieci albo ich poziom znieczulenia jest taki wysoki że aż ciężko to pojąć :/
idąc twoim tokiem rozumowania:
-jak nie mam dzieci, a wiem, że ktoś musi nad nimi stale sprawować opiekę, to mój głos się nie liczy
-jak mam dziecko i żadnego pojęcia o odpowiedzialności, to mam prawo głosu
faktycznie, wielka znieczulica, bo ktoś pokazał palcem winnego. dodam, że to ani dziecko, ani kierowca.
To lepiej nie wskazuj i wsadz sobie tego palca w tyłek. Rodzice przeżywają z pewnością dst traumę po stracie dziecka i nikomu nie potrzeba żeby byle parch wdeptywał ich dodatkowo w ziemię. Poza tym kogo obchodzi co masz do powiedzenia, skoro zero masz taktu, wyczycia albo współczucia. Życie teoretycznie da się zabezpieczyć pod kazdym względem, tyle że praktycznie istnieje też zdarzenie losowe które dzisiejszym tępakom nie mieści się w głowie. Zastanów się jakby twoje dziecko tak coś utłukło i potem przeczytał byś taki durny komentarz od jakiegos barana pod swoim adresem.
A wypowiadać się mogą tylko ludzie mający takt i wyczucie oraz współczucie? Mozę jeszcze tylko piękni, młodzi i zdrowi? Całą reszta już nie ma prawa głosu? Gdzieś to już słyszałem…
popisałeś się taktem, wyczuciem, współczuciem, wiedzą o czymkolwiek.
jest artykuł, to się sprawę komentuje. rodzice tej dziewczynki raczej tu nie zajrzą poczytać, bo mają informacje z pierwszej ręki (szkoda, bo pewnie by się dowiedzieli czegoś oczywistego o sobie, o czym nie mieli dotychczas pojęcia). a nazwanie winnego winnym i napiętnowanie stanowi ogromną siłę odstraszającą dla innych rodziców do powtórzenia takiego błędu.
co za durna poprawność polityczna. ktoś zawiódł, więc go nagrodźmy, bo się czuje źle…
Co za idiota, ty masz jakies ludzkie odruchy oprócz połykania czy odruchów wymiotnych? Osądzaj swoje własne życie i nim się wpierw zajmij zanim bedziesz naprawiał cudze błędy.
Dziecko to nie pies, że prowadzisz je na smyczy tuż przy nodze. Wystarczy sekunda nieuwagi dziecka, jeden gwałtowny ruch, odskok i nieszczęście gotowe. Masz dziecko, że zadajesz tak bezmyślne pytanie? Ono miałoby sens, gdyby dziecko zaginęło rano z placu zabaw, a rodzice zauważyli to dopiero wieczorem. W tym przypadku, sorry, ale jest bezczelne.
to może powinieneś jednak rozważyć prowadzanie dzieci na smyczy, skoro tak ci odskakują na ulicę niespodziewanie. jako kierowca byłbym wdzięczny, bo to żadna atrakcja nieupilnowane pociechy omijać!
Jako kierowca musisz uważać na to co dzieje się na drodze oraz wokół niej. Jeżeli tego nie ogarniasz, to nie wsiadaj za kierownicę, bo wtedy to ty stabowisz zagrożenie dla innych.
jak nie panujesz nad dzieckiem, to zakładaj gumki i hoduj rybki. nie jeżdżę po placach zabaw, tylko po ulicy, gdzie nie powinno być dziecka bez nadzoru.
już ci mówiłem – jak ci ucieka, to na smycz…
akurat lubelak cie wypunktowal a ty duzo piszesz tylko niz z tego nie ma sensu
ehh idi0to…
uważanie na dziecko – bez sensu
ulica to miejsce dla samochodów, a nie dla dzieci – bez sensu
ktoś, kto nie ogarnia życia, nie powinien go dawać – bez sensu
dobrze wypunktowane?
niewyobrażalna tragedia dla rodziców i rodziny!! =(
Obywatelu, nie zapominaj o kierowcy tej ciężarówki, to jego będą chcieli obwinić za beztroskie wychowanie i zachowanie dziecka.
