06/06/2026
690 680 960

Dyrektor szkoły zmarł w wyniku zatrucia czadem, jego żona w ciężkim stanie

Dzisiaj rano znaleziono ciało dyrektora jednej ze szkół w Tomaszowie Lubelskim. Małżonka mężczyzny w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Przyczyną tragedii był tlenek węgla.

W czwartek po godzinie 8:30 pogotowie ratunkowe w Tomaszowie Lubelskim zostało powiadomione o dwóch nieprzytomnych osobach. Gdy ratownicy medyczni dotarli na miejsce, u 51-letni mężczyzny nie stwierdzono już funkcji życiowych. Udało się zaś uratować 49-letnią kobietę, która nieprzytomna została przetransportowana do szpitala. Jak wyjaśniają lekarze, jej stan jest ciężki.

Na miejsce wezwano straż pożarną i policję. Strażacy za pomocą specjalistycznej aparatury stwierdzili bardzo duże stężenie tlenku węgla w pomieszczeniach. Po chwili okazało się, że pomocy potrzebują także policjanci, którzy weszli wcześniej do środka. Z objawami zatrucia czadem zostali przetransportowani do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak się okazało, ofiarą zatrucia jest dr Janusz Frykowski Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Tomaszowie Lubelskim. Kobieta, która przebywała z nim w mieszkaniu to jego żona. Ona jest z kolei wicedyrektorką w Zespole Szkół nr 3 w Tomaszowie Lubelskim.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że tlenek węgla mógł wydobywać się z niesprawnego pieca gazowego.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-11-26 19:49:56

4 komentarze

  1. Przykra sprawa. Ludzie, kupujcie czujniki CO – to kosztuje 100-200 zł a może uratować życie.

  2. Ocena: 0

    Jak widać czadu może se dać każdy bez względu na tytuły i status społeczny, po Co2 można skuteczniej zasłabnąć, a nawet zasnąć, niż po kilku kolejkach podczas libacji – chyba że trafi się na złośliwe drzewo, które nagle wtargnęło przed zapijaczoną maskę, albo trzeźwego maszynistę, który nie ominie takiego zasłabniętego, śpiącego na torach.

  3. Ocena: 0

    czy to ma znaczenie na jakich stanowiskach był denat i niedoszła denatka?