Dwuletnie dziecko zamknęło mamę na balkonie. Strażacy wchodzili do mieszkania przez okno (zdjęcia)
17:19 17-05-2022 | Autor: redakcja
We wtorek po godzinie 12 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o kobiecie uwięzionej na balkonie. Zdarzenie miało miejsce w jednym z bloków przy ul. Krańcowej w Lublinie. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, kobieta przebywała w domu z dwuletnim dzieckiem. Kiedy wyszła na chwilę na balkon, maluch zatrzasnął drzwi, w wyniku czego nie mogła ona wrócić do środka.
Strażacy dostali się do mieszkania przez okno. Następnie otworzyli drzwi balkonowe, dzięki czemu kobieta mogła wrócić do dziecka.



(fot. lublin112)
Dwuletnie dziecko ? A może tatuś
Nagrabił sobie dzieciak. Teraz bajek z miesiąc nie obejrzy.
komentujący na lublin112 to jeszcze większa patologia 😉
Co to za dzrzwi balkonowe, które się zatrzaskują? Poproszę o nazwę firmy
Możesz sobie zamówić takie drzwi lub do już istniejących zamówić osprzęt „samozamykający”.
Nie wiem w czym masz problem 🙂
Inna sprawa jak tego używać aby nie zostać „uwięzionym”.
Nie wiem czy wiesz ale jest bardzo znana firma oferująca zamki drzwiowe.
I są tak również systemy działające na zasadzie: z jednej strony drzwi zamkniesz – z drugiej strony nie otworzysz.
Jeśli takiego systemu potrzebujesz to bez problemu znajdziesz korzystając z internetu.
Ty gdzie mieszkasz kabanosku?
Za ucho gnojka i do kąta na grochu klęczeć do wieczora. Spać bez kolacji.
może plusa nie chiała dać i dostała wyrok na balkonie
ale to nowy blok
Tak się kończy jaranie na balkonie.
O ! Nareszcie jakieś sensowne wytłumaczenie problemu. 😆
tak jest, niech pali w domu (jeśli o ile) , najlepiej w dziecięcym pokoju.
A może po prostu pranie robiła??? Możliwe?
Polecam suszarke 🙂
Kabanos jinbej się w dynie