05/06/2026
690 680 960

Dwie osoby potrącone przez citroena. Obie są w ciężkim stanie (zdjęcia)

Całkowicie zablokowana jest droga z Lublina w kierunku Jakubowic Konińskich. Tuż za granicą miasta miał miejsce groźny wypadek.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 18:30 w miejscowości Dys koło Lublina. Na drodze powiatowej Lublin – Jakubowice Konińskie samochód potrącił dwie osoby. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem mężczyzna jechał w kierunku Jakubowic. Tuż za pętlą autobusową potrącił przechodzące przez jezdnię dwie osoby kobietę i mężczyznę.

24-latka nie dawała oznak życia. Po przeprowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej została w krytycznym stanie przetransportowana do szpitala. Ciężkich obrażeń ciała doznał również 28-letni mężczyzna.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

AKTUALIZACJA:
Wypadek miał miejsce w terenie zabudowanym, w miejscu nieoświetlonym, poza przejściem dla pieszych.

(fot. lublin112)

77 komentarzy

  1. stary szybki i wściekły
    Ocena: 0

    Wolno nie jechał, auto nieźle skasowane. Oby oboje przeżyli.

    • Ocena: 0

      Co tam jest skasowane? Strefy ochrony pieszych wyłącznie. Świateł w nocy nie widzieli piesi?

  2. Ocena: 0

    aresztować kierowcę na 3 miesiące i zatrzymać prawo jazdy . Jak jechał że nie widział osób przechodzących przez jezdnię. Prędkość przekroczona minimum dwukrotnie . Zawsze gdy dochodzi do takiego potrącenia wina jest kierowcy . Trzeba być idiotą by po ciemku grzać w terenie zabudowanym taką prędkością. Musiał być szalony lub nienormalny.

    • Ocena: 0

      Sam się zamknij. Ze zdjęć wynika że to było poza obszarem zabudowanym. Wina pieszych bezsporna i oby przeżyli.

      • Ocena: 0

        a właśnie że jest tam teren zabudowany

        • Ocena: 0

          Gdyby uderzył ich z prędkością większą niż 50km/h to na 99.9% karetka przyjechała by po zwłoki. Mietku to jest wyłączną wina pieszych. Tam jest chodnik i nie przechodzili no przejściu. Do tego brak odblasków. Bo wstyd nosić nie?

        • Ocena: 0

          Znak pbszaru zabudowanego jest dopiero 100m za miejscem zdarzenia.

    • Ocena: 0

      Prędkość twoich rozkmin przekroczona 10 krotnie ekspercie, zamknąć do wariatkowa. Ciężko pomyśleć że może wcale nie hamował zanim w nich uderzył?

    • Mietek z przeterminowanych tabletek już zmierzył prędkość i wydał wyrok.

    • Nie lubie idiotow
      Ocena: 0

      Ja bym Ciebie aresztowała głupi ch… . Byłeś tam ? Znasz okoliczności i okolice zdarzenia ?! To sie nie wypowiadaj. Bo nikt nie wie jak było i każdemu może sie to przytrafić. Jest tam ciemno pieszy widzi światła samochodu a kierowca nie zawsze może zauważyć osobe która wchodzi na ulice po ciemku i może bez odblaskow

  3. ;(

  4. Z jednej strony – przechodzenie po ciemku poza przejściem, gdy przejście jest niedaleko, co widać na ostatnim zdjęciu. Z drugiej strony, pewnie jak zaczynali przechodzić, to droga była jeszcze pusta, a kierowca dopiero wyjeżdżał z Lublina…

    • i się skurczybyk teleportował tak była pusta…

    • Ocena: 0

      Jechał z prędkością światła. Na 100% i dlatego nie było go widać. Ludzie, jeśli przelazicie poza pasami to macie wasze życie wyłącznie w waszych rękach. Tym bardziej że po zmroku i raczej bez odblasków.

  5. „Wyrwanie” z butów nie najlepiej wróży. Mimo wszystko zdrowia poszkodowanym.

  6. Zabudowany czy nie zabudowany, czy odblaski mieli, potrącenie na przejściu czy wybiegli zza autobusu, potrąceni byli trzeźwi?? Przeczytałem artykuł i wiem tylko że potrącone 2 osoby na drodze.

