Droga Męczenników Majdanka: Po pijanemu uderzył w auto, którym jechała kobieta z dziećmi
17:47 01-03-2016 | Autor: redakcja
We wtorek około godziny 15:30 na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie zderzyły się dwa samochody osobowe. Na wysokości dawnej jednostki wojskowej kierujący mitsubishi mężczyzna, uderzył w tył poruszającej się tuż przed nim skody.
Na szczęście zderzenie nie było mocne. Skodą podróżowała bowiem kobieta z dziećmi. Jak się okazało, sprawca zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu. Na miejsce wezwano patrol policji.
Funkcjonariusze poddali mężczyznę badaniu alkomatem. Miał on dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Niebawem 53-latek odpowie za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji drogowej. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności a także wysoka grzywna.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-03-01 17:38:00
Zasłabł! Wyraźnie zasłabł!
Po „spożyciu” każdemu się może przytrafić, nawet zasnąć.
🙂
Następny przedstawiciel największego elektoratu wyborczego tego kraju. Czemu cały czas pijący są bezkarnia prawo maja w d…e Chyba należy brać sprawy swoje ręce i takich linczowac na miejscu.
Może pozbawiać ich wzroku!! wówczas na 100% nie zasiądą już za kierownicą i nikogo nie skrzywdzą
żeby mieć pewność, że nie siądzie należałoby go pozbawić du*y …….logika 🙂 sofia
Piszecie że grozi mu , z miejsca powinien iść siedzieć kuzwa krew zalewa na tych pijaków drogowych , kto wie gdyby pojechał dalej czy by kogoś nie zabił
A miały być takie kary dla pijaków a dalej nic z tym nie robią chyba najwięcej pijaków jest w Lublinie
burok ze wsi…
Powinno być tak jak np. w Japonii – ujawniony za kółkiem, że jechał po wódeczce, prosto zza kierownicy w kajdanki i na pół roku do celi z miską ryżu i Kodeksem Drogowym do wykucia na pamięć i cytowanym o każdej porze dnia i nocy na wyrywki.
Każdy posiadacz samochodu powinien podpisać papierek, że dobrowolnie oddaje samochód – który zostaje później zlicytowany jeśli kierująca nim osoba ma powyżej powiedzmy 1 promila alkoholu. Nadal nie rozumiem jaki jest sens wsadzania takich ludzi do więzienia i darmozjad będzie żył parę miesięcy na koszt podatnika – gdzieś słyszałem że średni koszt takiej jednej osoby to ponad 2tys zł/mc.
A kto miałby podpisać taki papierek za autobus PKS-u? Kierowca czy właściciel? Kierowca nie może bo nie jest właścicielem, a właściciel nie jest pijany. I co Ty na to „myślicielu”?
nie ważne kto, autobus do licytacji a kierowca i właściciel niech się między sobą żrą
Oblewał wizytę w KRUS…
Do Lublin. Sredni koszt dla takich osób to około 3400 zł miesięcznie, na koniec 2015 roku.
Kępes wracaj do roboty bo pijaki rozjadą lublin.bez ciebie chłopaki nie ogarniają.pijaczki i bandyci drogowi przestali czuć twój oddech na karku heheheheh.