09/06/2026
690 680 960

Dwie groźne kolizje na drogach powiatu zamojskiego. Zakończyło się na mandatach

Wczoraj rano na drogach powiatu zamojskiego doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych. Na szczęście w obu przypadkach zakończyło się na uszkodzonych pojazdach i mandatach dla sprawców kolizji.

Wczoraj na trasie z Kaczórek do miejscowości Malewszczyzna w powiecie zamojskim doszło do dwóch groźnie wyglądających kolizji.

Mundurowi na miejscu pierwszego ze zdarzeń ustalili, że 47-letni kierujący pojazdem ciężarowym marki Volvo jechał w kierunku Malewszczyzny. Widząc oblodzoną nawierzchnię zwolnił. Niestety jadący za nim kierujący ciężarową Scanią z przyczepą nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków i wpadł w poślizg uderzając kabiną auta w tył naczepy volvo.

W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał. Kierowcy pojazdów byli trzeźwi. Za spowodowanie kolizji kierujący scanią 35-latek z Mielca został ukarany mandatem.

Na tej samej drodze w piątkowy poranek doszło do drugiej kolizji. Kierujący samochodem ciężarowym marki Man uderzył w osobowego opla. Tu również nic się nikomu nie stało, powstały jedynie uszkodzenia w samochodach. Kierujący ciężarówką 29-letni mieszkaniec gminy Werbkowice za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym.

(fot. Policja Zamość)

6 komentarzy

  1. Scania z przyvzepą a nie naczepą,ròźnica kolosalna?

  2. Ocena: 0

    Łetam….Silva nawet nie poczuje że ma jedną Scanię mniej hehe dobrze że wszyscy cali

  3. Ocena: 0

    Silva nie dojechala

  4. Zawodowcy?

  5. a ja mam wrażenie że nie jest to wina kierowców a służby drogowej Jak zwykle zostały zaskoczone zimą skoro na tej samej drodze podobne zdarzenia Czyżby droga należała do dalszej kolejności utrzymania? Nie ważne zdrowie i życie ludzkie tylko pieniądze na utrzymanie Jak zwykle wina kierowcy – nie dostosowanie prędkości Nigdy służb drogowych No tak dziwne że może być oblodzenie na przełomie listopada i grudnia To coś nowego dla drogowców