Droga Męczenników Majdanka: -To my idziemy po lawetę. I uciekli z miejsca kolizji
22:05 11-02-2015 | Autor: redakcja
Do kolizji doszło w środę przed godziną 21 na Drodze Męczenników Majdanka, przed skrzyżowaniem z ul. Łęczyńską. Kierujący autem marki Daewoo Matiz, jadąc w kierunku ul. Fabrycznej, najechał na tył zatrzymującego się przed światłami pojazdu marki Renault.
Po chwili kierowca oraz dwóch pasażerów matiza wysiadło z auta, podeszło do kierującej renaultem i powiedziało, że za chwilę się pojawią tylko pójdą po lawetę. Wspólnie oddalili się w stronę ul. Łęczyńskiej.
Na miejscu pojawił się patrol drogówki, zaś trzej panowie z daewoo długo nie wracali. Jasne więc było, że uciekli.
W rejon zdarzenia zadysponowano psa tropiącego z przewodnikiem. Pies podjął trop jednak po kilkuset metrach ślad po uciekinierach urwał się. Wiadomo, że jedna z osób, która uciekła ma znaczną dysfunkcję jednej nogi.
Mundurowi wstępnie ustalili kto mógł jechać pojazdem. Trwają poszukiwania kierowcy i pasażerów.
Galeria zdjęć
2015-02-11 21:42:19
(fot. lublin112.pl)
Z dysfunkcją nogi,dał nogę???
CO za dzień , jak nie wpław , to na jednej nodze w długą dali, jak tak dalej będzie szło to psów tropiących zabraknie.
Zabrał nogę i iciekl
Może i kulawy ale jak zobaczył ta laskę w kiecce co jest na foto trzecią nogą się podpierał 🙂 Wszystko zrozumiałe wszystko proste 🙂
przejezdzalem jak sprawcy jeszcze byli… jeden zlapal sie za glowe jakby sie czegos bali ( nie byla to panika po kolizji) hmmm moze nie trzezwy? szkoda cliówki
jak mozna pisac „renaultem”!?
No jak to jak? Normalnie, nawet Ci przeliteruję: R E N A U L T E M. Zgodnie z tym co uczyli jeszcze w podstawówce. Ale jak widać, Ty jeszcze tej szkoły nie ukończyłeś, skoro zadajesz tak tępe pytania.
prosze, teraz przeczytaj to na glos i zastanow sie nad sensem odmieniania „renault”
A przedszkolaczki swoje – mimo, że zrozumieli o co kaman to o przecinki będą się brać za kudły.
fajny pies, co to za rasa ?
Fajny??? Wygląda jakby miał się przewrócić 😉 jeść mu dajcie to nie zgubi tropu nastepnym razem. 😉
Za dobrze nie widać , ale na moje oko to sierżant albo aspirant…
Pies o imieniu Bary, rasy kundel bury 🙂
sierżant sztabowy
Wiódł ślepy kulawego…..;-)
A łysy im drogę wskazywał 🙂
Ładny piesek na smyczy 🙂