Dwa owczarki biegały nocą pomiędzy autami pędzącymi al. Witosa. Uratowali je policjanci (zdjęcia)
11:21 09-04-2020 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w nocy ze środy na czwartek na al. Witosa w Lublinie. Funkcjonariusze Wydziały Ruchu Drogowego patrolują teren miasta, w rejonie wiaduktu kolejowego dostrzegli hamujące gwałtownie pojazdy. Jak się okazało, po ruchliwej trasie biegały dwa przestraszone psy.
Na szczęście kierowcy w porę dostrzegli zagrożenie i zdołali ominąć zwierzęta. Te jednak nie zamierzały zejść z jezdni. Policjanci postanowili natychmiast działać, gdyż w każdej chwili psy mogły zostać potrącone przez pędzące w tym miejscu samochody.
Za pomocą paska owczarki zostały schwytane, a następnie odprowadzone w bezpieczne miejsce. Z uwagi, że nie miały żadnych danych dotyczących właściciela, psy trafiły do schroniska.




(fot. lublin112.pl)
Chyba ktoś wyrzucił , pazury mają wytarte więc dużo na zewnątrz biegały
jakiś typowy wyborca pisu, a w niedziele do kosciola , spowiedz i piekla nie ma <— TYPOWE
Skąd w was bolszewikach tyle nienawiści i pogardy dla ludzi?
Głupie pytanie. To jest w genach!
Niby masz Racje ale po ptaka ci te geny człowieku
Człowieku Ty wszędzie się doszukujesz polityki, szkoda mi Ciebie, że jesteś tak sfrustrowany
Niestety takich przypadków może być więcej. Do schronisk masowo dzwonią ludzie, bo chcą oddać psy z obawy przed koronawirusem. Jak ktoś zadzwoni to można mu wytłumaczyć, że nie ma się czego obawiać. Ale dużo będzie osób co nie zadzwonią tylko wyrzucą psa na ulicy albo koło lasu.
Ktoś? Jakiś skur…. m… da w ludzkiej skórze!
Ludzie bywaja straszni 🙁 Ale brawa dla policjantow
Nic, tylko brać. Do spacerów jak znalazł, a i pobiegać z takim można.
jaki smutny pyszczek, biedaczki
teraz trzeba znaleźć właściciela i konkretnie ukarać.
Wiesz o czym piszesz znasz to poprostu z autopsji fakultet mianem twym automatycznie
ładne mam nadzieję że szybko znajdą nowy dom takie przygarnięte są bardzo wdzięczne i oddane
Bywaja Rózne ale ty w Pupie był a pierda słyszał..
Jednego mogę przygarnąć…
Brawa panowie policjanci,dla mnie jesteście prawdziwymi bohaterami.Pieski bez kagańców,wystraszone sytuacją,mogły być agresywne.Nie czekając na odpowiednie służby,podjeliście działania.Brawa dla Was !
anka To nie Pan a Pani . Pan siedzi w radiowozie. 😉
Wypadły z tego busa pewnie co wcześniej koty.
Gratuluję postawy! Przywraca wiarę w Policję! Dobrze że nic nikomu się nie stało…może po prostu uciekły…nie wieszacie właściciela odrazu…