Dwa potrącenia na jednym skrzyżowaniu. Zobacz nagranie jednego z nich (wideo, zdjęcia)
13:29 09-01-2024 | Autor: redakcja
Do pierwszego zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 7.00 rano na ulicy Warszawskiej w Rykach. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu dostawczego i pieszego.
– Policjanci wstępnie ustalili, że 35-letni kierujący renaultem nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu, który znajdował się już na przejściu dla pieszych, gdy sygnalizator nadawał zielone światło. W wyniku potrącenia 70-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący pojazdem był trzeźwy. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Nagranie publikujemy ku przestrodze – informuje aspirant Łukasz Filipek z ryckiej Policji.
Na tym samym skrzyżowaniu doszło również dzisiaj do kolejnego zdarzenia drogowego. W zdarzeniu brał udział 45-letni kierujący volvo oraz 12-letni pieszy.
– Policjanci wstępnie ustalili, że 45-latek nie zachowując należytej ostrożności podczas skrętu w lewo z ulicy Warszawskiej w ulicę Szkolną nie ustąpił pierwszeństwa 12-latkowi, który prawidłowo przechodził przez przejście dla pieszych. W wyniku czego doszło do potrącenia pieszego. Wstępne badanie zespołu ratownictwa medycznego wykazało, że chłopiec nie doznał obrażeń. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego, był trzeźwy – dodaje aspirant Łukasz Filipek.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności obu zdarzeń drogowych.

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki
nawet psy się rozglądają żeby przez ulicę przejść….
nawet kierowca na zielonej strzalce ma obowiazek sie zatrzymac mimo ze jest chroniony blachami a toto wlazi z chodnika jak idzie nie załuję ludzi ktorzy w kapturach wpatrzeni w komorkke wlaza na przejscie
No i co z tego.
Ten powinien przepuścić pieszego ale nie zdążył się zatrzymać.
A pieszy jako ten bardziej poszkodowany w takich sytuacjach powinien mieć choć trochę instynktu, którego PIS go pozbawił przepisami tworzonym przez i dla idiotów.
Jeden ślepy drugi święta krowa.
Ten dziadzia to święta krowa…
Jeżeli dziadzia to święta krowa, to jak nazwać tego drugiego?
Normalnie, ślepak.
A osoba zadźgana nożem też jest sobie winna, bo mogła bardziej uważać.
Yeeeah, obudził się Franio.
A teraz zastanów się, wieczny ekspercie, bo twoja analogia nie jest trafna. Byłaby taka, gdybyś porównał wejście dziadka na PdP bez zachowania ostrożności np. do sytuacji osoby, która przechodzi pod szklaną gablotą z maczetami i próbuje dosięgnąć tę najwyżej wiszącą, a później się dziwi, że nie zachowała rozwagi i doszło do pokaleczenia. Ty jednak nawet terrorystę-kamikadze w roli pieszego uznasz za niewinnego, bo winny przecież zawsze jest kierujący pojazdem (nie rowerem). Tutaj sytuacja nie jest czarno-biała, wina leży po obu stronach, chociaż konsekwencje prawne poniesie jedna osoba (druga zdrowotne).
Jeśli wlazła na nóż to tak.
A szkiełko w smartfoniku nie uszkodziło się?
Dziadek nie dość, że postanowił przejść już przed znakiem o PdP, to jeszcze bez jakiejkolwiek refleksji, że to nie parkowa alejka, tylko ulica. Ma szczęście w nieszczęściu, że to wolno jadący bus, a nie pędzące BMW, albo ciężarówka. Nie rozgrzeszam kierowcy, bo powinien zachować ostrożność – znak pionowy stoi jak byk – ale znaki poziome o PdP ledwo widoczne. A przyznajmy się, mało który kierowca patrzy na znaki pionowe, gdy skupia się na drodze. Taka prawda.
” mało który kierowca patrzy na znaki pionowe, gdy skupia się na drodze” – to niech oddadzą PJ skoro nie radzą sobie z kierowaniem
Wina zielonego światła.
Może jestem ślepy, może nagranie średniej jakości, ale czy tam pieszy w momencie uderzenia nie ma czerwonego światła?
Mi też się tak wydaje. Nawet się dziad …ny nie obejrzał
no właśnie też o to miałem zapytać,
Lezie ten co zawsze ma pierwszeństwo, nawet na czerwonym…
Bezpieczniej jest przechodzić na czerwonym, bo wtedy się bardziej uważa.
To ty też uważaj bardziej na internety i nie komentuj już.
Gdyby dziadek przechodził na czerwonym, to byłoby bezpieczniej, bo by bardziej uważał.
Obstawiam że teraz będzie kilka razy rozglądał się przed wejściem na żeby.