07/06/2026
690 680 960

Były szef lubelskiej policji znalazł pracę w ratuszu. Będzie doradzał prezydentowi

Pod koniec ub. roku został odwołany ze stanowiska komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. Od dzisiaj pracuje w ratuszu.

Dariusz Działo, do grudnia 2015 roku komendant wojewódzki policji w Lublinie, od dzisiaj jest pracownikiem Urzędu Miasta Lublin. Został zatrudniony na stanowisku pełnomocnika prezydenta ds. bezpieczeństwa w mieście. Do jego zadań będzie należało m.in. analizowanie zagrożeń oraz ustalanie odpowiednich kroków do zapewnianie bezpieczeństwa np. podczas organizowanych w Lublinie większych wydarzeń.

Jak wyjaśnia prezydent Lublina Krzysztof Żuk, w najbliższym czasie odbędzie się kilka dużych wydarzeń. Chodzi m.in. o Światowe Dni Młodzieży, podczas których przez kilka dni miasto będzie gościć dużą ilość młodych ludzi, do tego obchody 700-lecia miasta czy imprezy sportowe. Chodzi także o bezpieczeństwo środowiska studenckiego w tym ponad 6 tys studentów z zagranicy. Dariusz Działo otrzymał umowę na pół etatu, jego miesięczne zarobki wynosić będą ok. 2,7 tys. złotych.

Dariusz Działo jest Absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie. Ukończył wiele szkoleń i kursów zarówno w kraju, jak i zagranicą. W 1988 roku wstąpił do policji, od 1992 roku był zatrudniony jako asystent wydziału operacyjno-rozpoznawczego w pionie kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Później awansował na naczelnika zarządu Centralnego Biura Śledczego KWP w Lublinie.

W styczniu 2008 r. został zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji w Radomiu do spraw kryminalnych, a następnie w czerwcu 2008 r. został mianowany na stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie. Od 2012 r. był śląskim Komendantem Wojewódzkim Policji, zaś od 22 kwietnia 2013 r. Komendantem Stołecznej Policji. Od września 2014 roku powrócił do Lublina, gdzie do końca grudnia 2015 r. znowu pełnił funkcję Komendanta Wojewódzkiego Policji.

(fot. lublin112)
2016-03-01 18:30:20

33 komentarze

  1. Dzony co polowal na kangury
    Ocena: 0

    Co nie którzy tylko moga pozazdroscic pół etatu i 2700 z ulicy by nikt tyle nie dostał. Baaaaa w tym przypadku znalazło się miejsce z miejsca 😉 znajomości znajomości znajomości pozdro cebularze

    • Ocena: 0

      Panie Żuk , czy Ratusz jest pana prywatną firmą że zatrudnia pan sobie doradców bez jakiegokolwiek konkursu ? To jest przegięcie . Dla ścisłości : Ratusz jest to ” firma mieszkańców Lublina ” i pan jako urzędnik na ” garnuszku podatników powinie zachowywać się fer wobec obowiązujących zasad jakimi są konkursy na stanowiska urzędników miejskich . To że mieszka pan w Świdniku , to nie znaczy że masz mieć pan ” gdzieś ” opinie mieszkańców Lublina . Jeżeli ów policjant został odwołany , to również może to świadczyć o tym że nie jest do końca kompetentnym w tym zawodzie , a pan go ściągasz do Ratusza i słuch jego rad ? Żenujące .

      • Ocena: 0

        zatrudnili bo to były MILICJANT w najlepszym wypadku, a gorszym UBek lub SBek, ale dla takich w POwskich progach zawsze się miejsce znajdzie… 🙁

    • Dla kolesi z polecenia partyjnego zawsze p.Żuk znajdzie chociaż i pół etatu lub stworzy nowy. Będzie ich co raz więcej i upchnąć na całych etatach będzie trudno. Czy w końcu ktoś położy kres temu kumoterstwu ? Niepokojące jest to, że skoro go odwołali ze stanowiska komendanta to były ku temu powody. Na komendanta się nie nadawał a nadaje na doradcę? Może dorabia do skromnej emerytury mundurowej, w stopniu nadinspektora to takie grosze płacą,że mus dorobić na pół etatu. Wielu mu współczuło ,że odwołany w Wigilię a tu proszę, lepsza fucha. Mniejsza lub żadna odpowiedzialność za doradzanie a wynagrodzenie trzy razy wyższe niż minimalne.

