04/06/2026
690 680 960

Dramatyczne zdarzenie w gminie Piaski. Policjanci uratowali 32-latka dzięki pracy psa służbowego

Szybka i skoordynowana akcja policjantów ze Świdnika oraz przewodnika z psem służbowym z Lublina pozwoliła na odnalezienie i uratowanie 32-letniego mężczyzny, który próbował odebrać sobie życie w opuszczonym budynku. Zdarzenie poprzedziła seria niebezpiecznych działań, w tym kradzież samochodu i poruszanie się z siekierą po klatce schodowej jednego z bloków.

Do dramatycznego zdarzenia doszło na terenie gminy Piaski. Wszystko rozpoczęło się od zgłoszenia, które wpłynęło do służb, dotyczącego mężczyzny przemieszczającego się po klatce schodowej jednego z bloków mieszkalnych. Z relacji wynikało, że trzymał on w ręku siekierę, a następnie oddalił się w kierunku garaży. Sytuacja wzbudziła uzasadniony niepokój mieszkańców.

W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna dostał się do wnętrza niezabezpieczonego garażu typu „blaszak”, skąd ukradł samochód osobowy marki Seat. Następnie odjechał nim z miejsca zdarzenia. Po przejechaniu kilku kilometrów stracił jednak panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Uszkodzony samochód został porzucony, a mężczyzna oddalił się pieszo w nieznanym kierunku.

Do poszukiwań skierowano funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Świdniku, a także przewodnika z psem służbowym z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Policyjny pies szybko podjął trop, który doprowadził funkcjonariuszy do opuszczonego pustostanu oddalonego o blisko dwa kilometry od miejsca porzucenia pojazdu.

Po wejściu do budynku policjanci zauważyli silne zadymienie. Jak się okazało, wewnątrz zostało wcześniej rozpalone ognisko, najprawdopodobniej w celu ogrzania się, co mogło mieć związek z panującymi niskimi temperaturami. Funkcjonariusze, nie zważając na zagrożenie, weszli do środka, gdzie odnaleźli nieprzytomnego 32-latka. Wszystko wskazywało na to, że mężczyzna próbował targnąć się na własne życie.

Policjanci natychmiast przystąpili do działań ratunkowych, udzielając pierwszej pomocy i zabezpieczając poszkodowanego do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Mężczyzna został następnie przekazany pod opiekę załogi karetki pogotowia i trafił do szpitala. Badanie wykazało, że w chwili odnalezienia był nietrzeźwy – w jego organizmie stwierdzono blisko promil alkoholu.

Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, gdzie 32-latek odpowie za popełnione czyny, w tym kradzież pojazdu oraz inne naruszenia prawa.

Policja po raz kolejny przypomina, jak istotna jest szybka reakcja świadków oraz zgłaszanie niepokojących zachowań, które mogą stanowić zagrożenie zarówno dla samego sprawcy, jak i dla osób postronnych.

Gdzie szukać pomocy w kryzysie psychicznym:
Osoby przeżywające trudności emocjonalne lub myślące o odebraniu sobie życia mogą skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:

  • 800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (całodobowo)

  • 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka (całodobowo)

  • 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (całodobowo)

  • 116 123 – Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych (całodobowo)

  • 112 – numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia

7 komentarzy

  1. Prezes Fanklubu Frania
    Ocena: 3

    Nie możliwe, że targnął się na życie z jedna flaszeczką I promilem alkoholu.

  2. Ocena: 1

    Gaz, guma i wąskie drzwi na komendzie wyleczyłby tego łacha o wiele skuteczniej niż szpital.

  3. Brawa dla psa, bez niego nie byliby w stanie pomóc temu nieszczęśnikowi.

    • Nieszczęśnik nie kradnie cudzego auta. To takie wołanie o pomoc?

      • Pewnie odwalił cos na pigule i jak mu zeszło, to ogarnął, że ciężko bedzie mu wybrnąć z tego wszystkiego i wymyślił bajeczkę…

  4. Ocena: -4

    chciał sobie odebrac życie siekierą, ciekawe. No a teraz to będzie miał gimbaza tępa powód jak go podsumują

Dodaj komentarz