Dwie mieszkanki Lublina straciły ponad 200 tys. złotych, bo uwierzyły w historie opowiadane przez oszustów
09:01 22-11-2023 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie widoczna jest wzmożona aktywność oszustów. Sprawcy wykorzystują dobrze znane metody wyłudzenia pieniędzy. Przestępcy podszywają się pod policjantów lub pracowników banku. Wszystko po to, by zwieść swoje ofiary i uśpić ich czujność. Telefony od oszustów odebrali w ostatnim czasie m.in. mieszkańcy Lublina.
Metoda „na policjanta”
Wczoraj lubelscy policjanci otrzymali dwa zgłoszenia o oszustwach na łączną kwotę ponad 200 tysięcy złotych. W przypadku 90-latki przestępcy podszywali się za policjanta. Sprawcy twierdzili, że wnuczka emerytki spowodowała wypadek. Kobieta, wykonując kolejne polecenie, zebrała wszystkie pieniądze. Następnie pieniądze przekazała osobie, która zgłosiła się po przesyłkę. Emerytka straciła 80 tysięcy złotych.
Fałszywy pracownik banku
W nieco inny sposób oszukana została 27-latka. Do kobiety zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. Sprawca poinformował ją, że pieniądze są zagrożone i musi szybko wypłacić gotówkę z banku, a następnie przelać wszystko na „bezpieczny rachunek”. Kobieta niestety uwierzyła w zmyśloną historię i wykonała wszystkie polecenia. Straciła prawie 135 tysięcy złotych.
– W obu przypadkach pokrzywdzone zorientowały się, że to oszustwo, dopiero gdy sprawcy zabrali pieniądze. Policjanci poszukują oszustów. Jednocześnie apelujemy o rozsądek i rozwagę. Przypominamy, że mundurowi nigdy nie informują o szczegółach prowadzonych przez siebie działań i nie proszą o przekazanie pieniędzy – apeluje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Okoliczności obu oszust ustalają lubelscy mundurowi.
Nie daj się oszukać metodą „na policjanta”!
Oszustwa metodą „na fałszywego policjanta” są niestety dość powszechne i mogą prowadzić do poważnych strat finansowych oraz kradzieży osobistych informacji. Oto kilka porad, które pomogą Ci uniknąć tego rodzaju oszustw:
- Zachowaj ostrożność: Niezależnie od tego, jak realistycznie może brzmieć historia lub zagrożenie ze strony rzekomego policjanta, zachowaj zimną krew i nie daj się sprowokować do pochopnych decyzji.
- Upewnij się, że to rzeczywiście policjant: Poproś o pełne dane osobowe i numer służbowy osoby, która twierdzi, że jest policjantem. Następnie zadzwoń na numer alarmowy 112 lub na lokalną komendę policji, aby zweryfikować tożsamość osoby. Nie korzystaj z numeru telefonu podanego przez rzekomego policjanta, ponieważ może to być fałszywy numer.
- Nie przekazuj informacji osobistych: Oszuści często próbują uzyskać od ofiar informacje osobiste, takie jak numer dowodu osobistego, numer konta bankowego czy hasła. Nie udzielaj takich informacji przez telefon ani w żadnej innej formie kontaktu.
- Nie przekazuj pieniędzy: Fałszywi policjanci mogą prosić o przekazanie im pieniędzy, twierdząc, że są potrzebne do śledztwa lub zabezpieczenia Twoich środków. Nie dokonuj żadnych przelewów ani nie przekazuj gotówki bez uprzedniej weryfikacji tożsamości i autentyczności zgłoszenia.
- Sprawdź swoje prawa: Jeśli czujesz się zagrożony przez rzekomego policjanta, poproś go o informacje dotyczące jego tożsamości i celu interwencji. Masz prawo zwrócić się z takim pytaniem do rzeczywistego policjanta.
- Nie poddawaj się presji: Oszuści często próbują wywierać presję na swoje ofiary, grożąc konsekwencjami prawnymi lub aresztowaniem. Nie daj się zastraszyć i działaj zgodnie z własnym zdrowym rozsądkiem.
- Zgłoś oszustwo: Jeśli masz podejrzenia, co do rzetelności osoby podającej się za policjanta, natychmiast zgłoś to na lokalnej komendzie policji. Oszuści zostaną ścigani przez prawdziwą policję.
- Informuj innych: Podziel się swoimi doświadczeniami z innymi osobami w swoim otoczeniu, szczególnie z osobami starszymi, które mogą być bardziej narażone na tego rodzaju oszustwa. Pomoc w rozpowszechnianiu świadomości może przyczynić się do ograniczenia liczby ofiar.
Pamiętaj, że rzeczywiści policjanci zazwyczaj nie dzwonią do obywateli, aby prosić o przekazanie im pieniędzy lub informacji osobistych przez telefon. Bądź czujny i zachowaj zdrowy rozsądek w sytuacjach, w których ktoś podaje się za policjanta.
W mieście same pustaki.
Jedno zgłoszenie na 30 jest z miasta palo tak codziennie jełopy z powiatu
Największy pustak to ty kropka
Zgadza się Rolniku ,w tym mieście prawie wszyscy że wsi .Sami dezerterzy od pługa. Miastowych prawdziwych z krwi i kości jest garstka.
Chłopie jak ona była Rolniczka, i całe dopłaty poszły…
mądry bo Ciebie jeszcze to nie spotkało.
Czas pokaże….
Na biednych nie trafiło..
… a do tych biednych bez gotówki na koncie czy w materacu to nikt nie zadzwoni, nawet wnuczki
tak samo skończą wyborcy chyżego rója i jego przyd…ów
Idź choinkę ubierać.
Kolejna kasjerka banku się wzbogaciła
27-latka? To tylko wyborczyni ***. Ciekawe czym zarabiała. Teraz 800+ będzie musiało wystarczyć.
27 lat, ona może jeszcze wiele dobrego w życiu zrobić chyba że partner ją wyrzuci przez okno
Chyży to Rój!
27 lataka posiadająca takie pieniądze, napewno musi być ogarnięta, więc nie wiem jak się dała tak zrobić. Większość 27 latkow nie ma połowy tej kwoty oszczędności, tak jak i ona teraz, to smutne ale prawdziwe, nie wiem jak ona odłożyła tyle, ale straciła szybko
Siedzi na su to ma, odkuję się raz dwa.
Strzelam, że większość 27-latków nie ma nawet 10% tej kwoty odłożone… Weźmie nadgodziny przez kolejne 5 lat i odrobi, może drugi raz nie da się nabrać.
Nie wierzyć nikomu, trzymać dystans społeczny, unikać ludzi, bo to samo ZŁO!!!!