06/06/2026
690 680 960

Dyrektor Wschodniego Zakładu PKP Cargo zwolniony. „Jest współodpowiedzialny za złą sytuację spółki”

Odwołany został dyrektor Zakładu Wschodniego PKP Cargo Michał Bisek. Władze spółki wskazują, iż ma on być jedną z osób odpowiedzialnych za obecną sytuację. On sam zapewnia, że przez ostanie miesiące próbował bronić Zakładu.

Władze spółki PKP Cargo zwolnienia zaczęły od odwołania niektórych dyrektorów. Pracę stracił m.in. rządzący mającym swoją siedzibę w Lublinie Zakładem Wschodnim Michał Bisek. Powodem mają być rzekome nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółki.

Jak wskazał p.o. Prezesa PKP Cargo Marcin Wojewódka, w spółce koniecznych jest szereg zmian, które pozwolą jej odzyskać dobrą sytuację finansową, efektywność i konkurencyjność na rynku. Jeżeli zaś chodzi o zwolnionych dyrektorów, to potrzebę tego typu decyzji mieli wskazać m.in. związkowcy.

– Od kilku miesięcy na bieżąco informujemy o fatalnej sytuacji Spółki, w jakiej pozostawili ją nasi poprzednicy. Proces naprawczy obejmuje też zmiany na stanowiskach dyrektorów wybranych Zakładów. Współzarządzali oni spółką w minionych latach i są współodpowiedzialni za jej złą sytuację. Potrzebę tych zmian dostrzegają też przedstawiciele Związków Zawodowych. Podkreślają oni, że spółki nie mogą naprawiać ci sami ludzie, którzy ją pogrążyli – mówi Marcin Wojewódka.

Odwołany dyrektor w rozmowie z portalem wPolityce.pl wskazał, że przez ostanie miesiące próbował bronić Wschodniego Zakładu. Nie zgadzał się również na tak dużą skalę zwolnień wśród załogi, gdyż to doprowadzi do tego, że zakład nie będzie w stanie wykonywać posiadanych kontraktów. Przypomniał również, że Wschodni Zakład jest najlepszy w całej spółce PKP Cargo, zawsze miał wyniki na plusie więc w żaden sposób nie przyczynił się do problemów finansowych PKP Cargo.

Władze przewoźnika zaznaczają, że po 8 latach rządów nominatów PiS, spółka jest zadłużona na 5,2 mld zł. Nie reguluje części zobowiązań, nie płaci części faktur, ale jeszcze zachowuje płynność finansową. Przed rządami PiS kurs akcji PKP Cargo wynosił nawet 90 zł, a po 8 latach jest to poniżej 12 zł. W roku 2014 spółka wyceniana była na ponad 4 mld zł, w kwietniu br. na około 600 mln zł co oznacza utratę 90 % wartości.

PKP Cargo poinformowało również, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie w sprawie decyzji węglowej Premiera Mateusza Morawieckiego, która przyniosła przewoźnikowi dotkliwe straty. Dodatkowo do premiera i Ministra Aktywów Państwowych skierowano apel o pilną wypłatę rekompensaty za zrealizowane decyzje premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące transportu węgla z nadbałtyckich portów.

Chodzi o sytuację z 2022 roku, kiedy to w kraju pojawił się problem z węglem. Wtedy to podjęta została wspomniana wcześniej decyzja węglowa. Wagony do przewozu węgla skierowane zostały do portów, gdzie czekały, aż przypłynie węgiel. Odbyło się to kosztem porzucenia innych, komercyjnych i rentownych zleceń. PKP Cargo zaznacza, iż doprowadziło to do utraty części klientów, a finansowe i biznesowe skutki tej decyzji odczuwane są do dziś.

59 komentarzy

  1. Tak,tak krową to morski ptak,facet nie chciał oddać firmę Niemcom ,nie chciał zwalniać ludzi .Fir dijczland.

  2. … nominaci z pis we władzach spólki! … wielu spółek SP, wszystko jasne

  3. Każdy pisowiec to złodziej.

  4. piniędzy nima w Zakopanem
    Ocena: 0

    Gdzie ten dobrobyt Tuska..?

  5. Wszystko sprzedadzą co polskie na rozkaz Szwabów

  6. Wypadaja trupy z szaf po rzadach pisuarow i zwiazkowcow z Solidarnosci.

  7. zalatwili stocznie bo byly konkurencja dla niemiec zniszcza i kolej i poczte i lot i tak po kolei!

  8. A po co teraz Niemce mają kupować PKP Cargo jak za Matołusza Morawieckiego przejęli jej klientów. Niech jakiś PiS-owiec wyjaśni. Mają to co chcieli nie płacąc złotówki – no chyba że Matołusz z kolegami coś wziął to jakieś koszta mieli.

  9. Jak to jest że jak rządził PiS były zyski a jak złodzieje z peło to same straty,
    ?

  10. Lewackie parchy dogadały się ze złodziejami tak powstał rząd