06/06/2026
690 680 960

Dwa byki uciekły z posesji. Jeden ze strażaków doznał urazu nogi

Wczoraj wieczorem z jednej z posesji w powiecie lubartowskim uciekły dwa byki. Jedno ze zwierząt udało się złapać, trwają poszukiwania drugiego z byków.

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Wielkie w gminie Abramów w powiecie lubartowskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że z obory znajdującej się na jednej z posesji uciekły dwa byki. Natychmiast przystąpiono do poszukiwań zwierząt.

Wstępnie ustalono, że byki w niewyjaśnionych okolicznościach otworzyły skobel do drzwi i wydostały się na zewnątrz. Strażacy wspólnie z policjantami przystąpili do poszukiwań zwierząt. Jeden z byków został złapany, na wolności pozostaje jeszcze jeden byk.

W trakcie akcji ucierpiał jeden ze strażaków. Jak nam przekazano, doznał on urazu nogi. Zdarzenie to jednak nie ma związku z atakiem zwierzęcia. Trwa dokładne ustalanie w jakich okolicznościach zwierzętom udało się opuścić oborę. Jest również apel do kierowców, aby w trakcie pokonywania dróg na terenie wspomnianej gminy zachowali szczególną ostrożność.

(fot. pixabay.com\ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Dwa byki uciekły z posesji… nie dziwota, bo jak takie byczysko poczuje tzw. bożą wolę… niema przeproś, musi se ulżyć.

  2. podobno probowali lapac byka za rogi

  3. Ocena: 0

    Ani za rogi ani za jaja, trzeba zrobić lasso i złapać byka za łeb. Tylko potrzeba strażaka kowboja.

  4. Podobno kościół w związku ze spadkiem wiernych chce swoje ”nauki kościoła” praktykować teraz w oborach, stajniach, chlewach i kurnikach.

  5. Ja znam kraj gdzie miliony byków uciekło.

  6. A kto nie ma pokus?

  7. Powód nie domknięcia skobla raczej oczywisty.

  8. A dlaczego do takich zdarzeń wołają straż ogniową? Mogliby mieć wreszcie zajęcie strażnicy miejscy z Lublina czy Lubartowa. Pokazaliby, co potrafią.

    • Ocena: 0

      Straż jest potrzebna po to, żeby posprzątać płyny ustrojowo – eksploatacyjne po bysiach.
      To tak jak podczas wywrotki motocykla… motocykliście nic się nie stało, ale do posprzątania jego płynów ustrojowych wysyła się 2-3 zastępy strażaków.
      W końcu Polska to bogaty kraj, stać nas na takie procedury.

  9. We wsi zwanej Lublin dalej nie wiedzą jak wygląda byk!