Dwie osoby trafiły do szpitala po zderzeniu dwóch aut na skrzyżowaniu
09:42 23-09-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 8:30 na skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z ul. Wolską, Fabryczną i Łęczyńską. Zderzyły się tam dwa auta osobowe – chrysler i toyota.
Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia kierująca chryslerem wjeżdżając na skrzyżowanie od strony ul. Wolskiej wymusiła pierwszeństwo na toyocie, poruszającej się Drogą Męczenników Majdanka w kierunku centrum. Doszło do zderzenia pojazdów, po którym toyota uderzyła w słup, zaś oderwany od chryslera zderzak uszkodził stojącego przez skrzyżowaniem opla.
Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja. Do szpitali przetransportowano dwie osoby, w tym dziecko. Jak nas poinformowano poszkodowani nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności. W chwili wypadku na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja świetlna.
Występują duże utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
2017-09-23 09:18:55
(fot. lublin112.pl, nadesłane Paweł, Tomasz, Witold, Jacek, Małgorzata, Michał, Beata)
Mokra droga i dzieje się
Nooo, i te źle wyprofilowane słupy i nie w tym miejscu zrobione zakręty, a na dodatek brak myślnia o tym co się robi
Nie mokra droga(nawierzchnia) tylko brak skupienia podczas prowadzenia samochodu , a przyczyn może być kilka albo Pani się jeszcze dobrze nie obudziła , albo jeszcze rozpamiętywała ogona którego zaznała pomiędzy nogami ostatniej nocy. Komórki to też plaga , co trzeci(trzecia) z telefonem przy uchu. Nie jestem święty też pracuję jako kierowca i dużo dzwonię jeżdżąc ale do cholery są jeszcze uchwyty w których można korzystać w sposób głośnomówiący lub przez tak owy zestaw i nie zajmować sobie ręki która coby nie powiedzieć jest potrzebna przy prowadzeniu pojazdu . pozdrawiam i miłej lektury życzę
Taaa, nie wolno zajmować sobie ręki która niektórym jest potrzebna przy wykonywaniu innych czynności seksualnych podczas jazdy.
Nie pakuj wszystkich do jednego wora , to że Ty sobie walisz konia podczas jazdy to Twoja sprawa
przejezdzalem tamtedy i dalej pojęcia nie mam jak na skrzyzowaniu ze swiatlami mozna o takie cos zrobic ?
Tylko akurat w tym przypadku sygnalizacja nie działała i kierująca z Wolskiej wymusiła pierwszeństwo na pojeździe jadącym po pierwszeństwie.
Sygnalizacja rano nie działała.
zabrać babsztylowi prawko dożywotnio
Po trzykroć popieram
Babsztylowi to raz, a jeszcze po dwakroć?
Jestem pewien, że jakiś cholerny pieszy rozproszył szanowanego pana kierowcę. Możliwe też, że rowerzysta oślepił kierującego refleksem z lusterka. To na 100 procent nie jest wina kierowcy. Oni w Lublinie są najlepsi na świecie…
tak to jest jak łeb jest zbudowany z tego mateiału co baranie jaja
Nie komplementuj sprawcy, proszę
Jeśli widzę, że za kierownicą siedzi „kierująca”, bo ona tylko kieruje ale nie myśli, to nie przepuszczam, nie umożliwiam włączenie się do ruchu, itp. Nie warto być dla nich wyrozumiałym i uprzejmym bo potem nie doświadczysz od nich tego samego. Po prostu on nie myślą za kierownicą.
Masz rację – myślenie co prawdę nie boli, ale wielu kierowcom (płci obojga) sprawie sporą trudność.
A potem to jeż: drogowcy nie posypali, źle wyprofilowany zakręt… no i te wszędobylskie słupy, drzewa, filary wiaduktów, przepusty…
Dokładnie, zauważyłem to samo
Wymyślisz coś od siebie, kiedyś?
Proszę nie generalizować. Niektóre kobiety jeżdzą bardzo dobrze, a i zdarzają się mężczyźni, którzy prowadzą beznadziejnie. Po prostu… niektórzy ludzie nie nadają się do tego, żeby być kierowcami…
no, w sumie czasem zdarzają się kobiety które dobrze jeżdżą
A i niektórzy mężczyźni jeżdżą gorzej. Niektórzy…
Sprawca miał rejestrację LUB. przypadek?
Przypadek to twoje poczecie bylo.
Poczenie? a co to za słowo chłopku?
Duża podzielność uwagi jest zasadą u kobiet… ale są wyjątki – czasami zgubne dla człowieka obok.
Kobiety bija rekordy ostatnio. Czy narawde kazda musi miec prawo jazdy? Serdecznie pozdrawiam pania, ktora zdawala w czwartek rano egzamin i dzieki mnie nie zdala. Pas zmienia sie duzo wczesniej …
Kto wie ilu ludziom uratowalam zycie 🙂
Hmm… pas zmienia się gdy potrzeba i nie jest zajęty. Nie wcześniej ani później. Z taką Twoja wiedzą, martwię się o tych, których masz zamiar zabić…
Bezinteresowna zawiść zdaje się być Twoją najmocniejszą stroną.