Dwa zamarznięte psy na posesji. Jeden był w garnku (wideo)
19:59 17-01-2019 | Autor: redakcja
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami opublikowało szokujące nagranie z jednej z miejscowości w gminie Myślenice. Pierwsza z interwencji jaką przeprowadzili w tej miejscowości przedstawiciele Towarzystwa, odbyła się pod koniec września 2018 roku.
– Były tam dwa psy w nieciekawych warunkach, była policja, powiadomiliśmy gminę, jednak według tych instytucji psy miały dobre warunki. Inspektorzy złożyli na policję zawiadomienie z art. 35 Ustawy o Ochronie Zwierząt, niestety nawet nie wszczęto dochodzenia. Inspektorzy nie zrezygnowali, napisali ponownie do Urzędu Gminy. Niestety według ich opinii zwierzęta są przetrzymywane w bardzo dobrych warunkach. Właścicielka dostała jedynie nakaz wydłużenia łańcuchów i docieplenia bud, oraz zapewnienia psom stałego dostępu do wody i jedzenia – czytamy w relacji na stronie na Facebooku KTONZ.
Inspektorzy ponownie odwiedzili posesje dwa dni temu. We wtorek to samo miejsce wyglądało koszmarnie. Na posesji znajdowały się dwa martwe, zamarznięte psy, a raczej ich zwłoki. Jedno ze zwierząt było przymarznięte do garnka.
– Policjantom, którzy zostali wezwani na miejsce pokazujemy już martwe „dowody w sprawie”, którą tak ekspresowo umorzyli. Właścicielką psiaków jest osoba, która nie potrafi się zająć sobą, a co dopiero zwierzętami. Według niej psy chorowały i „zdechły”. Jeden kilka dni temu, drugi ok 2-3 tygodnie temu – czytamy na stronie KTONZ.
Oprócz dwóch martwych psów, na posesji znajdował się jeszcze szczeniak, żywy, zamknięty w prowizorycznym kojcu. Zwierzę było na łańcuchu, bez wody i jedzenia. Jak się okazało kobieta wzięła małego psa, po tym jak zdechły te dwa, które znaleźli przedstawiciele KTONZ. Mały piesek trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie, gdzie czeka, aż jemu przynajmniej los się poprawi.
Sprawą zajmuje się policja, wkrótce dokumentacja sprawy trafi do sądu.
Wideo znajduje się tutaj – Uwaga materiał jest drastyczny!
(fot. wideo Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami)
brawo policja , krowy paść a nie prawo egzekwować.
Dla tych jaśnie policjantów też powinny zaistnieć konsekwencje, że o wrednej zwyrodniałej babie nie wspomnę.
myślałem że był w garnku na kuchni a on na patelni się opalał przed budą . A ile człowieka już zamarzło tej zimy , co tam dwa sabaki
Jak widać myślenie nie jest Twoją mocną stroną.
no, takie mamy prawo, żeby nie wspomnieć o instytucjach powołanych do jego egzekwowania
beknie ktoś za to? założę się, że nie
Jeśli właścicielka nawet sobą zająć się nie potrafi to zamiast na policję było do Opieki społecznej napisać .
Kompromitacja służb zarówno socjalnych ( jeśli kobieta ma zaburzenia lub fizycznie nie dawała rady ) jak i leniwych urzędasów czy służb porządkowych. Jeśli jest zdrowa to mam nadzieje że jej łatwo nie będzie.
bardziej żal mi zwierząt niż ludzi….
Powinna cierpieć tak samo jak te zwierzaki.
Też tak uważam- goła powinna siedzieć na łańcuchu przed budą- to by jej myślenie wróciło na właściwy tor.
To nie ludzie, tylko bestie. I nie mam na myśli tylko właścicielki ale i innym którzy się przyczynili do zamarznięcia psów.
Dokładnie, taki sąsiad czy ktoś przechodzący często tamtędy nie zadzwoni do służb bo nie będzie kapusiem albo po prostu jest taką samą gnidą że ma to w de…
Przeważnie dla ludzi ze wsi pies nie ma żadnej wartości . W mieście też nie tolerują jak ktoś trzyma,bo niby pies w bloku strasznie cierpi.za to na wsi psiny mają raj. Żywca zakopywane, bite ,a jak coś nie tak to pniaczek i siekierka.
Zamarzniete się nie popsuły.
Trzeba jakiego wietnamczyka i nic się nie zmarnuje. ?
Ej kolego o.ksywie taka prawda uwazaj.ze slowami na temat ludzi ze wsi bo ja jestem.ze wsi i nikt u mnie psow czy kotow nie morduje a jest. Ich tu ze 200 i wszystkie maja sie dobrze ze jakas sie znalazla czarna owca ze wsi to nie powod wszystkich ktorzy sa ze wsi pchac do jednego wora .sprawdz odsetek.skatowanych psow na wsi a w miesicie czy pozuconych .u mnie na wsi jest bardzo wiele psow i kotow ktorych mieszczuchy wyrzucili do lasu czy przy drodze ja mam sam takiego.psa i kota
wieś pełna psów i kotów ale szkoły żadnej.
Rozmo , nie wszyscy ale wiadomo jak jest. W miastach Ci co się przeprowadzili ze wsi też nie tolerują psów. Ty masz empatię , jesteś normalnym człowiekiem.
Najpierw naucz się wieśniaku pisać, a potem zgrywaj świętego.