08/06/2026
690 680 960

Drzewo runęło na drogę i uszkodziło ogrodzenie. Mieszkańcy boją się o bezpieczeństwo (zdjęcia)

Nasz Czytelnik ma pretensje do władz miasta, że nie robią nic, aby poprawić bezpieczeństwo na ul. Porannej związane z drzewami. Kilka dni temu jedno z nich runęło na drogę i uszkodziło ogrodzenie pobliskiej posesji.

O całej sprawie poinformował nas Czytelnik, który przesłał nam zdjęcia przewróconego na drogę drzewa. Jak uważa, miasto nie robi nic, aby poprawić bezpieczeństwo na ulicy.

– Dzisiaj rano kolejne uschnięte drzewo upadło na ulicę Poranną i zatarasowało przejazd niszcząc przy tym prywatne ogrodzenie. To już kolejne w ostatnim czasie. Władze Miasta nie mają sobie nic do zarzucenia, poza całkowicie rozbieżnymi odpowiedziami w sprawie pielęgnacji drzew, które znajdują się wzdłuż pasa drogowego. Na pismo mieszkańców Architekt Zieleni Miejskiej odpowiada, że nie posiada kompetencji do wystąpienia z wnioskiem w celu uzyskania zgody na usunięcie drzew. Czy zatem nie należy ustalić właściciela działki i zmobilizować go do pielęgnacji własnego lasu, który biegnie wzdłuż ulicy? – pyta mieszkaniec.

Nietrudno sobie wyobrazić rozmiar tragedii w momencie, kiedy takie drzewo upadłoby na jadący pojazd lub idącego pieszego. W tym przypadku zakończyło się na uszkodzonym ogrodzeniu i zatarasowanej drodze.

– Przeprowadzona w terenie wizja lokalna stwierdziła, że drzewo rosnące poza pasem drogowym, na prywatnej posesji przy ul. Porannej, w ostatnich dniach wywróciło się, skutkiem czego uszkodziło ogrodzenie posesji przy tej ulicy. Pień drzewa został pocięty, aby udrożnić przejazd tą ulicą. Pocięte kawałki pnia zostały złożone w miejscu niekolidującym z przejazdem drogą. Drzewo nie stanowiło własności miasta, dlatego pocięte elementy nie mogą być zabrane przez miasto. Wszelkie sprawy odszkodowawcze tytułem zwrotu kosztów naprawy ogrodzenia mogą być rozstrzygane na drodze cywilno-prawnej między właścicielami terenu – wyjaśnia Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Mieszkaniec ulicy Porannej zaznacza, że być może musi się komuś coś stać, aby na poważnie ktoś zajął się tym problemem.

– A może do trzech razy sztuka, bo jak słyszymy od służb mundurowych dopóki nikomu nic się nie stanie to władze Miasta nic nie zrobią. Jeżeli chodzi o gałęzie i zarastanie ulicy okazuje się, że w zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni pozostaje niewielka liczba drzew, które rosną wzdłuż ul. Porannej – pisze Czytelnik.

Miasto tłumaczy, że faktycznie wzdłuż wspomnianej ulicy niewielka liczba drzew jest w zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni i są one objęte opieką.

– W zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni pozostaje niewielka liczba drzew, które rosną wzdłuż ul. Porannej i są one objęte opieką. Niemniej jednak Biuro Miejskiego Architekta Zieleni oraz firmy opiekujące się zielenią w tym rejonie stale monitorują zieleń miejską znajdującą się na tej ulicy, ale tylko w przypadku zagrożeń z jej strony mogą interweniować. W takich sytuacja można również zawiadomić Straż Miejską, która nawiąże kontakt z właścicielem posesji w celu usunięcia zalegającego drzewa na części wspólnej terenu, z której korzystają też inni użytkownicy ruchu – dodaje Justyna Góźdź.

(fot. nadesłane)

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nietrudno sobie wyobrazić rozmiar tragedii w momencie, kiedy takie drzewo upadłoby na jadący pojazd idącego pieszego, albo nie daj Boże wycieczki całego przedszkola, czy pielgrzymki do nikąd.

  2. Ocena: 0

    Ciekawe czy ktoś odda pieniądze za uszkodzone ogrodzenie czy będzie jak w przypadku potrącenia dzikiego zwierzęcia???

    • Swawolnik pospolity
      Ocena: 0

      Jak nie daj Boże znajdą właściciela tego lasu, to może wyduszą z niego parę złotych, a jak nie to muszą zadowolić się tym upadłym drzewem na opał.
      T na oko sądząc tydzień palenia będzie…

    • Ocena: 0

      płaci właściciel drzewa lub jego ubezpieczyciel (o ile miał sensowne ubezpieczenie, a nie po taniości).

  3. niemiłośnik łysego cwaniaczka
    Ocena: 0

    przecież tam nie mieszka owłosiony inaczej lub jego koleś. Gdyby było inaczej wszystkie drzewa w okolicy byłyby wycięte

  4. Ocena: 0

    Las mu nagle wyrósł, czy zachciało się mieszkać przy lesie? Co za ludzie.

  5. Żuk to w ogóle robi coś w tym mieście?

  6. Ocena: 0

    Noo dziwne? W lesie drzewo? Jak to mogło się tak stać? Gdzie są nasi 'OBROŃCY DRZEW” Lipowej? Gdzie są wstążki?

  7. Lepiej przy lesie niż w bloku.

  8. Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)
    Ocena: 0

    Pan Kuba Sienkiewicz śpiewał: „Przewróciło się, niech leży…” – może się znajdzie chętny na ten opał.
    Noce jeszcze chłodne…

  9. Tak bywa jak podlewa się drzewa różnymi świństwami żeby mieć więcej słońca u siebie na działce

  10. Ocena: 0

    Ludzie, Wy sobie żartujecie? Postawili nowe domy w lesie, a teraz narzekają że im drzewa przeszkadzają. Przecież to jest jakiś absurd. To najlepiej wykarczować las bo nowobogackim przeszkadza.