Dwa wypadki drogowe na terenie powiatu chełmskiego. Dwie osoby poszkodowane (zdjęcia)
13:17 23-09-2021 | Autor: redakcja
Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 9 w miejscowości Łowcza Kolonia na terenie gminy Sawin. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Policjanci ustalili wstępnie, że kierująca samochodem marki Peugeot 64-letnia mieszkanka Włodawy na łuku drogi straciła panowanie nad autem, zjechała na pobocze, gdzie najprawdopodobniej doszło do dachowania pojazdu. Jadąca z nią 42-letnia pasażerka z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.
Z kolei wieczorem na ulicy Lwowskiej w Chełmie kierujący samochodem marki Opel 21-letni chełmianin potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych 53-latka, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Policjanci wyjaśniają okoliczności tych zdarzeń. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

(fot. Policja Chełm)
Co można wyjaśniać przy potrąceniu pieszego na PdP. Albo do potrącenia doszło, albo nie. Albo pojazd się zatrzymał przed PdP i umożliwił bezpieczne przejście pieszemu, albo nie. Jeżeli się zatrzymał przed PdP, to do potrącenia nie doszło. Jeżeli się zatrzymał, to do potrącenia doszło.
Istniej jeszcze jakaś inna możliwość?
„Jeżeli się zatrzymał, to do potrącenia doszło.” –> „Jeżeli się nie zatrzymał, to do potrącenia doszło.”
Wszelkie teksy o obowiązku zachowania ostrożności przez pieszego, czy o zakazie wchodzenia bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd (które zaraz zostaną z całą pewności przytoczone) mają na celu wymuszenie poprawnego zachowania u pieszych, a nie zdejmowania odpowiedzialności i obowiązków z kierujących pojazdami.
Wjeżdżając na zielonym, kierujący też są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności, ale nie oznacza to, że będą winni, gdy ktoś inny wjedzie na czerwonym, bo to wjazd na czerwonym będzie przyczyną wypadku, a nie nie zachowanie ostrożności przez tego z zielonym.
Powiedz mi jedną rzecz jesteś taki pustostan umysłowy z wyboru czy przeszedłeś jakąś indoktrynację umysłową (jakiś zakład z zamkniętymi systemami leczenia)? Miałem wcześniej takie skojarzenia że jesteś jakimś aktywistą rowerowym bo nie posiadasz prawa jazdy lub nie korzystasz.
Jakie przepisy obligója mnie do zapoznania się przed przejściem dla pieszych na którym niema pieszych?
No i jeszcze jedno zasadnicze pytanie do forumowiczów.
Czy 53-latek miał prawo przechodzić przez jezdnię, czy powinien siedzieć w domu z rodzicami?
A drugie będzie następujące.
Dlaczego w przypadku potrącenia na PdP winnym będzie uznany znowu kierowca a nie np. rowerzysta czy traktorzysta?
Panie sędzio Franiu był Pan tam i całe zdarzenie Pan jest w stanie odtworzyć?
Matka siedzi z tyłu….
przejścia są nieoświetlone – po remoncie Rejowieckiej lampy przy ścieżce rowerowej wokół Ronda Dmowskiego są nowe ale chyba niepodłączone, bo nie świecą