Kto go będzie chciał obwinić? I z jakiego paragrafu?
Jak zwykle w takich przypadkach rodzic dostaje wyrok w zawieszeniu .
W takich przypadkach nie odbywa się proces żaden proces. Prokurator uznaje, ze kara śmierci dziecka, jest już wystarczającą karą z niewłaściwe upilnowanie dziecka i nie wnosi aktu oskarżenia.
Jeżeli w wypadku (z naszej winy) ginie w nim bliska nam osoba, to odstępuje się od karania sprawcy.
Nie było tak w przypadku pewnej mistrzyni olimpijskiej.
Śmierć tego dziecka to pokłosie tzw. „świętokrowia” widocznego na ulicach np. Miasta Inspiracji…
Niejednokrotnie widuje się np. taki obrazek: Matka Polka, z papieroskiem w prawej przedniej (lewa przednia zajęta telefonem) idzie sobie
beztrosko opowiadając sny (albo ile razy było i z kim), a dzieci, jak to dzieci: biegają, hasają, pląsają po najbliższej okolicy.
Mogło być jeszcze inaczej- rodzice w pracy a dzieckiem zajmowała się babcia która nie upilnowała brzdąca albo maluch wyrwał się – takie przypadki też widziałam. Wątpię aby to była wina kierowcy ciężarówki- chyba że celowo wjechał na chodnik którym poruszało się dziecko. Tak czy inaczej, szkoda malucha.
Co ma miejsce zdarzenie, do celowego wjechania w kogoś? Na jezdni można celowo w kogoś wjechać?
skad male dziecko samo na drodze?
Wybiegło ? Masz dzieci ?
Pisząc: „wybiegło” masz na myśli, że urwało się ze smyczy ???
co to jest za argument „masz dzieci?” ja nie mam, ale sam dzieckiem byłem. i jakoś ani ja, ani kuzynostwo, ani mnóstwo rówieśników pod samochody nie wpadało. dzieci się pilnuje i wychowuje. szkoda, że nikt ci nie powiedział, zanim zrobiłeś własne. im głupsi, tym chętniej do rodzicielstwa się pchają…
Nie potrafisz się domyśleć, że być może tam mieszkało (przy tej drodze), albo szło chodnikiem (za pewne z kimś starszym). I coś je skłoniło to tego, że znalazło się na jezdni.
I to jest dramat. Współczucie dla rodziców i kierowcy
Jak zwykle grono ekspertów się wypowiedziało, a zapewne mają po 15 lat i o byciu rodzicem czerpią wiedzę z Tik Toka
To jest takie proste: Nie znasz się – nie pisz
jak to jest, ekspercie, że na kilka milionów dzieci w tym kraju, od nienależytej opieki umiera może kilkadziesiąt? przecież to sprawy medialne, od razu trafiają do gazet…
to nie jest dowód, że tak nie dzieje i trzeba rodzicom współczuć, to dowód, że ci rodzice nie powinni mieć dzieci. wszyscy by na tym skorzystali, z nimi na czele.
Drogówka zaś stoi w krzakach i lasach gdzie nie ma nawet 1 domu i pilnuja „bezpieczeństwa” na odcinkach gdzie można jechać 80-90km/h i koszą mandaty po 400 i 800 zł.
Skąd wiesz, że w tej wsi nie susza?
I co ma mieć prędkość do tego wypadku?
A czego ty oczekujesz od drogówki, żeby podczas spacerów, zastępowali rodziców i na smyczach prowadzali ich rozwydrzonych gnojków ?
Babciu, stul japę, bo bredzisz.
Głupiemu daruję… 😆
Powiększyła grono aniołków- jest już w raju. Wyrazy współczucia dla rodziców
żenujące te komenarze … każdy największy specjalista od ferowania wyroków. Nie widzieli nie wiedzą a najwięcej mają do powiedzenia i pierwsi do wskazywania palcami.
o 7.20 to dzieci jeszcze spac powinny, pewnie nie było płotu, szkoda dziecka 🙁