    Panie redaktorze proszę się bardziej starać, żeby komentujący nie musieli sobie wymyślać (a już to robią).

    Życzę zdrowia poszkodowanym.

  7. Ocena: 0

    Mietek Ty to chyba z nim jechałeś… Skoro masz taką wiedzę… Tam jest ciemno. Obok ulica między domkami oświetlona jak Monciak w Sopocie a tutaj dwa sklepy, pętla autobusowa, apteka i przystanek i ciemno jak w d… ie.
    I to jest cała przyczyna tej tragedii. Jeżdżę tą drogą codziennie.

  8. Wystarczy że auto z naprzeciwka oślepi i można nie zauważyć pieszych. Dramat straszny. Swoją drogą jak się patrzy na ludzi pakujących się na przejście bez rozglądania to powala brak wyobraźni. Zawsze ktoś może zasłabnąć bądź mogą zepsuć się hamulce. Ograniczone zaufanie na przejściu i rozglądanie w obu kierunkach to teraz czysta abstrakcja. Idę mam pierwszeństwo.

  9. Ocena: 0

    Widzę że,barany które nie maja auta i nie prowadzą na codzień zaczęły wypisywac swoje wypociny ….jak byscie byli kierowcami na co dzień to byscie wiedzieli że kierowca ma marne szanse na ominięcie przeszkody kiedy nagle ktoś wtargnie na drogę . …społeczeństwo cofa się,w rozwoju jeśli nie potrafi robić tak prostej rzeczy jak poruszanie się po drodze i chodzi mi tu oczywiście o pieszych…

  10. Ocena: 0

    Przechodzili po za przejsciem, bez odblaskow! Obok chodnik! Po stronie potracenia – po stronie barierka. Swiadkowie mowia ze nagle pojawili sie na jezdni. Nie wiadomo skad.

    Gratulacje i ogromne uznanie dla kierowcy ktory jako pierwszy rozpoczal pomoc! Brawo! Jestem dumny ze mieszkaja tutaj ludzie ktorzy umieja pomagac, robia to dobrze!

    Trzeba powiedziec jasno, ze kierowca, ktory potracil te dwie osoby ratowal i byl bardzo zaangazowany w pomoc, chcial od razu jechac oddawac krew dla ofiar – nie martwil sie o siebie, swoja sytuacje (zawodowy kierowca sadzac po ubiorze) a tylko o poszkodowanych.

    Ten wypadek to tragedia dla wszystkich – poszkodowanych i ich rodzin, kierowcy, swiadkow i ratownikow.

    • Ocena: 0

      przestań kadzić , przyczyną wypadku była nadmierna prędkość , to teren zabudowany , pętla autobusowa, sklepy apteka , trzeba trochę rozwagi i wyobraźni , pieszych wyrwało z butów – to samo mówi jaka była prędkość.

      • Ocena: 0

        Nie ośmieszają się. O czym świadczy wyrwanie z butów? FachoFfu od wypadków? Mietek ośmieszasz się.

      • Ocena: 0

        Mietku nie kadze, tylko trzezwo oceniam sytuacje bedac na miejscu. Kierowca (chyba jadacy z naprzeciwka) i kierowca Berlingo działali a nie ujadali jak Ty na forum i to jest ważne. Bo wypadki się zdarzają.

        Teren zabudowany, ale co robili piesi na szosie, na jezdni na której NIE MA POBOCZA, a po przeciwnej stronie jezdni jest szeroki chodnik?

        Predkosc to nie jedyna składowa tego wypadku, wiec przestan sie wymadrzac.

      • To samo powiem, nie ośmiesza się człowieku bo pojęcie masz zerowe. Kierowca raczej szybko nie jechał, dużo nie trzeba aby tona pojazdu zrobiła krzywdę piesze jak i na odwrót, 100 ciała jak nie wiesz czy maskę wgniecie samochodu to walnie się ciężarem w łeb, nie zaszkodzi. Piszą że poza zabudowanym to pewnie poza. A ty wyciągasz dalej swe wnioski…