Kamera zamontowana w jednym z aut zarejestrowała wyczyny kierowcy BMW na al. Andersa w Lublinie. Zakończyły się one niekontrolowanym poślizgiem pojazdu i staranowaniem znaku.
a furmanką, nigdy w znaki nie wjechał… raz mu konie się spłoszyły i poszły w zboże sąsiada.
ale tatko sprzedał gospodarkę i kupił synkowi najładniejsze bmw we wsi, tylko ten nie ogarnia jak się tym jeździ
xxx
Ocena: 0
Napiszę tak: buhahahahahahahahaha. Dziękuję za uwagę. Dobranoc
Babską beeeemką se walnął hihihi.
Powiem krótko: PUSTOSTAN.
A szkoda, że nic mu się nie stało…..
chyba coś w gnojowozie koła boksowały.
a furmanką, nigdy w znaki nie wjechał… raz mu konie się spłoszyły i poszły w zboże sąsiada.
ale tatko sprzedał gospodarkę i kupił synkowi najładniejsze bmw we wsi, tylko ten nie ogarnia jak się tym jeździ
Napiszę tak: buhahahahahahahahaha. Dziękuję za uwagę. Dobranoc
The Bill…
LU w bmwu – tyle w temacie
Pajac
BMW = bardzo mały wieśniak