Dramatyczne chwile nad Jeziorem Piaseczno. 7-latek uratowany dzięki świadkom zdarzenia
11:03 18-08-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj około godziny 15.00 dyżurny łęczyńskiej komendy został powiadomiony o reanimacji dziecka nad jeziorem Piaseczno. Jak ustalono na miejscu, 7-letni chłopiec pływający w odległości około 15 metrów od linii brzegowej zachłysnął się wodą i stracił przytomność, zanurzając się pod wodą.
Wzorową postawą wykazali się świadkowie zdarzenia, którzy natychmiast wynieśli dziecko z wody i podjęli reanimację. Dzięki ich szybkiej i zdecydowanej reakcji, chłopiec odzyskał funkcje życiowe jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Na miejsce przybyło Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało 7-latka do szpitala w Lublinie celem przeprowadzenia badań. Jak poinformowano, życiu chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja oraz ratownicy apelują do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności nad wodą. Podkreślają, że dzieci nigdy nie powinny pozostawać bez nadzoru osób dorosłych, nawet w płytkiej wodzie czy basenach przydomowych. Przebywając nad wodą, warto także zwracać uwagę na osoby obok nas. W sytuacjach zagrożenia każda natychmiastowa reakcja może uratować życie. Jeśli nie czujemy się na siłach, należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe.
Chociaż raz ktoś uratowany dzięki świadkom zdarzenia, a nie dzięki Bogu
Nie ma żadnego boga. To bajki dla upośledzonych, żeby czarne nieroby miały za co hulać.
Chwile były rzeczywiscie dramatyczne. Kilka faktów trochę zmieni wydźwięk tego artykułu. Po 1 pilnujcie swoje dzieci
2 przywróciliśmy chłopcu funkcje życiowe na 29 minut przed przybyciem służb. Nie czepiam się ale w takim przypadku przybycie służb było symboliczne.
3 słyszałem jak kobieta dzwoniąca na 112 musiała odpowiadac na idiotyczne pytania jak np ile waży dziecko?
4 . I najważniejsze, karetkę było słychać jakieś 20 min po zdarzeniu. Tylko że Piaseczno jest niestety dokoła pozagradzane siatką i szlabanami. Może tym powinny się zainteresować służby ?
To jest „jezioro Piaseczno”, a nie „Jezioro Piaseczno”.
Od kiedy nazwy geograficzne piszemy mają literą?
Zalew Zemborzycki
Jezioro Białe
Kanał Wieprz-Krzna
Jezioro Piaseczno
Ocean Atlantycki
Nie, nie piszemy „jezioro Piaseczno”.
Jezioro Piaseczno – tak zapisujemy, gdy mówimy o konkretnym akwenie jako pełnej nazwie własnej, np.: „W weekend wybraliśmy się nad Jezioro Piaseczno.”
Za Wydziałem Filologii UG „W dwuczłonowych geograficznych nazwach własnych człony typu jezioro, morze, rzeka itp. piszemy małymi literami tylko wówczas, gdy drugi człon jest rzeczownikiem w mianowniku, np. jezioro Śniardwy, natomiast gdy jest on rzeczownikiem w dopełniaczu, np. Jezioro Wiktorii, lub – jak w tym wypadku – przymiotnikiem, człon pierwszy piszemy dużymi literami.”
To są elementarne reguły.