Dziecko zdołało uciec przed rozpędzonym audi. Jego matka została potrącona (zdjęcia)
21:51 10-05-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 20:40 na ul. Kunickiego w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Orzeszkowej samochód osobowy potrącił kobietę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący audi 20-letni mężczyzna jechał w kierunku Abramowic. Na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił kobietę, która wraz z dzieckiem przechodziła ze strony lewej do prawej względem kierunku jazdy kierowcy. Dziecko widząc rozpędzone auto cofnęło się i uciekło z powrotem na drugą stronę jezdni. Kobieta nie miała tyle szczęścia i została potrącona mając krok do zejścia na chodnik.
Poszkodowaną z obrażeniami ciała przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Zablokowany jest jeden pas jezdni w kierunku Biłgoraja. Nie ma poważniejszych utrudnień w ruchu.






(fot. lublin112)
No to sobie nagrabił..!!
Jeśli już schodziła z dzieckiem z PDP to nie było nagłe wtargnięcie, A co na to Franio, bo tęskno mi za nim?
Trochę opis wypadku dziwny… dziecko zamiast iść z matką na drugą stronę wróciło się na lewą, matka szła jakby nigdy nic, to znaczy nie patrzyła czy samochód jedzie? Nie patrzyła na dziecko, nie szło ono obok niej? Nie trzymała za rękę przechodząc? 20 latek winny tak czy inaczej ale…
Faktycznie lepiej żeby szło z matką za rękę i oboje zostali potrąceni. Jeśli ktoś jest ślepy i nie widzi kobiety idącej na przejściu ( a szła już skoro krok ją dzielił od przejścia) to nie powinien prowadzić.
lepiej gdyby szli za rękę i żeby to matka zobaczyła ten samochód dzięki czemu nie doszło by w ogóle do wypadku…..
Wina kierowcy bezsprzeczna. Powinien uważać, ale doskonale to obrazuje zachowanie pieszych. Dziecko obserwowało drogę i uniknęło potrącenia. Kobieta uważała, że jak jest na przejściu to już o nic nie musi się martwić, bo przepisy ją chronią i widać jak skończyła.
Na drodze jest za dużo deb*li, aby beztrosko przechodzić przez przejście, bez względu na przepisy.
Że to z dzieckiem wchodzi wprost pod nadjeżdżający pojazd to aż dziw bierze ale wiadomo Kunickiego, narobili chłopakowi kłopotów , szyba zepsuta
Oni już schodzili z przejścia. Czytać nie nauczyli?
Ani czytać, ani myśleć.
Taak nie nauczyli… Dziecko przytomnie zdążyło się cofnąć pokonując prawie 4 pasy ruchu a matka 1-2 kroków do zejścia z jezdni i ost pasa nie dała rady. Tak to jest jak się naklepie do pustego łba propagandy z TV o pierwszeństwie pieszego a przy okazji własnego mózgu się nie używa. Podejrzewam że łoś prędzej by z jezdni uskoczył niż niejeden głupi pieszy co myśli że go przepisy ochronią lepiej niż własny instynky samozachowawczy. Widzisz rozpędzone auto to się nie pchaj bo może cie nie widzi albo ma cie w du.ie.
A to weszła wprost pod nadjeżdzający pojazd? Zupełnie co innego jest napisane, a szybe to mu napraw jak takiś litościwy.
nie mietek lecz kmiotek powinieneś się podpisać
Trochę długa ta droga hamowania jeśli samochód zatrzymał się natychmiast po wypadku.
Kurde ale trauma dla dziecka. Oby kobieta z tego wyszła bez szwanku ale patrząc bo szybie w aucie to kiepsko to wygląda.
Tym razem w pełni się z Tobą zgadzam. Szacun.
Trauma to na kunickiego mieszkac
Ciekawe co było przyczyną tego nieszczęscia ,bo zakładam ze kierowca na pewno jechał nie wiecej niż dozwolone 50 km/h i zachował szczególną ostrożność w poblizu przejscia ….
Ulżyło ci po tym retorycznym zapytaniu?
4 zera, piąte w środku…
Jak ten kierowca tak leżał na tym fotelu to nie dziwne, że nic nie widział….
może te fotele są połamane???
Ten siedziak z pedalską szaszetąto sprawca?
Syf w głowie i taki może samochodem jeździć, a nawet nie widzi ludzi przed sobą :l