05/06/2026
690 680 960

Dziecko wpadło do stawu, na pomoc skierowano służby ratunkowe. Chłopiec twierdził, że się poślizgnął

Wczoraj po południu do stawu w Poniatowej wpadł chłopiec. Świadkowie od razu ruszyli mu na pomoc i wyciągnęli dziecko z wody zanim dojechali ratownicy.

W niedzielę kilka minut po godzinie 14 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż do dużego stawu w Poniatowej wpadło dziecko. Był to chłopiec, który nie był w stanie się wydostać i podtrzymywał się lodu.

Na miejsce natychmiast skierowany został zespół ratownictwa medycznego, strażacy z Poniatowej i Opola Lubelskiego a także policja. Jak wyjaśnia nam st. kpt. Rafał Dobraczyński z KP PSP w Opolu Lubelskim, w momencie przyjazdu strażaków, dziecko zostało wyciągnięte przez osoby postronne.

Chłopcu pomogli świadkowie, którzy w międzyczasie rzucili się na ratunek. Jak nam przekazano, 13-latek był przemoczony, jednak na szczęście nic mu się nie stało. Trafił pod opiekę ratowników medycznych, nie wymagał jednak dalszej hospitalizacji.

Z ustaleń ratowników wynika, iż chłopiec przebywał nad stawem. W pewnym momencie poślizgnął się po czym zsunął ze skarpy do wody. Zapewniono nas, że w miejscu, gdzie znajdowało się dziecko, staw nie jest głęboki i woda sięgała mu do pasa.

4 komentarze

  1. Ocena: 0

    Patrole chlejo za 800+ a bachory samopas dotego doprowadziły patologiczne rządy karła

    • Patrole piją a co dziecko winne że chce się pobawić tylko brak opieki

    • Nigdy więcej Trzaskowskiego ani Tuska. Kasta będzie celowo wypuszczać groźnych przestępców, aby nas straszyć. Uważajmy na siebie.

  2. Jeden h… kto rzadzi czy karakan czy rudy kot , jedne i drugie to na potege robia to samo many many !!!!