Dwupasmowa droga była dla niego zbyt wąska. Pijany kierowca zjechał ze skarpy, pojazd uderzył w drzewo (zdjęcia, wideo)
21:27 04-01-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 20 przy al. Smorawińskiego w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Chodźki samochód dostawczy spadł ze skarpy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący dostawczym peugeotem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, przejechało przez chodnik, żywopłot, po czym zjechało ze skarpy uderzając w drzewo.
Kierowca doznał obrażeń głowy i został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.








(fot. lublin112)
kolejna zapita wsza
To jest wesz, a co do reszty to pełna zgoda. Tylko, że wesz pewnie przeciętna inaczej to i chciała na miejscu dla inwalidów zaparkować, ale, że poziomy trochu się nie zgadzały to wyszło jak widać.
Ha ha ale lipa w duł busem :))
dół bo doły!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zutylizować
Popieram
Je**na moczymorda.
prawie udało się pijaczynie zaparkować
Kompletnie pijany wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę… ale nie ostatnią, jeszcze poczytamy.
Przygrzał baniakiem, powiadacie… są spore szanse, że klepeczki naskoczyły na właściwe miejsce.
Jednak jestem pełen podziwu, 2 promile i dał radę w drzewo trafić… to cza umić (!)
Człowiek po pijanemu jest zdolny do niesamowitych wyczynów.
mam nadzieje ze zdechnie w cierpieniach
nic mu nie będzie, nie z takich wypadków pijacy bez szwanku wychodzili…
Niemal codziennie jest informacja o wypadku/stłuczce spowodowanej przez pijanego kierowcę.
To ja się pytam co ch… wafla robi policja?!
A cóż innego policja może zrobić… „zabezpiecza” go na chwilę, albo dwie, a dowolnej wysokości sąd pogrozi mu paluszkiem i po wymierzeniu symbolicznej kar „odbezpiecza” takiego obwiesia, który zaraz jak mu kredyt na inne autko dadzą, kupuje je i pijany ze szczęścia, (że je ma) siada i gna na oślep jak od roku nie spuszczany z łańcucha pies.
Dobrze chociaż, że są jeszcze (nie liczne co prawda) przydrożne drzewa, które mogą takiego zatrzymać…
Wylicza premie komendantom i naczelnikom za wyrobienie mierników, a żołnierze mają chwilę oddechu…
Za jazdę po pijaku powinny być wysokie kary od 10 do 20 lat bezwzględnego więzienia w zależności od % w organizmie plus dodatkowo wysokie grzywny na rzecz ludzi poszkodowanych w wypadkach drogowych, dodatkowo finansowanie całej akcji ratunkowej z jego kieszeni, nie ma, no to komornik i pozbawić jednego i drugiego całego majątku jaki posiada bez możliwości odpracowania może wtedy by poszli po rozum do głowy i zaczęli przestrzegać prawa. Jak ktoś ma problem, ze to nie w porządku to niech to powie ludziom poszkodowanym w wypadkach i rodzinom ofiar które straciły życie przez te zapijaczone moczymordy. Żadnej taryfy ulgowej, na koniec zdjęcie i dane powinny być udostępniane publicznie tak jak w przypadku pedofilii. Dura lex sed lex