04/06/2026
690 680 960

Działacze Agrounii oskarżeni o naruszenie miru w urzędzie. Sąd umorzył postępowanie

Pierwsze trzy osoby uczestniczące w grudniowej akcji protestacyjnej w Urzędzie Wojewódzkim stanęły przed sądem. Niebawem ma ruszyć proces kolejnych działaczy Agrounii.

W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Lublinie rozpoczął się proces członków Agrounii, którym zarzucono naruszenie miru i niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy policji. Na ławie oskarżonych zasiadł lider ugrupowania Michał Kołodziejczak oraz dwóch uczestników grudniowej manifestacji.

Chodzi o rolniczy protest, jaki miał miejsce w Urzędzie Wojewódzkim. Wtedy to kilkadziesiąt osób przyszło przedstawić problem, z którym się zmagają, a nikt nie chce go rozwiązać. Chodziło o zalewanie naszego kraju zbożem technicznym z Ukrainy, co destabilizuje rynek, przez co polscy rolnicy mają duże problemy ze sprzedażą swoich płodów rolnych, do tego drastycznie spadły ceny.

– Jako pierwsi nagłośniliśmy proceder przywożenia do Polski zboża technicznego. To właśnie w Urzędzie Wojewódzkim powiedzieliśmy głośno, że jest w Polsce problem, gdyż zboże techniczne jest zmieniane w zboże spożywcze a potem sprzedawane w sklepach jako mąka oraz jest w chlebie. Tu trzeba jasno powiedzieć, że w ten sposób Polacy są truci. To było zboże niewiadomego pochodzenia, które mogło narazić na utratę życia lub zdrowia wielu ludzi – mówił dziś Michał Kołodziejczak.

Przedstawiciele Agrounii przypomnieli, że to oni pokazali „tą patologię”, kiedy to przywóz zbóż niewiadomego pochodzenia z Ukrainy odbywał się bez żadnych kontroli, po czym zalewało ono nasz rynek. Dlatego też postanowili postawić sprawę jasno. Zakomunikowali wojewodzie lubelskiemu Lechowi Sprawce, że nie wyjdą z urzędu, dopóki ktoś tą sprawą na poważnie się nie zajmie. Wówczas mieli otrzymać informację, że tak się stanie, jednak dopiero za tydzień.

– Nie mogliśmy tyle czekać. Dlatego też występując w obronie normalnego handlu w Polsce, zdrowia i bezpieczeństwa ludzi zostaliśmy potraktowani jak przestępcy i bandyci, którzy robią coś złego. 35 ludzi zostało wyprowadzonych i wyniesionych z urzędu wojewódzkiego, a nikt nie zajął się wyjaśnianiem sprawy, która teraz jest jedną z najważniejszych w kraju. A ci, którzy problem ten wskazali, są dziś na ławie oskarżonych. Stając w obronie normalności są tratowani jak przestępcy. Za to, że upomnieli się o normalność w Polsce – dodał Kołodziejczak.

Sąd postanowił o umorzeniu postępowania zarówno wobec lidera Agrounii, jak też dwóch członków ugrupowania. Od samego początku Kołodziejczak podkreślał, że zarzuty jakie usłyszeli, są wyssane z palca i przedstawiono je specjalnie, aby tylko gnębić ludzi, którzy pokazali, że politycy PiS nie zajęli się odpowiednio sprawą, która miała być zamieciona pod dywan. W najbliższym czasie odbywać się będą rozprawy kolejnych osób biorących udział w grudniowym proteście.

(fot. lublin112/archiwum)

31 komentarzy

  1. walka z opozycją , nie wolno przeszkadzać kradnącym , ogladajcie tylko TVP , zaprawdę powiadam wam ….

  2. Ocena: 0

    Nareszcie jakiś normalny sprawiedliwy wyrok. Teraz niech sądy wezmą za d.. tych kłamców, tą rządzącą bandę.

  3. Śmierdzi mi ta agrounia z farbowanym lisem na czele

  4. PiS nie lubi jak patrzy im się na ręce. Rozkazy dla policji przyszły z samej góry, z MSWiA. Zamiast sprawdzać co wjeżdża do Polski to służby inwigiluj gości hotelowych i opozycję w sieci państwowych hoteli.

  5. brak symetrii w tych „orzeczeniach” – kodziarskie chrum chrum i ruskie mąciwody niewinne a inni mają wyroki

  6. Ocena: 0

    Tak jak menorowe i jankeskie popychadła które rządzą

  7. Rozumiem rolników, rozumiem Rząd, ale nie rozumiem naszej opozycji, czyli PO, PSL, Lewicy i całej reszty. Opozycja krzyczy wraz z rolnikami żeby zakazać transportu zbóż z Ukrainy pomimo iż dekrety Unijne na to nie pozwalają. Rząd idzie rolnikom na rękę i zakazuje transportu łamiąc dekrety Unijne. Unia od razu reaguje i wzywa Rząd by trzymał się wcześniej podpisanych dekretów, dodatkowo grożąc Polsce karami unijnymi.
    Potem cała polska opozycja w Parlamencie Europejskim, za to że Rząd zamknął transport zbóż z Ukrainy głosuje nad ukaraniem naszego kraju. Chociaż sami wcześniej z rolnikami protestowali.
    Gdzie tu logika? Czego tak na prawdę chcą ci upośledzeni i chorzy umysłowo europolitycy z polskiej opozycji?

    • „maxxx” to raczej ty na maxa wykazałeś się brakiem logiki.
      No chyba, że w jedynej i słusznej telewizji zrobili ci pranie mózgu.
      Opozycja nie proponowała i nie była za zakazem transportu.
      Projekt złożony w ubiegłym roku był bardzo prosty.
      Firma dokonująca tranzytu przez Polskę wpłaca kaucję, którą odbiera gdy dany towar Polskę opuszcza.
      Proste i zrozumiałe?
      A jak wtedy zareagował rząd?
      Oskarżeniami, że opozycja realizuje w ten sposób politykę Moskwy.
      I nie chodzi o poglądy polityczne tylko o stan twojego umysłu.

      • Cytuję.: „Opozycja nie proponowała i nie była za zakazem transportu.”. Nie grzesz. Sprawdź sobie publiczne wypowiedzi posłów z PSL I PO. W ostatnim czasie było ich aż nadto.

        • Ocena: 0

          Oczywiście twoim źródłem jest jedyna i słuszna telewizja oraz wypowiedzi człowieka kojarzonego z pewnym drewnianym pajacem 🙂

  8. Jak uniewinnieni to wiadomo co to za element.

  9. Ocena: 0

    PiSowskie opłacone trolle już się „gotują” 🙂 Sorry ale to co PiS robi od początku tzw. „pandemii” to nie jest działanie na korzyść przeciętnego obywatela Polski!

  10. Do tej pory uważałem że urzędy zostały stworzone po to by służyć obywatelom. A tu okazuje się że obywatele wchodząc do urzędu naruszają mir urzędnikom.

    • Dlatego „Mirek” teraz pamiętaj, że sprawa z którą wybierasz się do urzędu aby ją wyjaśnić, może być naruszeniem miru urzędnika 🙂
      Wprawdzie coraz więcej spraw można „załatwić” przez internet korzystając powiedzmy z „profilu zaufanego”.
      Tylko aby nie okazało się, że to było „nękanie w internecie” 🙂