    • układ, układ, układ… POukładane musi być wszystko

    • Poproszę tę drugą połówkę etatu za takie samo 2700,-!

  2. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    Przeżyliśmy czasy kiedy generałowie od urodzenia wojskowi, byli ministrami górnictwa, czy od zdrowotności Narodu, to teraz przyszło nam przeżywać policjantów radzących jak w ogóle żyć.
    Doczekamy się też ministrów i komendantów policji po KUL’u w „cywilu będących biskupami.
    Takie czasy

  3. Ocena: 0

    ZŁODZIEJE!!!!!!!!

  4. Ocena: 0

    A to nie jest tak, że na każdą większą imprezę potrzebna jest zgoda policji? Kiedyś czytałem, że na mecze żużlowe może wejść X ludzi, bo tak zdecydowała policja. Jeśli więc o wszystkim decyduje policja, a ilość ochrony na obiekcie regulują odpowiednie przepisy, to czy ten etat nie jest przypadkiem fikcyjny? Jeśli się mylę, to proszę o wyjaśnienie, a nie wypisywanie głupot.

  5. a co chłop ma wiedze wykorzystac to

  6. Ocena: 0

    Hm jak spadac to z wysokiego stolka zawsze moznasie zatrzymac w polowie drogi.

  7. do krzysiek O co ci chodzi bo nimom bladego pojęcia?

  8. Ocena: 0

    Do krytyków byłego komendanta i jego nowej funkcji. A co wy takiego sobą reprezentujecie, jakie macie kwalifikacje, doświadczenie i wiedzę, że solą w oku jest dla was zajęcie p. Działo?! I nie chrzańcie mi tu konkursach (czy nowi włodarze Polski robią konkursy dla swych działaczy, którzy zarabiać mają wielokrotnie więcej od b.komendanta?) i rzekomo słabych umiejętnościach odwołanego komendanta. Wiadomo, że przyczyny były polityczne a nie merytoryczne. Umiaru trochę trzeba, mości panowie, umiaru i rozsądku.

    • Ocena: 0

      cieć co nawet szlabana otwierać nie potrafi jak zwykle ląduje na 4 łapy. Zabrakło łajzie do pełnej emerytury to zaczepił się jako giermek najjaśniejszego tej mieściny kultury- masakra co za miasto!!!! do czasu… miotła już w rękach jest…

      • Ocena: 0

        minusik to od ciecia co szlaban korbą językiem otwiera kłaniając się poniżej pasa politycznym układom z LU? a może ten co karierę ciecia zawdzięcza armacie dużego kalibru? hahaha

        • Ocena: 0

          Wrażliwy jesteś. I jaki czujny. Niczym pies. Niestety, nawet na ciecia się nie nadajesz. I nie podlizuj się tak nowej władzy. I tak nie masz szans.

    • Ocena: 0

      Obrońca się znalazł.Bez wątpliwości etat fikcyjny.Bo nawet jeśli miałby doradzać to jakie pojęcie ma on o imprezach masowych?Jak będąc komendantem miał od tego ludzi żeby się tym zajmowali.On ewentualnie w telewizji sobie oglądał manifestację albo był wieziony przez kierowcę służbową skodą.Złodziejstwo i draństwo w biały dzień.

    • Czegoś taki głupi ???

  9. Panie Żuk, a miałam o panu do dzisiaj dobre zdanie.

  10. mało się nachapał jeszcze. Przyjęty w 1988 już dawno powinien nie pracować. zomo zomo